Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie małe

24.2°C 1015 hPa 55%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-08-10)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.7226
euro euro 1 EUR 4.3037
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.6063
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0268
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1773
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Firma miała przewieźć koty do Anglii. Jeden uciekł.

8,4 zł za kilogram zaginionego kota - taką propozycję miała usłyszeć właścicielka zwierzęcia od właściciela firmy przewozowej. Kot Maciek do Anglii nie dojechał. Wyskoczył z busa w Jeleniej Górze. - Moje dwa koty zostały przekazane przewoźnikowi 23 stycznia. Z Tomaszowa Mazowieckiego miały dotrzeć do Crewe w Anglii - opowiada Agnieszka Storczyk. - Właściciel firmy przewozowej zapewniał, że zwierzaki będą otoczone fachową opieką i dotrą na miejsce już następnego dnia. Mój kot Maciuś został "zgubiony" w Jeleniej Górze, zaś kotka dotarła do mnie po ponad 60 godzinach głodna i wycieńczona - relacjonuje. Kobieta twierdzi, że zwierzę było przestraszone i oblepione własnymi odchodami.

Transportem kotów do Anglii zajęła się firma Speed Bus. - Zaproponowaliśmy możliwość opieki nad zwierzętami. Taka usługa w naszej firmie kosztuje 1400 zł. Mąż właścicielki kotów, który załatwiał z nami formalności, zrezygnował z tego. Dwa koty były ściśnięte w klatce wielkości klatki dla chomika, bez kuwety. Podróżowały pod opieką jednej z pasażerek - odpiera zarzuty właściciel firmy Speed Bus. I dodaje: - W takich sytuacjach nie bierzemy odpowiedzialności za zwierzęta. Klatka nie miała żadnych zabezpieczeń, więc jeden z kotów wydostał się z niej i uciekł.

Szef firmy zapewnia, że o fakcie zaginięcia zwierzęcia natychmiast poinformował właścicielkę zwierząt, która na początku nie miała o to żadnych pretensji. - Dopiero po paru dniach zaczęła się nagonka i oczernianie naszej firmy w internecie. Z tego powodu skierujemy sprawę do sądu o zniesławienie - zapowiada właściciel Speed Busa.

- Gdy skontaktowałam się z właścicielem firmy przewozowej okazało się, że jest nieskory do współpracy, opryskliwy i wulgarny. Cytuję: "takiego starego dachowca mogę odkupić albo dać za niego pani 10 zł i będzie po problemie" - opowiada kobieta. - Przy kolejnej rozmowie stawka była już niższa. Dawał mi 8,4 zł za kilogram kota. Nie padło nawet jedno słowo przepraszam.

Pani Agnieszka za znalezienie kota Maćka oferuje 1000 zł nagrody. Tel. 574 511 412 i 501 371 010

Więcej na ten temat w Dzienniku Wschodnim.

Podziel się z innymi:

2017-02-22 14:35

Przybornik
Najczęściej czytane

› Zapowiedź 1. kolejki Kl... czas 2026-08-02
komentarze komentarze: 14


› Wyniki i tabela po 1. k... czas 2026-08-01
komentarze komentarze: 1


› Jelenia Góra: 81-latka odd... czas 2026-08-06
komentarze komentarze: 8


› Święto lilii złotogłów w Prz... czas 2026-08-04
komentarze komentarze: 4


› Szklarska Poręba: zaatako... czas 2026-08-05
komentarze komentarze: 7