Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie małe

-4.36°C 1004 hPa 82%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze

- akt:
Kolejne remonty na jeleniogórskiej starówce
czas 2026.01.23 00:41

- ksk:
Jelenia Góra gra z WOŚP - 34. Finał!
czas 2026.01.19 18:43

- Piotr Jelenia:
Starosta karkonoski podrobił maturę?
czas 2026.01.15 17:10

- ksk:
Starosta karkonoski podrobił maturę?
czas 2026.01.14 00:11

- Wew:
Zniknie dużo wody z Jeziora Pilchowickiego
czas 2026.01.13 23:33

Kursy walut (akt. 2026-01-22)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.6028
euro euro 1 EUR 4.2128
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.5419
funt szterling funt szterling 1 GBP 4.8434
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1732
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Sprawa śmierci Magdaleny Żuk

Śledztwo w sprawie śmierci Magdaleny Żuk nie wykazało obrażeń mogących wskazywać, że Polka padła ofiarą gwałtu albo innych aktów przemocy - poinformowała w środę Prokuratura Krajowa. 27-latka zmarła w kwietniu po upadku z pierwszego lub drugiego piętra szpitala w Egipcie.

W wydanym w środę komunikacie Prokuratura Krajowa poinformowała, że z opinii biegłych z Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej we Wrocławiu wynika, że bezpośrednią przyczyną śmierci Żuk, do której doszło 30 kwietnia 2017 r. w Egipcie, były "obrażenia typowe dla upadku z wysokości". "Nie znaleziono śladów, które by dawały podstawy do przypuszczeń, że zmarła padła wcześniej ofiarą przemocy" - podała prokuratura.

W ramach prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Jeleniej Górze śledztwa w sprawieśmierci 27-latki przeprowadzono m.in. sekcję zwłok w Egipcie z udziałem polskiego patomorfologa oraz prokuratora Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.

Kolejna sekcja został przeprowadzona w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu. W jej trakcie pobrano materiał biologiczny do badań histopatologicznych, genetycznych i toksykologicznych, który przekazano biegłym wraz z płynem użytym do balsamowania zwłok. Na podstawie tych badań biegli wydali opinię medyczno-sądową.

Do tej pory w ramach śledztwa przesłuchano w charakterze świadków ok. 170 osób, w tym pasażerów podróżujących z Żuk samolotem do Egiptu, turystów zamieszkujących z nią w tym samym hotelu, osoby, które widziały ją na lotnisku przed odlotem. Przesłuchano także członków rodziny kobiety oraz jej partnera.

Dokonano również oględzin telefonu i laptopów zmarłej i innych świadków, w tym jej partnera. Dowodem w śledztwie jest też dokumentacja medyczna Magdaleny Żuk z leczenia, któremu poddawała się w Polsce.

Polska prokuratura zwróciła się w tej sprawie również do egipskich organów ścigania o międzynarodową pomoc prawną. Jak podano w środę, polska prokuratura otrzymała od strony egipskiej wykaz przeprowadzonych czynności, w tym raport egipskich służb medycznych, ale oczekuje jeszcze na protokoły z tych czynności. O przekazanie dokumentacji zwracał się m.in. we wrześniu w liście do prokuratora generalnego Egiptu minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

W sierpniu Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze poinformowała, że śledztwo w sprawie Magdaleny Żuk zostało przedłużone do 31 października, co - jak poinformowała PK - wynika m.in. z konieczności uzyskania dokumentacji od strony egipskiej.

27-letnia Magdalena Żuk 25 kwietnia poleciała na wycieczkę do kurortu Marsa-Alam. Po dwóch dniach partnera kobiety, który miał z nią kontakt telefoniczny, zaniepokoiło jej zachowanie; zaplanował jej wcześniejszy powrót do kraju. Ze względu na pogarszający się stan zdrowia Żuk trafiła do szpitala. W tym samym czasie do Egiptu przyjechał jej znajomy, aby zabrać ją do Polski. W szpitalu dowiedział się, że kobieta nie żyje.

Magdalena Żuk zmarła w wyniku obrażeń odniesionych wskutek upadku z pierwszego lub drugiego piętra szpitala w Marsa-Alam, gdzie przebywała.

interia.pl

Podziel się z innymi:

2017-10-25 18:28

Przybornik
Najczęściej czytane

› Doszło do groźnie wyglą... czas 2026-01-07
komentarze komentarze: 0


› Zmiany w opłatach za go... czas 2026-01-02
komentarze komentarze: 1


› Zniknie dużo wody z Jez... czas 2026-01-02
komentarze komentarze: 3


› XV Karkonoski Orszak Tr... czas 2026-01-05
komentarze komentarze: 0


› Mamy drugi stopień zagroże... czas 2026-01-03
komentarze komentarze: 0