NO2
5.30
ug/m3
O3
55.80
ug/m3
PM10
7.90
ug/m3
PM2.5
5.80
ug/m3
Pogoda w Jeleniej Górze
bezchmurnie
- WYKOŃCZENIA WNĘTRZ
Prawo:
- Kancelaria Radcy Prawnego Wrocław
Różne:
- Bezpłatne porady prawne (2026.09.09)
Dam pracę:
- Zatrudnię do demontażu aut (2026.09.08)
Dam pracę:
- Murarz do Niemiec (2026.09.07)
Dam pracę:
- Zatrudnimy kierowców C+E (2026.09.04)
Dam pracę:
- Monter Rusztowan / Foreman / Pomocni... (2026.09.03)
Dam pracę:
- Elektryk Do Europejskich Centrów Danych (2026.08.27)
Dam pracę:
- Monter Pomp Ciepła - Trener (2026.08.27)
Dam pracę:
- Młodszy Hydraulik Pomp Ciepła (2026.08.27)
Dam pracę:
- Elektryk Pomp Ciepła (2026.08.27)
Dam pracę:
- Cieśla - zbrojarz - betoniarz do Niemiec (2026.08.27)
- Przyroda:
› Tradycje Jeleniogórskiego Łowiectwa - nowa wystawa w...
2026.09.15 15:03
- Waldek:
› Utrudnienia na żółtym szlaku w Przesiece. Prace leśn...
2026.09.15 14:34
- Wariat69:
› Jeleniogórska policja przypomina: ucieczka przed kon...
2026.09.15 14:23
- bartek:
› Grzybobranie w Karkonoszach: sanepid radzi, jak bezp...
2026.09.15 13:41
- turysta:
› XXXV Forum Ekonomiczne w Karpaczu. Policja czuwa nad...
2026.09.15 13:24
![]() |
dolar amerykański | 1 USD | 3.7667 |
![]() |
euro | 1 EUR | 4.3445 |
![]() |
frank szwajcarski | 1 CHF | 4.6069 |
![]() |
funt szterling | 1 GBP | 5.0756 |
![]() |
korona czeska | 1 CZK | 0.1788 |
|
Ilość: |
Przelicznik: 0 PLN |
Z piłką przez życie - Wiesław Sapiński story
Wiesław Sapiński jest najbardziej doświadczonym piłkarzem jeleniogórskiej klasy okręgowej. Obecnie szkoli piłkarzy Gryfa Gryfów a często zdarza się, że mimo 48 lat pomaga im na boisku. Poza grą w piłkę spełnia się w roli wicedyrektora Zespołu Szkół Licealno-Gimnazjalnych w Mirsku. - W szkole zdarza się, że uczniowie zamiast panie nauczycielu zwracają się do mnie panie trenerze (śmiech) - przyznaje.Wiesław Sapiński od dzieciństwa był zafascynowany piłką nożną, a jego idolem do dziś pozostaje Włodzimierz Lubański. Sportową przygodę rozpoczął we Wrocławiu, gdzie podjął naukę w Lotniczych Zakładach Naukowych. Wtedy podjął też treningi w Lotniku Wrocław. - Z tego klubu wyszło wielu znakomitych piłkarzy, zapaśników i trenerów, m.in. Grześ Kowalski, Jurek Szaliński czy Wojtek Drożdż - wspomina Sapiński, po czym dodaje: - W Lotniku zaopiekowali się nami trenerzy Tadeusz Rzepa i nieżyjący już Mieczysław Boruta. Najwięcej nasz rozmówca zawdzięcza temu pierwszemu. - Ze swoim ojcowskim autorytetem wprowadzał nas w dorosłość, nie tylko piłkarską - mówi Sapiński. Jego kariera szybko nabierała rozpędu. W 1979 roku trafił do drużyny seniorów, a potem przeniósł się do III-ligowego Pafawagu. - W tym czasie liga była bardzo mocna. Grały w niej znane kluby z Górnego Śląska. Pod okiem Ryszarda Urbanka, Henia Osucha i Aleksandra Papiewskiego grałem jako napastnik przez 4 lata - wspomina Sapiński. Czy był skuteczny? - Nigdy nie liczyłem bramek, ale potrafiłem na przykład strzelić wszystkie w wygranym 4:0 meczu z Kuźnią Jawor - chwali się. W 1983 roku dostał propozycję gry w drugoligowym Zagłębiu Wałbrzych. - Prosto z treningu zabrano mnie do Wałbrzycha i na drugi dzień grałem już mecz ligowy - opowiada nasz rozmówca. Tam jego umiejętności ponownie szlifowali duet Papiewski - Urbanek, a potem trener Horst Panić. Choć często wpisywał się na listę strzelców, czuł pewien niedosyt. - Trener nie dopuszczał mnie do rzutów wolnych. W klubie pojawił się jednak Adaś Matysek, z którym po treningach długo ćwiczyłem. Adam wszystko podporządkował piłce, a ja dzięki niemu stałem się egzekutorem stałych fragmentów - opowiada.
