Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie umiarkowane

-10.17°C 1021 hPa 81%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-01-09)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.6184
euro euro 1 EUR 4.2127
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.5222
funt szterling funt szterling 1 GBP 4.8525
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1732
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Młodzież okupuje dolnośląskie łąki...

Na dolnośląskich łąkach zaroiło się od grzybiarzy. Ale zamiast prawdziwków zbierają halucynogenne rośliny. Za ich posiadanie mogą trafić do więzienia na trzy lata.
Grzybiarze na łąkach pojawili się na początku października. - Chodzą grupami i szukają czegoś w trawie. Wnuczek powiedział mi, że grzybów, po których są halucynacje. Pokazał mi je nawet. Takie małe są, blaszki mają, więc pewnie trujące - opowiada Mieczysław Drągalski, mieszkaniec wałbrzyskiej dzielnicy Glinik.
W sezonie grzyby chodzą po 10 groszy za sztukę. Cena suszonych kilkakrotnie wzrasta. Żeby "odlecieć", trzeba zjeść kilkadziesiąt sztuk. To najtańszy środek odurzający. 19-letni Daniel, student politologii z Wałbrzycha, grzyby zbiera od kilku lat. Nie wie, że za ich posiadanie może trafić na trzy lata do więzienia. Tylko w ostatnim tygodniu sudeccy pogranicznicy zatrzymali pięć osób z grzybami.

Jak podkreśla archeolog dr Jerzy Tomasz Bąbel, autor publikacji o szamanizmie, kiedyś grzyby były dla wybranych bramą do świata niewidzialnego. - Były znane już w czasach neolitu. Na rysunkach naskalnych w Tassili na Saharze tańczące w ekstazie postaci trzymają halucynogenne grzyby, które wyrastają też z ciała szamana o głowie pszczoły. Znali je Indianie i szamani lapońscy. Wikingowie jedli je przed bitwą, by wprowadzić się w stan furii - tłumaczy dr Bąbel. I podkreśla - nikt nie robił tego dla haju, bo już wtedy wiedziano, że grzyby mogą być niebezpieczne.

- Po zjedzeniu większej ilości człowiek traci kontakt z rzeczywistością i może być niebezpieczny dla siebie i otoczenia - tłumaczy Marcin Dul, psychiatra z Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego w Złotoryi. - Nikomu nie polecam jedzenia grzybków, a stanowczo odradzam je osobom niedojrzałym psychicznie i emocjonalnie, ze skłonnościami do depresji bądź paranoi. - Co roku trafia do nas kilka osób, które po ich zażyciu chorują psychicznie - dodaje Żaneta Marmon-Leśniak z jeleniogórskiego Monaru.
Na łąkach w ślad za grzybiarzami pojawiają się patrole służb mundurowych. Bo łysiczka lancetowata uznawana jest za taki sam środek odurzający jak marihuana czy heroina.
- Każdego roku łapiemy kilkanaście osób. Niektóre przyjeżdżają na zbiory nawet z Opolszczyzny - przyznaje Renata Hulok z sudeckiego oddziału Straży Granicznej. A Wioletta Martuszewska z kłodzkiej policji dodaje, że lada moment dwie sprawy trafią na wokandę. Śledczy czekają na opinię biegłego mikologa. Zatrzymani mieli przy sobie ponad trzy tysiące grzybów.

Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

Podziel się z innymi:

2007-10-16 13:05

Przybornik
Najczęściej czytane

› Zmiany w opłatach za go... czas 2026-01-02
komentarze komentarze: 1


› Doszło do groźnie wyglą... czas 2026-01-07
komentarze komentarze: 0


› Zniknie dużo wody z Jez... czas 2026-01-02
komentarze komentarze: 2


› Mamy drugi stopień zagroże... czas 2026-01-03
komentarze komentarze: 0


› XV Karkonoski Orszak Tr... czas 2026-01-05
komentarze komentarze: 0