Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie umiarkowane

15.08°C 1018 hPa 75%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Usługi:
- WYKOŃCZENIA WNĘTRZ
Różne:
- Ginekolog Przywracanie cyklu usługi F... (2026.06.25)
Dam pracę:
- Winobranie 2026 Francja (2026.06.23)
Kupię:
- Jelenia Góra KUPIĘ ANTYKI 603567304 - SKU... (2026.06.22)
Dam pracę:
- Mechanik Samochodowy (2026.06.19)
Sprzedam:
- Szafka biały lakier z dodatkiem szarego (2026.06.18)
Różne:
- Zakupy na telefon (2026.06.17)
Dam pracę:
- Dam prace pomoc w pracach ogród/budowa795 (2026.06.16)
Dam pracę:
- monter/ślusarz (2026.06.15)
Nieruchomość: sprzedam:
- 1h. ziemi pomiędzy Maciejową a Komarnem (2026.06.11)
Sprzedam:
- Citroen c4 coupe (2026.05.31)
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-07-10)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.8025
euro euro 1 EUR 4.3465
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.7157
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0994
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1791
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Tysiące martwych ryb po opróżnieniu Jeziora Pilchowickiego

Tony mułu i tysiące śniętych ryb to skutek spuszczenia wody z Jeziora Pilchowickiego na Dolnym Śląsku. Powodem jest remont zabytkowej zapory, której modernizację przyspieszyła ubiegłoroczna powódź. Części ryb, w tym węgorzy, nie udało się uratować.

Właściciel pobliskiej agroturystyki mówi o dramatycznym widoku umierających zwierząt. Mieszkańcy wskazują, że gęsty muł zakleja skrzela ryb, uniemożliwiając im pobieranie tlenu. Wpływ ma też wysoka temperatura. Starosta lwówecki zlecił badania osadu, który spływa rzeką Bóbr. Jacek Bieńkowski, dyrektor Tauron Ekoenergia, zapewnia, że prace prowadzą specjaliści, w tym ichtiolog, herpetolog, fitosocjolog i ornitolog, jednak przy takiej skali nie sposób odłowić wszystkich ryb.

Konieczności remontu nie kwestionują ani mieszkańcy, ani samorządowcy - zapora chroni przed powodzią dwa powiaty. Jezioro Pilchowickie ma 240 hektarów powierzchni.


Fot. Jerzucha62 / commons

Źródło: radiowroclaw.pl

Podziel się z innymi:

2026-06-30 18:38

Komentarze

Redakcja JG24.PL nie ponosi odpowiedzialności za komentarze i ich treści. Opinie w nich zawarte nie są opiniami redakcji, tylko osób które je piszą. Jeżeli którykolwiek z komentarzy narusza netykietę lub Twoje dobre imię, zawiadom nas o tym.

ksk @ 37.109.144.*

wysłany: 2026-06-30 18:59

Za czasow PIS jezeli byly sniete ryby to byla wina rteci tak usmiechnieci mowili a teraz czyja to wina

no jak czyja @ 83.238.73.*

wysłany: 2026-06-30 21:03

dalej pisu :D

ksk @ 37.109.144.*

wysłany: 2026-06-30 21:34

Oj te pisiory ryby truja

Wroclaw89 @ 178.43.121.*

wysłany: 2026-07-03 07:42

Rozumiem, że remont był konieczny, ale naprawdę nie dało się zaplanować odłowu ryb na większą skalę, zanim zaczęto spuszczać wodę? Przy takiej powierzchni zbiornika to chyba nie była niespodzianka, że tam będą tysiące ryb.

szczupak77 @ 62.180.137.*

wysłany: 2026-07-03 09:32

240 hektarów jeziora i nikt nie pomyślał żeby wcześniej porządnie odłowić ryby... Węgorze to nie jest ryba którą łatwo zastąpić, rosną latami.

wdkarz @ 150.254.202.*

wysłany: 2026-07-04 10:50

Ichtiolog, herpetolog, fitosocjolog i ornitolog - brzmi imponująco, a ryby i tak śnięte. Specjaliści byli, efektu brak.

czytelnikJG @ 83.26.95.*

wysłany: 2026-07-05 05:41

W polsce to są albo kręsli nieurodzaja albo urodzaju , czyli co by się nie działo jest źle . PZW wydaje krocie na "zarybianie" ktore odbywa się kosztem wędkarzy i często jest na papierze imponujące a w rzeczywistoci 5 ton to waży ryba wtaz z 4 tonami wody którą wlewa się do zbiornika . W okolicy Jeleniej Góry mamy wiele zbiorników do których te ryby mogły trafić , poza tym wystarczyło ogłosić i pozwolić chętnym zabracz ryby nawet do prywatnych stawów , a nawet gdy by trafiły na czyjś talerz i tak nie stanowiły by teraz problematycznego odpadu biologicznego. Poza tym w obecnej sytuacji i wiedząc jak wygląda dno zbiornika i to co się w nim znajduje , należało by usunąć część odpadów , szczególnie tych niebezpiecznych i nienaturalnych . Mnie na prawdę dziwi że PZW i lokalne związki nie zadbału o to by ryba trafiła do wielu zbiorników pożwirowych w okolicy , Żwirowni w Wojanowie , Bukówki czy nawet prywatnych stawów i sadzawek . Taką bezmyślność i brak przewidywania powinno się nagrodzić odwołaniem władz lokalnych kół wędkarskich i innych służ zaangażowanych w bezmyślny proces niszczenia tego zbiornika .

Bober @ 31.178.73.*

wysłany: 2026-07-06 16:04

Muł zakleja skrzela, wysoka temperatura, 240 hektarów - no to chyba od początku było wiadomo jak to się skończy. Szkoda tych węgorzy najbardziej, takich rzeczy nie da się szybko odbudować.

MarekDS @ 80.252.14.*

wysłany: 2026-07-06 23:13

Cały problem to skala - 240 hektarów to nie jest jakiś mały stawik, o którym można zapomnieć. Organizowanie odłowu na taką powierzchnię to robota na tygodnie, nie dni.


Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść:


Przybornik
Najczęściej czytane

› Matury 2026: Dolny Śląs... czas 2026-07-08
komentarze komentarze: 3


› Jelenia Góra: dziewięciu nie... czas 2026-07-07
komentarze komentarze: 7


› Jelenia Góra: mobilna zbiórka... czas 2026-07-07
komentarze komentarze: 6


› Bóbr wciąż pod nadzorem. M... czas 2026-07-05
komentarze komentarze: 9


› Jelenia Góra: kurator potw... czas 2026-07-06
komentarze komentarze: 6