Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie duże

5.3°C 1019 hPa 95%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze

- Piotr Jelenia:
Starosta karkonoski podrobił maturę?
czas 2026.01.15 17:10

- ksk:
Starosta karkonoski podrobił maturę?
czas 2026.01.14 00:11

- Wew:
Zniknie dużo wody z Jeziora Pilchowickiego
czas 2026.01.13 23:33

- Miko:
124 km/h w terenie zabudowanym - stracił prawo jazdy...
czas 2026.01.10 22:19

- Do wyżej:
Marek Siatrak rezygnuje ze stanowiska prezesa Karkon...
czas 2026.01.09 09:49

Kursy walut (akt. 2026-01-15)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.6153
euro euro 1 EUR 4.2068
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.5164
funt szterling funt szterling 1 GBP 4.858
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1735
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Powrót sprawy corhydronu - są prokuratorskie zarzuty

Po czterech latach od wybuchu afery corhydronowej jeleniogórska prokuratura postawiła zarzuty dwóm pracownikom Jelfy, z których winy, jej zdaniem, doszło do zamiany zawartości co najmniej 49 ampułek z lekami. Zamiast corhydronu, leku na astmę i alergię, w ampułkach znalazła się zwiotczająca mięśnie scolina. W kwietniu 2006 roku podanie niewłaściwego leku spowodowało śmierć 75-letniego mężczyzny.

Prokuratura zarzuca kierownikowi wydziału ampułek w Jelfie Markowi B. oraz jego zastępcy Andrzejowi S. nieumyślne sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób. Obaj byli odpowiedzialni za wytwarzanie leku i kontrolę nad procesem produkcji. Tymczasem stwierdzono, że na wydziale było za mało pracowników, magazynowano obok siebie nieoznakowane fiolki z różnymi lekami, nieprawidłowo dokumentowano proces produkcji leku i nie prowadzono dokładnego rozliczania fiolek. To wszystko doprowadziło do pomyłki - oznaczenia ampułek ze scoliną jako ampułki corhydronu, w wyniku czego jedna osoba zmarła, a zdrowie i życie 16 osób było zagrożone.
- Krakowski Instytut Ekspertyz sądowych zakończył badanie wszystkich zabezpieczonych w sprawie fiolek z corhydronem o pojemności 250 mg, gdyż ustaliliśmy, że zamiana mogła nastąpić tylko w takich ampułkach - mówi prokurator Violetta Niziołek, rzeczniczka jeleniogórskiej prokuratury okręgowej. - Przebadano w sumie około 60 tysięcy fiolek. Znaleziono 32, w których zamiast corhydronu była scolina. Do tego należy dodać 17 przypadków: jeden śmiertelny i 16, w których stwierdzono powikłania na skutek podania zamienionego leku. W sumie znaleziono więc 49 ampułek z niewłaściwą zawartością.

Prokuratura postawiła podejrzanym zarzuty w październiku, na początku listopada dostała ostatnie wyniki badań z Krakowa. Sprawę ujawniła dopiero teraz, po uzupełniającym przesłuchaniu biegłej z zakresu procesu wytwarzania leków.

Podejrzani nie przyznają się do winy. Obecnie zapoznają się z materiałami śledztwa, które liczą ponad tysiąc tomów.

Przypomnimy: informacja o tym, że w niektórych ampułkach zamiast corhydronu może być scolina - lek używany głównie w szpitalach, powodujący bardzo szybkie wiotczenie mięśni (podobnie jak pavulon) - obiegła Polskę w listopadzie 2006 roku. Policja zabezpieczyła zapasy corhydronu w hurtowniach, aptekach i magazynach. Wzywano pacjentów do oddawania leku, policjanci chodzili po domach i rekwirowali specyfik. W szpitalach stosowano zamienniki. Spanikowani ludzie pytali, czy powinni się badać, bo kiedyś zażywali corhydron. Ówczesny premier Jarosław Kaczyński winą za aferę obarczył III RP. W czerwcu 2007 roku potwierdzono, że 75-latek z województwa świętokrzyskiego zmarł rok wcześniej w wyniku podania mu scoliny zamiast corhydronu. Sprawę wszczęła prokuratura w Lublinie, która w 2007 roku przekazała ją prokuraturze w Jeleniej Górze. - Nie jesteśmy w stanie określić, kiedy zakończymy śledztwo - mówi prokurator Niziołek. - To zależy m.in. od tego, czy i jakie wnioski dowodowe zgłoszą podejrzani.

Gazeta Wyborcza

Podziel się z innymi:

2010-12-16 19:28

Przybornik
Najczęściej czytane

› Doszło do groźnie wyglą... czas 2026-01-07
komentarze komentarze: 0


› Zmiany w opłatach za go... czas 2026-01-02
komentarze komentarze: 1


› Zniknie dużo wody z Jez... czas 2026-01-02
komentarze komentarze: 3


› Mamy drugi stopień zagroże... czas 2026-01-03
komentarze komentarze: 0


› XV Karkonoski Orszak Tr... czas 2026-01-05
komentarze komentarze: 0