Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie duże

8.5°C 1002 hPa 99%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-05-15)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.6525
euro euro 1 EUR 4.2489
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.6482
funt szterling funt szterling 1 GBP 4.8745
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1746
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Winnych nie ma, więc nie ma i kary

Pijani policjanci, którzy wpadli samochodem do rzeki, unikną odpowiedzialności. Prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie. "Nie mamy dowodów, a oskarżeni nie przyznają się do winy" - mówi szefowa śledczych z Jeleniej Góry. Jeden z funkcjonariuszy utrzymuje, że to nie on prowadził pojazd, drugi zasłania się brakiem pamięci. Kłamstwo okazało się skuteczną obroną, pytanie tylko czy policjantom wolno tak kłamać? Do wypadku doszło około północy w Cieplicach. Policjanci byli po służbie, jechali prywatnym samochodem z dużą prędkością. W pewnym momencie kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Auto najpierw uderzyło w mur, potem kilka razy koziołkowało, wreszcie wpadło do rzeki. Gdy przybyła pomoc, jeden z funkcjonariuszy znajdował się na zewnątrz samochodu, drugi był w środku - leżał na tak zwanej podsufitce, bo pojazd zatrzymał się na dachu.

Mieli obydwaj ponad 2 promile alkoholu - mówi Ewa Węglarowicz-Makowska z Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.

Początkowo prokuratura postawiła zarzut spowodowania wypadku Michałowi N. Ten jednak utrzymywał, że nie prowadził auta. Drugi funkcjonariusz, Mariusz S., mówił: "siedziałem na miejscu pasażera i spałem". Prokuratura powołała sztab biegłych, na ekspertyzy wydała 15 tys. zł i nic - dalej nie wiadomo, kto prowadził.

Winnych nie ma, więc nie ma i kary. Policjanci nie dostali nawet nagany, choć jeden z nich kłamie, a drugi ukrywa prawdę. Dobra obrona to połowa sukcesu - mówi mecenas Jan Kocot i przypomina sprawę sprzed 20 lat: w Jaworze autem jechało czterech nietrzeźwych mężczyzn, gdy pojazd uderzył w drzewo, wszyscy z niego wypadli. Żaden nie chciał powiedzieć, kto prowadził samochód. Jednak dzięki powołaniu sztabu biegłych, po 7 latach zapadł wyrok.

Mieszkańcy Jeleniej Góry bezkarnością policji są oburzeni. Policjantów przeniesiono z małego komisariatu w Szklarskiej Porębie do komendy miejskiej w Jeleniej Górze. Odsunięto ich od działań w terenie i skierowano do pracy biurowej.

TVP

Podziel się z innymi:

2014-02-03 20:51

Przybornik
Najczęściej czytane

› Dolnośląska KAS przejęła ... czas 2026-05-09
komentarze komentarze: 10


› Karpacz: zamknięty łączni... czas 2026-05-11
komentarze komentarze: 5


› Jelenia Góra: mieszkanka s... czas 2026-05-07
komentarze komentarze: 7


› Kowary wiercą pierwszą ... czas 2026-05-13
komentarze komentarze: 3


› Noc Muzeów w Muzeum Przyro... czas 2026-05-10
komentarze komentarze: 7