Startuj z JG24.pl  
Praca Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Złoty chłopak z Jeleniej Góry Dodano: 2018-12-11 Komentarzy: 5
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

PM2.5

58.8

ug/m3

PM10

60.13

ug/m3

O3

16.59

ug/m3

C6H6

3.14

ug/m3

CO

716.61

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 13-12-2018 o godzinie 04:10.
Sprzedam mieszkanie:
- Sprzedam 2-pokojowe mieszkanie w Kopańcu
Usługi:
- Strony internetowe Jelenia Góra
Usługi:
- Księgowość Jelenia Góra
Wynajmę:
- RUSZTOWANIA I SZALUNKI
Różne:
- serwis okien i drzwi (2018.12.12)
Dam pracę:
- Hydraulik-poszukiwany (2018.12.12)
Nieruchomość: do wynajęcia:
- Dom do wynajecia (2018.12.12)
Sprzedam:
- Sprzedam auto (2018.12.11)
Dam pracę:
- Murarz, cieśla szalunkowy, kafelkarze (2018.12.11)
Kupię:
- Kupię każde auto telefon 785 524 378 (2018.12.11)
Dam pracę:
- Murarz do Niemiec (2018.12.10)
Dam pracę:
- Lakiernik Samochodowy (2018.12.10)
Różne:
- Znaleziono kotka (2018.12.09)
Kupię:
- KUPIĘ ANTYKI - ZABYTKOWE MEBLE -... (2018.12.06)
Ostatnie komentarze

- Kibic:
Mistrzostwo dla Łużyc
czas 2018.12.12 21:17

- Piterson:
Sylwester bez pokazu fireshow
czas 2018.12.12 20:12

- lkhg:
Złoty chłopak z Jeleniej Góry
czas 2018.12.12 18:33

- Marek:
JLNBA - relacja, wyniki i tabela po III kolejce
czas 2018.12.12 18:31

- lolo:
Od 12 grudnia zamknięty będzie Wodospad Kamieńczyka
czas 2018.12.12 18:00

Kursy walut
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.7934
euro euro 1 EUR 4.2993
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 3.8191
funt szterling funt szterling 1 GBP 4.7556
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1662
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Z piekła do nieba, ale koniec tylko w czyśccu

Ależ emocje zafundowały nam dzisiaj dziewczęta z KPR-u Jelenia Góra. Zaczęło się koszmarnie, bo o pierwszej połowie chciałby zapomnieć każdy kibic w hali Parku Sportowego Złotnicza. Po zmianie stron było jeszcze gorzej, gdyż w 40-ej minucie UKS PCM Kościerzyna prowadził różnicą 11-tu bramek i chyba nie było w tym momencie osoby na trybunach, która uwierzyłaby, że na minutę przed końcem KPR po akcji Joanny Załogi wyjdzie na prowadzenie 34-33. Tak, KPR odrobił straty z nawiązką, a olbrzymi udział w tym pościgu miała szalejąca na skrzydle Małgorzata Jurczyk, Aleksandra Tomczyk i mająca swoje chwile w bramce Martyna Wierzbicka. To mógł być jeden z największych powrotów w historii ekstraklasowych występów żółto - niebieskich... Niestety w jednej z ostatnich akcji piłkę straciła Sylwia Jasińska, a w odwecie Kościerzyna doprowadziła do wyrównania. Skutecznym rzutem rozpaczy popisała się Karolina Mokrzka i przy Złotniczej obejrzeliśmy konkurs rzutów karnych. Niestety nasz zespół go przegrał 3-4. Decydujący rzut nie wyszedł Załodze, zdarza się. Zostajemy więc z jednym punktem. Niewiele, ale patrząc na przebieg meczu, dużo więcej niż można się było spodziewać jeszcze 20 minut przed ostatnią syreną.
- Nie wiem czego dzisiaj zabrakło, ale na pewno nie takiej gry jak w pierwszej połowie. Same dziewczyny nie wiedziały co się stało. Kompletnie nie były na to przygotowane, ale to nie przeciwnik się pokazał, tylko my po prostu słabo zagraliśmy. Jak widać 10-11 bramek można odrobić, grając szybko i agresywnie w obronie. W pierwszej połowie zabrakło też szybkiego ataku i dobrej gry w bramce. Odbiliśmy może trzy piłki. To co leciało wpadało, ale pamiętajmy też, że obrona nie pomagała. Dziewczyny pokazały, że są walczakami. Nie spuściły głów, same się napędziły i chwała im za to. Mimo to mam dużo pretensji do kilku zawodniczek. Mogło być bez punktu, mogły być dwa, powinny być trzy, a jest jeden - zakończył Michał Pastuszko, trener KPR-u.

