Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

pochmurnie

8.41°C 1022 hPa 91%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Usługi:
- WYKOŃCZENIA WNĘTRZ
Sprzedam:
- Citroen c4 coupe (2026.05.31)
Szukam pracy:
- Koszenie trawy/ Mycie kostki - podjaz... (2026.05.28)
Nieruchomość: do wynajęcia:
- Wynajmę mieszkanie we Wleniu bez posred... (2026.05.28)
Dam pracę:
- Praca na budowie w Niemczech (2026.05.26)
Nieruchomość: sprzedam:
- Mieszkanie na wsi tanio (2026.05.25)
Nieruchomość: do wynajęcia:
- Wynajmę mieszkanie (2026.05.21)
Kupię:
- SKUP ANTYKÓW Jelenia Góra - Kupię Antyki po... (2026.05.20)
Szukam pracy:
- Elektryk pod ręką z uprawnieniami SEP (2026.05.18)
Szukam pracy:
- Elektryk pod ręką (2026.05.17)
Dam pracę:
- Przyjmę Pomocnika na budowę (2026.05.13)
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-06-11)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.6878
euro euro 1 EUR 4.253
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.6093
funt szterling funt szterling 1 GBP 4.9284
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1758
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Wygrana Łużyc-Bazaltu w Ruszowie

W jednym z trzech niedzielnych spotkań 10. kolejki klasy okręgowej Łużyce-Bazalt Lubań zwyciężyły w Ruszowie miejscową Victorię 2:1 (2:1). To piąta wygrana lubanian z rzędu.



Faworytem spotkania byli goście. Łużyce-Bazalt po nie najlepszym początku sezonu złapali wiatr w żagle i wygrywają mecz za meczem. Victoria z kolei gaśnie w oczach i prześladuje ją pech. Nie dosyć, że ruszowianie stracili punkty w kuriozalnych okolicznościach za nierozegrany mecz ze Spartą Zebrzydowa, to jeszcze trener Grzegorz Borkowski nie może skorzystać z kilku podstawowych graczy. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy nieciekawie przedstawia się również frekwencja na treningach. Tego nie można powiedzieć jeśli chodzi o lubanian. - Mam na treningach kilkunastu chłopaków a w zespole panuje bardzo dobra atmosfera - przyznał trener Waldemar Wolreiter.
Mecz lepiej rozpoczęli jednak gospodarze. Już w 8. min mogło być 1:0 dla Victorii, ale strzał D. Łojko w ostatniej chwili zablokował Andruchów. W odpowiedzi w 11. min po dośrodkowaniu Mazura z rzutu rożnego głową strzelał Majka. Piłka po drodze odbiła się jeszcze od murawy i Fidali z trudem przeniósł ją nad poprzeczką. Po chwili miejscowi cieszyli się z prowadzenia. Po zagraniu Marcisiaka z rzutu rożnego piłka trafiła pod nogi M. Łojko, który zmieścił ją między słupkiem a interweniującym Janczykiem. Od tego momentu kibice gospodarzy zaczęli przecierać oczy ze zdumienia. Przyjezdni całkowicie zdominowali wydarzenia na boisku i raz po raz zmuszali Fidaliego do wysiłku. Gdyby nie bramkarz Victorii już do przerwy lubanianie mogliby cieszyć się z kilkubramkowej zaliczki. W 14. min Złocik stojąc tyłem do bramki głową posłał piłkę do siatki, lecz arbiter dopatrzył się faulu i ku zdziwieniu gości gola nie uznał. 3 minuty później po serii rzutów rożnych bitych z prawego narożnika boiska przez Mazura piłka trafiła do Andruchowa a po chwili obiła słupek bramki ruszowian. Po chwili Fidali na raty obronił strzał Majki, a następnie odbił piłke na słupek po strzale Mazura z rzutu wolnego. Napór gości przyniósł efekt w 23. min. Wówczas faulowany Skwara wstrzelił piłkę z rzutu wolnego w pole karne, a jeden z obrońców Victorii zagrał piłkę ręką i arbiter podyktował "jedenastkę". Do piłki podszedł Skwara i po chwili był remis. Wyrównanie uspokoiło nieco wydarzenia na boisku, ale sytuacje podbramkowe wciąż były. U gości w światło bramki przykładowo nie trafił Majka. Z drugiej strony szczęścia szukał grający trener Grzegorz Borkowski, ale również się pomylił. Decydująca o losach meczu okazała się 45. minuta. Z rzutu wolnego na bramkę Victorii strzelał aktywny Mazur, Fidali sparował piłkę przed siebie, dopadł do niej Żyłkowski i w nie łatwej sytuacji wyprowadził gości na prowadzenie.
Po zmianie stron mecz się wyrównał a przy odrobinie szczęścia gospodarze mogli uratować remis. W 52. minucie po strzale M. Łojko piłkę z linii bramkowej wybił rozgrywający dobre spotkanie Andruchów, a w końcówce meczu strzał Borkowskiego obronił Janczyk. Swoje okazje w trakcie drugiej części miały też Łużyce-Bazalt. Przykładowo po strzale z rzutu wolnego Mazura z 76. minucie piłka po raz kolejny zatrzymała się na słupku twierdzy Fidaliego. Innym razem Jakimowicz nie zdołał zmieścić piłki w odkrytym lewym rogu bramki ruszowian.

Dodajmy, że mecz z trybun oglądał m.in. Krzysztof Gajewski, trener Włókniarza Mirsk. To właśnie zespół lidera rozgrywek będzie najbliższym rywalem drużyny prowadzonej przez Waldemara Wolreitera. Spotkanie rozegrane zostanie w sobotę w Lubaniu.

Victoria Ruszów - Łużyce-Bazalt Lubań 1:2 (1:2)

Bramki: 1:0 M. Łojko (12), 1:1 Skwara (23-karny), 1:2 Żyłkowski (45+1). Żółte kartki: M. Łojko, G. Mścichowski oraz Andruchów, Lużyński, Żyłkowski, Majka. Sędziował: Rafał Bancewicz. Widzów: 100.

VICTORIA: Fidali - Brzyski, Szczęsny, G. Mścichowski, Grzelakowski, Surdyka (70 Heintz), Kocuła, Marcisiak (70 Tymiński), M. Łojko, D. Łojko, Borkowski.

ŁUŻYCE-BAZALT: Janczyk - Modzelewski, Andruchów, Kufel, Majka, Żyłkowski (80 Bojdziński), Jakimowicz, Mazur (90 Czuchryta), Skwara (73 Fereniec), Lużyński, Złocik (85 Jaworski).

Grzegorz Bereziuk

Fot. GB

Podziel się z innymi:

2010-10-03 20:50

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Ponad 550 uczestników na t... czas 2026-06-03
komentarze komentarze: 20


› Oprowadzanie kuratorski... czas 2026-06-03
komentarze komentarze: 20


› Zapowiedź 34. kolejki I... czas 2026-06-03
komentarze komentarze: 2


› Smród z wysypiska pod Kark... czas 2026-06-08
komentarze komentarze: 8


› Papierowe klucze - niez... czas 2026-06-09
komentarze komentarze: 2