Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie duże

15.08°C 1020 hPa 77%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Usługi:
- WYKOŃCZENIA WNĘTRZ
Sprzedam:
- Citroen c4 coupe (2026.05.31)
Szukam pracy:
- Koszenie trawy/ Mycie kostki - podjaz... (2026.05.28)
Nieruchomość: do wynajęcia:
- Wynajmę mieszkanie we Wleniu bez posred... (2026.05.28)
Dam pracę:
- Praca na budowie w Niemczech (2026.05.26)
Nieruchomość: sprzedam:
- Mieszkanie na wsi tanio (2026.05.25)
Nieruchomość: do wynajęcia:
- Wynajmę mieszkanie (2026.05.21)
Kupię:
- SKUP ANTYKÓW Jelenia Góra - Kupię Antyki po... (2026.05.20)
Szukam pracy:
- Elektryk pod ręką z uprawnieniami SEP (2026.05.18)
Szukam pracy:
- Elektryk pod ręką (2026.05.17)
Dam pracę:
- Przyjmę Pomocnika na budowę (2026.05.13)
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-06-12)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.6697
euro euro 1 EUR 4.2484
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.6121
funt szterling funt szterling 1 GBP 4.9223
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1757
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Sprawa Sawickiej w sądzie

Akt oskarżenia przeciwko byłej posłance PO Beacie Sawickiej i byłemu burmistrzowi Helu Mirosławowi W. został już wysłany do Sądu Rejonowego w Poznaniu. Zarzuty, jakie postawiła Sawickiej prokuratura, to podżeganie do korupcji i przyjęcie łapówki. Łapówka miała być wręczona byłemu burmistrzowi w zamian za korzystne rozstrzygnięcie przetargu na zakup działki na Helu.

Gdy akt oskarżenia trafi do sądu, rozstrzygnie on, czy jest właściwym sądem dla rozpatrzenia sprawy, czy skieruje ją gdzieś indziej.

Przestępstwa, o jakie oskarżona jest Sawicka (podżeganie i nakłanianie do korupcji, płatna protekcja i przyjęcie korzyści majątkowej oraz powoływanie się na wpływy w organach władzy) są zagrożone karą do 10 lat więzienia.

W październiku ubiegłego roku funkcjonariusze CBA zatrzymali Sawicką w momencie, gdy przyjmowała łapówkę za "ustawienie" przetargu na zakup 2-hektarowej działki na Helu. Ponownie, już po wygaśnięciu jej immunitetu, Sawicka została zatrzymana na początku listopada 2007, po czym prokuratura postawiła jej zarzuty.

Sąd Okręgowy w Poznaniu zdecydował o zastosowaniu wobec Sawickiej aresztu, chyba że wpłaci 300 tys. zł kaucji. Pieniądze wpłacił za byłą posłankę jej obrońca. Zarzut przyjęcia korzyści majątkowej znacznej wielkości usłyszał natomiast burmistrz helu Mirosław W.

Po zatrzymaniu byłej posłanki, przedstawiciele CBA opowiedzieli o przebiegu całej akcji. - Wysłaliśmy naszego funkcjonariusza na szkolenie dla przedsiębiorców. Wzięła w nim udział także posłanka Sawicka - opowiadał szef Biura Mariusz Kamiński. - Nasz człowiek podał się za przedstawiciela zagranicznej firmy zajmującej się nieruchomościami. Posłanka szybko nawiązała z nim kontakt - dodał. Kamiński przekonywał, że Sawicka sama zgłosiła się do mężczyzny i doprowadziła do spotkania z burmistrzem Helu. Miała złożyć ofertę okazyjnego nabycia nieruchomości na Helu. Funkcjonariusze przygotowali ofertę przetargu. Potem pokazali burmistrzowi. Ten zaoferował się, że wpłynie na plan zagospodarowania przestrzennego na Helu pod kątem inwestora. Sawicka miała zażądać korzyści majątkowych w wysokości 100 tys. zł. Dzień po samorozwiązaniu Sejmu dostała pierwszą ratę. Drugą miała dostać po ostatecznym załatwieniu sprawy z burmistrzem i przeforsowaniu jej w radzie miasta.

1 października CBA zatrzymało Sawicką, wraz z burmistrzem Helu Mirosławem W., w momencie przyjmowania łapówki od podstawionych oficerów CBA, w zamian za "ustawienie" przetargu na zakup działki na półwyspie. Posłanka miała - według CBA - wziąć 100 tys. zł. Połowę kwoty, jaką była posłanka miała przyjąć od CBA, wpłaciła później na konto Prokuratury Apelacyjnej w Poznaniu.

Sawicka, przyznając się do winy, stwierdziła, że CBA „bolszewickimi metodami” zniszczyło ją i jej rodzinę – doświadczoną - jak dowodziła - przez wojnę. – Moja rodzina walczyła na wszystkich frontach, mój dziadek uczył mnie o Katyniu – opowiadała. Przeprosiła również PO i Donalda Tuska za to, co się stało.

Sawicka opowiedziała także o bliskich relacjach, jakie łączyły ją z oficerem CBA, który wręczył jej łapówkę. Jak powiedziała, poznała go na kursie, a on szybko zaczął udawać przyjaźń, a potem uczucie, i ona się nim zafascynowała. - Jestem tylko człowiekiem, którego zgubiła otwartość, ufność i wiara w dobre intencje drugiej osoby. Kiedyś otwartość pozwoliła mi uzyskać mandat posła. Dziś okazuje się, że nie we wszystkich obszarach życia jest to pożądaną cechą - mówiła posłanka. CBA zaprzeczyło, jakoby agent miał romans z posłanką.

TVN24

Podziel się z innymi:

2008-06-25 19:22

Przybornik
Najczęściej czytane

› Ponad 550 uczestników na t... czas 2026-06-03
komentarze komentarze: 20


› Oprowadzanie kuratorski... czas 2026-06-03
komentarze komentarze: 20


› Zapowiedź 34. kolejki I... czas 2026-06-03
komentarze komentarze: 2


› Papierowe klucze - niez... czas 2026-06-09
komentarze komentarze: 2


› Smród z wysypiska pod Kark... czas 2026-06-08
komentarze komentarze: 9