Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie duże

1.91°C 992 hPa 89%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze

- Kitesurfing:
Czujny nawet po służbie - policjant zatrzymał sprawc...
czas 2026.02.09 21:00

- Ostra jazda:
Marek Siatrak rezygnuje ze stanowiska prezesa Karkon...
czas 2026.02.05 09:13

- Kibic:
Marek Siatrak rezygnuje ze stanowiska prezesa Karkon...
czas 2026.02.04 12:02

- Radek:
Rusza inwestycja TBS
czas 2026.01.31 08:42

- Tak, tak:
Rusza inwestycja TBS
czas 2026.01.30 21:47

Kursy walut (akt. 2026-02-10)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.5377
euro euro 1 EUR 4.2148
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.62
funt szterling funt szterling 1 GBP 4.8354
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1738
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Wynik gorszy niż gra

Zdecydowanie najlepszy mecz od kilku spotkań rozegrały dzisiaj Karkonosze Jelenia Góra, choć koniec końców przegrały wysoko w Lubinie z Zagłębiem II 1-4. Świat byłby dzisiaj piękny dla biało - niebieskich, gdyby mecze trwały 75 minut. Do tego momentu nasz zespół remisował z faworytem 1-1. Niestety w końcówce dało znać o sobie zmęczenie piłkarzy Karkonoszy i lubinianie bezlitośnie ich wypunktowali.
Jeleniogórzanie rozpoczęli odważnie, grając wysokim pressingiem i momentami zepchnęli gospodarzy do defensywy. Zagłębie II broniło się dobrze, nie dopuszczając do poważniejszego zagrożenia. Mimo to przyjemnie się obserwowało, jak renomowany rywal ma problemy z przeniesieniem ciężaru gry na połowę gości. O prowadzeniu podopiecznych trenera Jarosława Krzyżanowskiego zadecydowała indywidualna akcja Patryka Kusztala, który poradził sobie z dwoma zawodnikami KSK, a zatrzymał go dopiero Paweł Niemienionek. Niestety zrobił to nieprzepisowo i sędzia Maciej Dudek bez wahania wskazał na wapno. Jedenastkę na gola zamienił sam poszkodowany. Był to prawdziwy gong do szatni, bowiem cała akcja miała już miejsce w doliczonym czasie gry. Opuszczając murawę zawodnicy Karkonoszy zgodnie rozwiali wątpliwości, twierdząc, że arbiter nie mógł podjąć innej decyzji.
10 minut po zmianie stron to mocny napór lubinian. Jeleniogórska obrona musiała się uwijać, a raz przyjezdnym pomógł słupek, obity po uderzeniu Kusztala. Na szczęście po zrobieniu zmian ekipa trenera Jacka Kołodziejczyka się przebudziła i odważnie zaczęła szukać gola na 1-1. Powinien go zdobyć Michał Wawrzyniak, ale fatalnie spudłował po składniej akcji prawą stroną boiska. Rozpoczął ją Kacper Sutor, który uruchomił Sebastiana Surmaja, ten przekazał piłkę Patrykowi Bębenkowi, a całość zakończył wspomniany Wawrzyniak. Za chwilę podobną kombinację zakończył Mateusz Baszak, który na wślizgu wolejem wpakował piłkę do bramki. Ostatnie podanie należało do Bębenka. Wydawało się, że niespodzianka jest na wyciągnięcie ręki, jednak zawodnicy Zagłębia II mieli inne plany dla tego meczu. Do 75 minuty Mateusz Prochoń wychodził obronną ręką z każdej sytuacji, niestety właśnie wtedy musiał skapitulować po uderzeniu Daniela Dudzińskiego. Pięć minut później na raty pokonał Rafał Adamski, a w 85 min. zamknął temat Kamil Sobczak. Wygrana miejscowych oczywiście zasłużona, choć na tak wysoki wynik biało - niebiescy chyba nie zasłużyli.
- Myślę, że przez te 75 min. nasza gra wyglądała naprawdę przyzwoicie. W tym okresie był to równy mecz, obie strony miały sytuacje. Nie pozwoliliśmy się stłamsić, przeciwnie, potrafiliśmy się postawić, ale gdzieś tam kolejny raz trzymamy się do którejś tam minuty tracimy dyscyplinę i chyba fizycznie nie dojeżdżamy tych końcówek - mówił po meczu Paweł Niemienionek. - Brakło pary i wydaje mi się, że szliśmy mocno, więc po stracie drugiej bramki nie mieliśmy już sił, aby odpowiedni zareagować. Spuściliśmy głowy i w konsekwencji rywal nas wypunktował trzecim i czwartym golem - dodał zawodnik Karkonoszy.
Niestety po tym meczu Karkonosze spadły na ostatnią lokatę w tabeli III ligi (grupa III), a Zagłębie II awansowało na pozycję wicelidera. Teraz przed Karkonoszami kolejny bardzo trudny rywal, bowiem na Złotniczą przyjedzie Rekord Bielsko-Biała, który właśnie dał się wyprzedzić lubinianom oraz Miedzi II Legnica i zajmuje obecnie czwarte miejsce. Będzie to ostatni domowy pojedynek naszego zespołu w 2021 roku.

ZAGŁĘBIE II LUBIN - KARKONOSZE JELENIA GÓRA 4-1 (1-0)

Bramki: 1-0 Kusztal 45'+1', 1-1 Baszak 68', 2-1 Dudziński 75', 3-1 Adamski 80', 4-1 Sobczak 85'.
Żółte kartki: Kusztal, Dudziński, Kłudka oraz Bębenek, Dąbrowski.
Sędziowali: Maciej Dudek oraz Radosław Pawlaczyk i Mateusz Niedzielan.
Widzów: 100.

ZAGŁĘBIE II: Bieszczad - Kusztal, Sobczak, Sławiński (60' Zając), Kłudka (77' Rogalski), Łakomy (82' Więcek), Dudziński, Lepczyński, Pieńko (60' Hanc), Bogacz, Masiak (60' Adamski).

Trener: Jarosław Krzyżanowski.

KSK: Prochoń - Sutor, Kulchawy, Kocot (63' Bębenek), Wawrzyniak, Baszak (77' Czerwiński), Niemienionek (77' Kuźniewski), Dryja (63' Siudak), Dąbrowski (63' Gil), Szczudliński, Surmaj.

Trener: Jacek Kołodziejczyk.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2021-10-31 14:13

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Odwiedziny w szpitalu c... czas 2026-02-04
komentarze komentarze: 0


› Nietrzeźwy kierowca zak... czas 2026-02-06
komentarze komentarze: 0


› Rusza modernizacja zapo... czas 2026-02-06
komentarze komentarze: 0


› Jeleniogórscy policjanci z... czas 2026-02-02
komentarze komentarze: 0


› Trudne warunki na droga... czas 2026-02-05
komentarze komentarze: 0