Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

słabe opady śniegu

0.64°C 1012 hPa 89%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-02-18)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.561
euro euro 1 EUR 4.2148
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.6159
funt szterling funt szterling 1 GBP 4.8338
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1737
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Wymarzony debiut Englera

Na boisku klubu, którego jest wychowankiem zadebiutował w barwach Orła Mysłakowice Karol Engler. Wypożyczony z Karkonoszy Jelenia Góra bramkarza zanotował bardzo dobry występ, a wisienką na torcie była obrona rzutu karnego w ostatniej minucie spotkania. Wagą tej interwencji było pokonanie Orła Wojcieszów 1-0 i utrzymanie mysłakowiczan w ścisłej czołówce tabeli pierwszej grupy A-klasy.
Do przerwy goli w Wojcieszowie nie oglądano. Jedyna akcja bramkowa miała miejsce w 68-ej minucie. Tomasz Woźniczka otrzymał podanie z głębie pola i uderzeniem z 12-tu metrów pokonał Patryka Wiśniewskiego. Zanosiło się na to, że goście wynik 0-1 dowiozą do końca spotkania, jednak w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry sędzia uznał, że w polu karnym mysłakowiczan piłkę ręką zagrał Mateusz Szkudlarek. - Absolutnie pochopna decyzja. Nie było ręki i podstaw do podyktowania jedenastki - twierdzi zawodnik gości Tomasz Palimąka. Podobnie uważali inni zawodnicy z Mysłakowic, do tego nie potrafili utrzymać nerwów na wodzy i Mateusz Radzik musiał opuścić plac gry z powodu czerwonej kartki. Jak się okazała nerwy były na wyrost, bo Engler obronił strzał Michała Horodyskiego, ratując tym samym pełną pulę dla swojego nowego klubu.
- Z gry byliśmy znacznie lepsi i zdecydowanie zasługiwaliśmy na zwycięstwo. Gra toczyła się pod nasze dyktando, mieliśmy sporo okazji, aby odejść na dwa gole, ale niestety się nie udało i mogliśmy stracić dwa punkty w końcówce. Cieszę się bardzo, że udało mi się pomóc drużynie, dzięki czemu trzymamy się w czołówce - podsumował mecz Karol Engler. - Zasłużone zwycięstwo. Do przerwy gospodarze praktycznie bez sytuacji. W drugiej połowie poza karnym też praktycznie nic nie stworzyli. Wygrał lepszy - dodał Tomasz Palimąka.

ORZEŁ WOJCIESZÓW - ORZEŁ MYSŁAKOWICE 0-1 (0-0)

Bramki: 0-1 Woźniczka 68'.
Czerowna kartka: Radzik w 90' za obrazę arbitra.
Żółte kartki: Horodyski, Skorupa oraz Palimąka, Kaziemko, Szkudlarek, Radzik.
Sędziowali: Janusz Staniewski jako główny oraz Dawid Gajda i Tomasz Leśniak.

OW: Wiśniewski - Łużny, Dumicz, Horodyski, Korpecki, Kubiak (75' Skąpski), Łuszczak, Maciejczyk, Piekarczyk (78' Nowicki), Płonka, Skorupa.
OM: Engler - Palimąka (46' Muzyczka), Marek, Woźniczka, Błaszczyk, Dawidczyk, Kafel, Kaziemko (76' Janik), Radzik, Szkudlarek, Zieliński (46' Amborski).

Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2019-10-28 20:42

Przybornik
Najczęściej czytane

› Odwiedziny w szpitalu c... czas 2026-02-04
komentarze komentarze: 0


› Rusza modernizacja zapo... czas 2026-02-06
komentarze komentarze: 0


› Nietrzeźwy kierowca zak... czas 2026-02-06
komentarze komentarze: 0


› Trudne warunki na droga... czas 2026-02-05
komentarze komentarze: 0


› Ankieta dla mieszkańców Je... czas 2026-02-06
komentarze komentarze: 0