Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie duże

2.86°C 1019 hPa 98%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze

- Piotr Jelenia:
Starosta karkonoski podrobił maturę?
czas 2026.01.15 17:10

- ksk:
Starosta karkonoski podrobił maturę?
czas 2026.01.14 00:11

- Wew:
Zniknie dużo wody z Jeziora Pilchowickiego
czas 2026.01.13 23:33

- Miko:
124 km/h w terenie zabudowanym - stracił prawo jazdy...
czas 2026.01.10 22:19

- Do wyżej:
Marek Siatrak rezygnuje ze stanowiska prezesa Karkon...
czas 2026.01.09 09:49

Kursy walut (akt. 2026-01-15)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.6153
euro euro 1 EUR 4.2068
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.5164
funt szterling funt szterling 1 GBP 4.858
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1735
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Przełom w poszukiwaniach rodziny

Pan Tomasza Wiśniowski - chorujący na białaczkę - musi przejść przeszczep szpiku od spokrewnionego dawcy. Niestety nie zna swojej biologicznej rodziny, bo jako niemowlę został porzucony. Po nagłośnieniu sprawy w mediach odnalazł się jednak człowiek, który 22 lata temu rozmawiał z matką pana Tomasza. Emocje są ogromne - na tę chwilę rodzina Wiśniowskich czekała kilka miesięcy. Pan Tomasz biologicznej matki poszukuje od czerwca. Wtedy okazało się, że potrzebuje przeszczepu szpiku od spokrewnionego dawcy. Wielomiesięczne poszukiwania nie dawały żadnych rezultatów.

Przełom nastąpił po nagłośnieniu sprawy przez media. Na jeleniogórskim dworcu kolejowym pan Tomasz spotkał się z mężczyzną, który 22 lata temu rozmawiał z jego biologiczną matką. Matka pana Zdzisława znalazła noworodka w branie przy ulicy Świętojańskiej 9 w Jeleniej Górze. Ten dzień pan Zdzisław pamięta doskonale - 22 lata temu do jego drzwi zapukała 36-letnia wtedy kobieta. Pytała o porzucone dziecko.

Pan Tomasz miał dwa lata, gdy został adoptowany. We wszystkich dokumentach jako datę urodzin wpisano 23 lipca 1970. Niewykluczone, że jest ona błędna. Pewne jest jedynie to, że na klatce schodowej był porzucony 20 października 1970 roku.

TVP

Podziel się z innymi:

2010-10-12 17:06

Przybornik
Najczęściej czytane

› Doszło do groźnie wyglą... czas 2026-01-07
komentarze komentarze: 0


› Zmiany w opłatach za go... czas 2026-01-02
komentarze komentarze: 1


› Zniknie dużo wody z Jez... czas 2026-01-02
komentarze komentarze: 3


› Mamy drugi stopień zagroże... czas 2026-01-03
komentarze komentarze: 0


› XV Karkonoski Orszak Tr... czas 2026-01-05
komentarze komentarze: 0