KPR JELENIA GÓRA - UKS PCM KOŚCIERZYNA 34-34 (13-21), k. 3-4

KPR: Wierzbicka, Kolasińska - Karwecka - 1, Bielecka, Oreszczuk - 4, A. Tomczyk - 8, Jurczyk - 8, Kobzar - 4, Załoga - 3, Jasińska - 3, Żukowska - 3, M. Tomczyk, Konofał.
UKS PCM: Brzezińska - Recław, Mokrzka - 8, Sus - 1, Liskowska - 1, Ziółkowska - 2, Białek - 7, Kordunowska - Lupa, Hartman - 7, Siuda, Rogożeńska - 4, Kunz, Wójcik - 1, Fesdorf - 2, Krajewska - 1.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

| |

2018-02-10 19:43

zobacz galerię

Komentarze

Redakcja JG24.PL nie ponosi odpowiedzialności za komentarze i ich treści. Opinie w nich zawarte nie są opiniami redakcji, tylko osób które je piszą. Jeżeli którykolwiek z komentarzy narusza netykietę lub Twoje dobre imię, zawiadom nas o tym.

obserwator @ 77.254.187.*

wysłany: 2018-02-10 20:07

gra żenada od następnego meczu będe chodził popatrzeć na dziewczyny nie na piłkę ręczną

kibic @ 94.254.229.*

wysłany: 2018-02-10 20:35

Było 30 sekund do końca,prowadziły jedną bramką,miały piłke,dlaczego trener nie brał czasu ???????

Obserwatorka @ 37.47.178.*

wysłany: 2018-02-10 20:42

Jesteście z zespołem czy przeciwko niemu... co zaś za kibice zacznijcie dodawać im skrzydeł a nie je podcinacie .. do **** z tymi waszymi komentarzami!

Patrzal @ 37.47.186.*

wysłany: 2018-02-10 21:31

Z piekła do nieba.. Taki mecz.. Było to niesamowite spotkanie. Nareszcie Gosia Jurczyk wykorzystana jak powinna. Kolasinska i Wierzbicka dobrze. Nie możecie dziewczyny na 30 sekund przed końcem spotkania robić takich głupot. Wierzbicka piłkę szanuje i pokazuje spokój a chyba to była Jasińska rozwala cała akcje psując przewagę. Myśleć... Laski myśleć... Załoga Asia pokazała dziś rozgrywającym jak wykorzystywać prawe skrzydło. Gosia rzuciła ale to Aśka była bohaterka tych rozwiązań.. Nie można zalać winy na Pastuszko bo on ma pomysły bardzo dobre tylko jego dziewczyny wala swoje głupie założenia. Albo mają zle komunikaty albo nie rozumieją założeń trenera.. Szkoda dziewczyny szkoda. Tylko i wyłącznie ostatnia akcja była mega głupotą w czasie regulaminowym.. Walić statystyki a PZpR macie grać zespołowo i mądrze. LICZY SIE PRESTIŻ drużyny a nie idiotyczny bilans strzelczyn. Brawo Gosia Jurczyk brawo pani profesor. ASIA ZAŁOGA.. zrobilyscie kawał rewelacyjnej roboty

dw @ 82.139.17.*

wysłany: 2018-02-11 09:07

Jak nie można? Pastuszko zepsół całą pracę zespołu! Taka prawda. Jasińska następna.

