NO2
5.30
ug/m3
O3
55.80
ug/m3
PM10
7.90
ug/m3
PM2.5
5.80
ug/m3
Pogoda w Jeleniej Górze
zachmurzenie duże
- WYKOŃCZENIA WNĘTRZ
Prawo:
- Kancelaria Radcy Prawnego Wrocław
Różne:
- Bezpłatne porady prawne (2026.09.09)
Dam pracę:
- Zatrudnię do demontażu aut (2026.09.08)
Dam pracę:
- Murarz do Niemiec (2026.09.07)
Dam pracę:
- Zatrudnimy kierowców C+E (2026.09.04)
Dam pracę:
- Monter Rusztowan / Foreman / Pomocni... (2026.09.03)
Dam pracę:
- Elektryk Do Europejskich Centrów Danych (2026.08.27)
Dam pracę:
- Monter Pomp Ciepła - Trener (2026.08.27)
Dam pracę:
- Młodszy Hydraulik Pomp Ciepła (2026.08.27)
Dam pracę:
- Elektryk Pomp Ciepła (2026.08.27)
Dam pracę:
- Cieśla - zbrojarz - betoniarz do Niemiec (2026.08.27)
- Hellfire:
› Wonderland - Asia 2026 w Jeleniej Górze. Trzy dni św...
2026.09.10 13:17
- Waldek:
› Krucza Dolina: konie pomagają chronić łąki niepylaka...
2026.09.10 13:16
- ksk:
› Wonderland - Asia 2026 w Jeleniej Górze. Trzy dni św...
2026.09.10 13:11
- Piedra:
› Wielki Finał o Puchar Przesieki w Boule już 5 wrześn...
2026.09.10 12:58
- mirex:
› Jubileuszowa, 30. edycja konkursu fotograficznego Je...
2026.09.10 12:14
![]() |
dolar amerykański | 1 USD | 3.7103 |
![]() |
euro | 1 EUR | 4.318 |
![]() |
frank szwajcarski | 1 CHF | 4.5792 |
![]() |
funt szterling | 1 GBP | 5.03 |
![]() |
korona czeska | 1 CZK | 0.1781 |
|
Ilość: |
Przelicznik: 0 PLN |
Wywiad z Miodragiem Gajiciem, trenerem FInepharm AZS KK
Od początku stycznia 2009 roku prowadzi grający w ekstraklasie koszykówki kobiet zespół Finepharm AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra, który przejął po zwolnionym w burzliwych okolicznościach Krzysztofie Szewczyku. Celem jakiego oczekiwał od niego sponsor klubu Jan Czarnecki był awans do fazy play-off, rzeczywistość okazała się zgoła odmienna, bo Serb przegrał 11 z 12 ligowych spotkań... Mowa oczywiście o Miodragu Gajiciu, z którym rozmawialiśmy o plusach i minusach jego dotychczasowego pobytu w Jeleniej Górze i pracy z koszykarkami Finepharm AZS KK.PIOTR KUBAN: - Będąc już mądrzejszym o doświadczenia z blisko trzymiesięcznego pobytu w Jeleniej Górze, gdyby mógł Pan cofnąć czas, również podpisałby Pan kontrakt z jeleniogórskim klubem?
MIODRAG GAJIĆ: - Trudne pytanie, nie zastanawiałem się nad tym i w tej chwili trudno mi na nie odpowiedzieć. Możliwe, że mając świadomość kłopotów jakie tutaj zastałem nie zdecydowałbym się na przyjazd do Jeleniej Góry.
- O jakich kłopotach Pan mówi? Chodzi o kwestie sportowe, kadrowe, organizacyjne czy płacowe?
- Problem jest złożony i ciężko go określić w kilku słowach. W zasadzie mankamenty dotyczą każdej z poruszonych przez pana kwestii…
- To po kolei omówmy każde z tych zagadnień. Zacznijmy od stanu posiadania, rozumiem, że skład obecnej kadry zawodniczej pozostawia wiele do życzenia?
- Jak przychodziłem stawiano przede mną zadanie awansowania do fazy play-off, podjąłem się tego wyzwania po zapoznaniu się z danymi o zespole i dotychczasowymi jego wynikami. Nie minęło kilka dni, a drużynę opuściła Katarina Ristić, a chwilę później w jej ślady poszła Małgorzata Babicka. Jeszcze nie zdążyłem pogodzić się z ich stratą, jak dowiedziałem się, że do Brzegu odeszła Magdalena Gawrońska, a czarę goryczy przepełniło odejście najlepszej zawodniczki zespołu Ryan Coleman. Po takim drenażu z tą ekipą nie awansowałby nawet cudotwórca…
- Ubytki były spore, ale przecież zespół został wzmocniony dwiema koszykarkami.
