Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie umiarkowane

28.07°C 1012 hPa 47%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-09-08)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.7167
euro euro 1 EUR 4.3155
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.5788
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0271
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1783
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Akt oskarżenia wobec anestezjolog z Lubania. Pacjent zmarł po odesłaniu do Zgorzelca

Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze skierowała do Sądu Rejonowego w Lubaniu akt oskarżenia przeciwko 52-letniej lekarce anestezjolog z Łużyckiego Centrum Medycznego w Lubaniu. Zarzucono jej nieumyślne narażenie 43-letniego pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Do zdarzenia doszło 5 grudnia 2022 roku. Mężczyzna nagle stracił przytomność na ulicy, a Zespół Ratownictwa Medycznego przewiózł go do szpitala w Lubaniu. Oskarżona, pełniąca dyżur na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii, odmówiła przyjęcia pacjenta, powołując się na brak miejsc. Ratownicy przetransportowali chorego do oddalonego o 24 km Zgorzelca, gdzie zmarł wkrótce po przyjęciu.

Biegli ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego stwierdzili, że lekarka nie wdrożyła podstawowej diagnostyki ani badań mogących wykryć odwracalne przyczyny zatrzymania krążenia. Oskarżona nie przyznała się do winy. Grozi jej do roku pozbawienia wolności.


Fot. 1662222 / pixabay

Źródło: gov.pl

Podziel się z innymi:

2026-07-02 11:31

Komentarze

Redakcja JG24.PL nie ponosi odpowiedzialności za komentarze i ich treści. Opinie w nich zawarte nie są opiniami redakcji, tylko osób które je piszą. Jeżeli którykolwiek z komentarzy narusza netykietę lub Twoje dobre imię, zawiadom nas o tym.

Karolek @ 176.114.236.*

wysłany: 2026-07-03 13:29

24 km w takim stanie to mogło ważyć dosłownie wszystko. Nie wiem jak można odmówić przyjęcia kogoś, kto stracił przytomność na ulicy.

zibi @ 79.188.129.*

wysłany: 2026-07-03 16:18

Do roku pozbawienia wolności za coś takiego? To jest kara czy żart?

Merkury @ 89.76.187.*

wysłany: 2026-07-03 23:12

Biegli stwierdzili brak podstawowej diagnostyki - to jest clou całej sprawy. Nie chodzi nawet o miejsce czy jego brak, tylko o to że nikt nie sprawdził czy da się pacjenta ratować na miejscu.

staszek @ 217.153.251.*

wysłany: 2026-07-03 23:46

24 km karetką w stanie zatrzymania krążenia to nie jest przejażdżka - każda minuta ma znaczenie. Ale jestem ciekaw co wykaże sąd, bo sprawa nie jest prosta.

piotrus @ 80.52.177.*

wysłany: 2026-07-04 14:01

Zastanawiam sie jak wyglada protokol w takich przypadkach - czy lekarz ma prawo odmowic przyjecia bez przeprowadzenia chocby minimalnej diagnostyki? Bo jesli tak, to jest cos nie tak z przepisami.

madka @ 89.64.44.*

wysłany: 2026-07-04 14:59

Coś mi tu nie gra - jeśli pacjent był w zatrzymaniu krążenia, to chyba każdy oddział ratunkowy ma obowiązek podjąć przynajmniej próbę stabilizacji, bez względu na liczbę miejsc na OIOMie. Mam nadzieję że sąd to dokładnie sprawdzi.

rafek @ 80.48.68.*

wysłany: 2026-07-04 18:33

Cały problem to te 24 km - w zatrzymaniu krążenia to wieczność. Ale skoro biegli mówią wprost o braku diagnostyki, to trudno tu mówić o przypadkowym błędzie.

Zbyszek @ 85.11.118.*

wysłany: 2026-07-04 23:45

Nie wdrożyła żadnej diagnostyki - to nie jest kwestia braku miejsc, tylko zaniechania podstawowych procedur. Miejsce na OIT można ewentualnie wygospodarować, ale tu nawet nie sprawdzono czy jest taka potrzeba.

CzytelnikJG @ 83.26.95.*

wysłany: 2026-07-05 06:33

A to jest odosobnoiny przypadek , czy tylko taki w którym ktoś wykazał się determinacją by sprawę nagłośnić i doprowadzić do rozstrzygnięcia w sądzie ? . Nie wiem ale odnoszę smutne wrażenie że od czasu KOVID wiele sytuacji zwala się na powikłania po COVID 19 czy inne powikłania i na tym się kończy odpowiedzialność... Wielu lekarzy i pielęgniarek chyba zbyt dużo w trakcie pandemi zarobiło ,bo teraz widzę mniej empati i starania o pocjenta . Nawet lekarze nie protestują zbytnio jak chce się zamykać szpitale . Leży kupka kasy na prywatny gabinecik więc czemu nie otworzyć ....

pesek @ 78.11.99.*

wysłany: 2026-07-06 13:22

Rok pozbawienia wolności to maksimum za coś takiego? Chyba czas przejrzeć przepisy.

doktormrok @ 193.218.134.*

wysłany: 2026-07-07 12:43

Hm, nie do końca rozumiem - anestezjolog na dyżurze OIT nie potrafi ocenić pacjenta bez przyjęcia go na oddział? Podstawowa diagnostyka przy zatrzymaniu krążenia to kilka minut, nie potrzeba do tego wolnego łóżka.

goral @ 91.198.179.*

wysłany: 2026-07-07 15:51

Z tego co wiem, nawet przy braku miejsc na OIT lekarz może i powinien ocenić stan pacjenta na miejscu. To nie jest kwestia łóżka, tylko 5 minut i stetoskop.

wicher @ 83.4.107.*

wysłany: 2026-07-08 19:19

Nieumyślne narażenie i do roku? Mam nadzieję że sąd sięgnie po maksimum, bo to nie jest drobne przeoczenie - to zaniechanie przy człowieku w zatrzymaniu krążenia.


Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść:


Przybornik
Najczęściej czytane

› Wyniki i tabela po 4. k... czas 2026-09-05
komentarze komentarze: 12


› Wyniki i tabela po 5. k... czas 2026-09-05
komentarze komentarze: 6


› Zapowiedź 5. kolejki Kl... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 6


› Rowerem na Śnieżkę. Uwaga... czas 2026-09-03
komentarze komentarze: 7


› Szklarska Poręba: ulica B... czas 2026-09-03
komentarze komentarze: 4