Zawsze z piłką
Sapiński podczas gry w Zagłębiu ukończył wrocławską AWF. Szukał jednak dla siebie i rodziny odpowiedniego miejsca. - Los rzucił mnie do Kamieńca Ząbkowickiego. Tam na bazie wychowanków awansowaliśmy z A klasy do IV ligi. Byłem jedynym przyjezdnym i wraz z Maćkiem Wierzbickim, a potem Arkiem Albrechtem udało nam się zrobić coś niebywałego - wspomina. Obecnie Sapiński mieszka w Mirsku. Przez kilkanaście lat był grającym trenerem tego klubu. Z Włókniarzem świętował też awans do IV ligi. Na swoim koncie ma również udział w awansach Czarnych Lwówek i Chrobrego Nowogrodziec. W swojej bogatej karierze pracował też w Olszy Olszyna a obecnie jest grającym trenerem Gryfa Gryfów. Mimo 48 lat nadal jest w dobrej formie i młodsi mogą się od niego wiele nauczyć. - Nie narzekam na złe boiska, stare piłki, brak ciepłej wody w szatni czy sędziów. Cieszę się z każdego dnia, kiedy mogę sprawdzić się z młodszymi o ćwierć wieku - zaznacza. Na pytanie o receptę na sportową długowieczność, szybko odpowiada: - Trzeba po prostu zachować właściwe proporcje między treningiem, wypoczynkiem, rozrywką, piwem i seksem. Wtedy po 34 latach grania słyszy się na treningu słowa kapitana: Trener! Musisz grać (śmiech). Oprócz treningów, zimą lubi pojeździć na nartach, pograć w hokeja, a latem w tenisa. Można go też spotkać jeżdżącego na... rolkach. Trener Gryfa na co dzień pełni też funkcję zastępcy dyrektora Zespołu Szkół Licealno-Gimnazjalnych w Mirsku. - Często zdarza się, że uczniowie zamiast panie nauczycielu zwracają się do mnie panie trenerze (śmiech) - mówi. W szkole jest też nauczycielem wychowania fizycznego. Można więc powiedzieć, że z piłką nie rozstaje się nawet w pracy! - Często gram z uczniami jeden na jeden. To nie zabawa, bo w grę wchodzą noty do dziennika - kończy z uśmiechem nasz rozmówca.
Grzegorz Bereziuk
foto: Archiwum W. Sapińskiego
Podziel się z innymi:
2007-03-14 17:40
› Wyniki i tabela po 4. k...
2026-09-05
komentarze: 13
› Wyniki i tabela po 5. k...
2026-09-05
komentarze: 7
› 68. Wrzesień Jeleniogórski of...
2026-09-06
komentarze: 2
› Dwa tysiące cyklistów na 1...
2026-09-12
komentarze: 4
› Jelenia Góra żegna Teresę Ma...
2026-09-11
komentarze: 4








MZK JELENIA GÓRA
PKS JELENIA GÓRA
PKP
The:protocol