- Wzmocnienia?! Proszę nie żartować, chyba osłabienia… Niestety sprowadzenie Maxann Reese i Oluchie Okorie okazało się być całkowitym niewypałem. Może z Amerykanki byłby jakiś pożytek, gdyby była w pełni sprawna, ale ona ma problemy z kolanem co widać gołym okiem. Wysyłaliśmy ją tutaj na miejscu do ortopedy, był robiony rentgen itp. i opinia lekarzy mówi, że jest ok… Nic z tego nie rozumiem, wystarczy przyjść na mecz i zobaczyć jak biega i zostawia jedną nogę.
- Dlaczego szansy na grę nie dostają najzdolniejsze zawodniczki z zespołu Finepharm Karkonosze? Wg wielu kibiców Marzena Kowalczyk i Joanna Pawlukiewicz to dziewczyny, które mogłyby swoją grą mile zaskoczyć i być niezłą alternatywą dla takich zawodniczek jak: Agnieszka Kret, Dorota Arodź, Joanna Kędzia czy Dorota Wójcik.
- Nie zgadzam się z tą opinią, dla tych młodych koszykarek ekstraklasa to na dzisiaj za wysokie progi, a wymienione przez pana zawodniczki póki co są od nich lepsze.
- Po przegranym w fatalnym stylu meczu z MUKS Poznań żalił się Pan, iż zawodniczki przechodzą obok spotkań, podobne podejście prezentują też na treningach?
- To prawda nie jestem zadowolony z ich podejścia do profesjonalnej koszykówki. Po wygraniu meczu z Aflofarmem, większość zawodniczek uznała, iż sezon się dla nich zakończył, czego efektem był m.in. kompromitujący występ z MUKS Poznań. Najlepszym przykładem jest postawa Hollie Merideth, która na jednym z treningów przed meczem z poznaniankami zamiast pracować, cały czas rozmawiała ze sponsorem, a później jak była ogrywana przez Sissoko to jedyne na co ją było stać to agresja wobec rywalki.
- Przejdźmy zatem do kwestii organizacyjnych i finansowych, czy klub wywiązuje się wobec Pana ze wszystkich zobowiązań?
- Jeśli chodzi o finanse są opóźnienia, ale niewielkie, bo sięgające jednego miesiąca. Martwi mnie bardziej to, że jestem osamotniony z wieloma problemami. Co rusz dowiaduję się z mediów o tym i tamtym, a nikt nie przyjdzie i nie porozmawia bezpośrednio ze mną i zawodniczkami.
– Utrzymanie w ekstraklasie stało się faktem, czy zobaczymy Pana w przyszłym sezonie na ławce trenerskiej Finepharm AZS KK?
- Kontrakt mam podpisany jeszcze na przyszły sezon. Chciałbym tutaj nadal pracować, ale by tak się stało musi zostać spełnionych kilka warunków. Przede wszystkim dalej musi być tutaj ekstraklasa i sponsor. Ja nie wiem jakie w tej chwili są zamierzenia dr Jana Czarneckiego, możliwe, iż będzie on chciał wycofać się ze sponsorowania koszykówki, a wtedy nie widzę przyszłości klubu w różowych barwach. Jeśli jednak zostanie i nadal będzie wspierać basket, to chcąc osiągać dobre wyniki musimy sięgnąć po wzmocnienia na kilku pozycjach.
– Na koniec odbiegnijmy nieco od tematu, podobno w Serbii ludzie dzielą się na Zvezdarzy i Grobarów. Faktycznie wszyscy kibicujecie Crvenej Zvezdzie i Partizanovi Belgrad?
- Można tak powiedzieć (śmiech), ja jestem z Nowego Sadu, ale od dziecka kibicuje właśnie Crvenej Zveździe. W Serbii derby Belgradu zarówno w piłce nożnej jak i koszykówce to wydarzenie, którym żyje cały kraj. Ja również i bardzo się cieszę jak wygrywają w tych meczach biało-czerwoni!
- Dziękuję za rozmowę.
- Dziękuję.
Podziel się z innymi:
2009-03-27 14:02
› Wyniki i tabela po 4. k...
2026-09-05
komentarze: 12
› Wyniki i tabela po 5. k...
2026-09-05
komentarze: 7
› 68. Wrzesień Jeleniogórski of...
2026-09-06
komentarze: 2
› Rowerem na Śnieżkę. Uwaga...
2026-09-03
komentarze: 11
› Szklarska Poręba: ulica B...
2026-09-03
komentarze: 5







MZK JELENIA GÓRA
PKS JELENIA GÓRA
PKP
The:protocol