Patrzal @ 37.47.189.*

wysłany: 2018-02-11 09:47

W jaki sposób zepsuł.? Uważam że uratował wypuszczając Aske która poprowadziła grę tak jak powinna wyglądać pomimo jej kontuzji. Skrzydłowa zrobiła to czego rozegranie nie potrafiło. Pracuje tym co ma a ma to co było widać wczoraj. To nie Pastuszko zawalił to obrona w pierwszej połowie dała ciała. Coś się tak na niego upał co ci w nim nie pasuje. Nie oceniasz go jako fachowca a mam wrażenie walizka swoją dziwna prywate

Patrzal @ 37.47.189.*

wysłany: 2018-02-11 11:13

Wiesz co dw welurowa stary kibic i Gomola w jednym.. Zacząłeś od dymisji trenera a już zaczynasz Jasińska na stosie stawiać i szukasz zapałek po kieszeniach. Po co ty to robisz.? Sylwia to było głupie ale to jest też lekcja i dla ciebie cenna bardzo następnym razem już tego nie zrobisz. Nie załamuj się dzieciaki. Słuchajcie Pastuszko bo on serio ma dobre pomysły. Jak was opiernicza nie dyskutuj ie może czasami jest zbyt emocjonalny ale on to robi dla dobra wspólnego. Źle wygląda na meczu jak zawodnik pysku do trenera i poucza siedziny. Nic w ten sposób nie ugracie niczego nie wywalczycie a pozostawiać wrażenie histerycznych gwiazdek pojedynczych wystepow

:) @ 91.217.41.*

wysłany: 2018-02-11 19:58

byłem ,widziałem, straciłem wiarę. Nie wierzyłem, że można to odrobić, po prostu nie wierzyłem. Założyłbym się o miliony i dziś byłbym bankrutem.Wkurzylście mnie , wyklinałem nie rozumiałem. Dzięk, że podniosłyście się w takim stylu, że pokazałyście kolejny raz, że warto w was wierzyć.Dziękuję, że pomimo 20 minut do końca spotkania podjęłyście rękawicę i widziałyście sens w tym w czym ja już nie. Szkoda ostatnich 15 sekund końcówki, to było bardzo nieprzemyślane i niepotrzebne przy takim zmęczeniu .. Walczyć KPR Walczyc dalej

ABc @ 194.213.1.*

wysłany: 2018-02-12 10:51

Cieszmy się z jednego punktu bo nikt w pewnym momencie w niego już nie wierzył. Udało się naszym dziewczyną podnieść za to duży plus. Jednak mam kilka przemyśleń co do mecz. Dziwne rotowanie składem, mianowicie wpuszczanie Żukowskiej do obrony w pewnym momencie straciło sens jak zawodniczki z Kościerzyny mijały ją za każdym razem. Działanie trenera od skrajności w skrajność. Bramkarka która nie wychodziła przez większość meczy na parkiet nagle wychodzi w pierwszym składzie. Druga podobna sytuacja tyczy się kołowych. Z całym szacunkiem ale w drugiej połowie Nasza kołowa nie wnosiła już nic pozytywnego do gry to nie można było jej wtedy zmienić i dać szanse drugiej na grę a Tej na odpoczynek? Rozumiem, że powrót po kontuzji itp. ale grała już dużo więcej minut jakoś wcześniej.


Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść:


Przybornik
MOS Jelenia Góra
Najczęściej czytane

› Imprezy w regionie czas 2018-12-06
komentarze komentarze: 0


› Włókniarz pożegnał się ... czas 2018-12-01
komentarze komentarze: 33


› "Wicher" znalazł nowy klub czas 2018-12-04
komentarze komentarze: 19


› Wylosowano pary półfina... czas 2018-12-06
komentarze komentarze: 14


› Pietrzyk przekonał zarz... czas 2018-12-04
komentarze komentarze: 8