Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie duże

0.17°C 1016 hPa 92%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-03-26)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.6948
euro euro 1 EUR 4.271
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.665
funt szterling funt szterling 1 GBP 4.9339
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1746
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Alarm! Groźba powodzi na Dolnym Śląsku

Z powodu intensywnych opadów deszczu w siedmiu miejscowościach zachodniej i południowej części woj. dolnośląskiego ogłoszono alarm powodziowy. Według IMGW gwałtowne burze potrwają do niedzieli. Tymczasem rzeki przekroczyły stany ostrzegawcze. Jak poinformowano dziennikarzy w piątek podczas konferencji prasowej w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim we Wrocławiu, alarm powodziowy obowiązują w powiecie złotoryjskim i lubańskim, Jeleniej Górze oraz mieście i gminie Gryfów Śląski (powiat lwówecki), mieście i gminie Olszyna (powiat lubański), mieście i gminie Nowogordziec (powiat bolesławiecki) oraz mieście Zawidów (powiat zgorzelecki). Prądu nie ma 10 tys. mieszkańców Dolnego Śląska z powodu powalonych drzew i gałęzi. Awarie są usuwane na bieżąco.

We wszystkich tych miejscach - jak mówiła wicewojewoda dolnośląski Ewa Mańkowska - doszło do lokalnych podtopień, zalania posesji. - Trzeba było ewakuować ludzi, kilkoro dzieci z przedszkola – mówiła. W sumie ewakuowano ponad 60 osób. Najwięcej, bo aż 20 zostało ewakuowanych w Olszynie, gdzie woda zaczęła przybierać najszybciej. Z kolei dzieci ewakuowano z przedszkola w Gryfowie Śląskim. Jednak jak zapewniły służby wojewody wszędzie ewakuacja przebiegała spokojnie i nigdzie nie było zagrożenia dla życia ludzkiego.

Z powodu intensywnych opadów deszczu w siedmiu miejscowościach zachodniej i południowej części woj. dolnośląskiego ogłoszono alarm powodziowy. Według IMGW gwałtowne burze potrwają do niedzieli. Tymczasem rzeki przekroczyły stany ostrzegawcze.

Jak poinformowano dziennikarzy w piątek podczas konferencji prasowej w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim we Wrocławiu, alarm powodziowy obowiązują w powiecie złotoryjskim i lubańskim, Jeleniej Górze oraz mieście i gminie Gryfów Śląski (powiat lwówecki), mieście i gminie Olszyna (powiat lubański), mieście i gminie Nowogordziec (powiat bolesławiecki) oraz mieście Zawidów (powiat zgorzelecki). Prądu nie ma 10 tys. mieszkańców Dolnego Śląska z powodu powalonych drzew i gałęzi. Awarie są usuwane na bieżąco.

We wszystkich tych miejscach – jak mówiła wicewojewoda dolnośląski Ewa Mańkowska – doszło do lokalnych podtopień, zalania posesji. - Trzeba było ewakuować ludzi, kilkoro dzieci z przedszkola – mówiła. W sumie ewakuowano ponad 60 osób. Najwięcej, bo aż 20 zostało ewakuowanych w Olszynie, gdzie woda zaczęła przybierać najszybciej. Z kolei dzieci ewakuowano z przedszkola w Gryfowie Śląskim. Jednak jak zapewniły służby wojewody wszędzie ewakuacja przebiegała spokojnie i nigdzie nie było zagrożenia dla życia ludzkiego.

Z powodu intensywnych opadów deszczu wiele dróg, zwłaszcza wojewódzkich w powiecie złotoryjskim i okolicach Jeleniej Góry zostało podmytych lub uszkodzonych napływającym błotem. W Jeleniej Górze nieprzejezdna pozostaje droga krajowa nr 3 w okolicach Kaczorowa. Ponadto został uszkodzony wiadukt kolejowy. Uszkodzeniu uległo także kilka mostów w powiecie złotoryjskim.

Dyrektor Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu Ryszard Kosierb ostrzegł, że masy ciepłego powietrza, intensywne opady deszczu i gwałtowne burze będą przechodzić przez Dolny Śląsk do niedzieli przynajmniej. - Największy opad przewidziany jest w zlewniach Nysy Kłodzkiej, Ślęzy, Bystrzycy, Kaczawy, Bobru i Nysy Łużyckiej - powiedział. Dodał, że największe opady wystąpią w nocy z piątku na sobotę raz z soboty na niedzielę.

Taka pogoda - zdaniem dyrektora – może doprowadzić do kolejnych podtopień i występowania wody z rzek, bowiem ziemia już w tej chwili jest nasiąknięta i nie przyjmuje kolejnej masy wody.

Wojewódzki sztab szacuje straty i postara się - mówiła Mańkowska - jak najszybciej przystąpić do wypłacania jednorazowych zasiłków celowych w wysokości od 2 do 6 tys. zł.

Onet.pl

Podziel się z innymi:

2012-07-06 13:46

Przybornik
Najczęściej czytane

› Uciekał przed policją, ... czas 2026-03-20
komentarze komentarze: 0


› Kobiety odurzyły mężczyzn... czas 2026-03-12
komentarze komentarze: 0


› Poszukiwany listem gończym... czas 2026-03-12
komentarze komentarze: 0


› Groził, zastraszał i ok... czas 2026-03-16
komentarze komentarze: 0


› Znęcał się nad matką - ma z... czas 2026-03-17
komentarze komentarze: 1