Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie umiarkowane

17.39°C 1009 hPa 99%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-08-19)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.7306
euro euro 1 EUR 4.3267
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.6007
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.056
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.179
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Wojskowi ograli lidera z Mirska

Włókniarz ostatni raz schodził z boiska pokonany 2 listopada kiedy przegrał w Zgorzelcu z Nysą 1:2. Później ekipie trenera Jarosława Wichowskiego udało się wygrać 8 kolejnych spotkań. Do Parowej, gdzie swoje mecze w roli gospodarza rozgrywa Twardy jechali zatem w roli faworyta. Rzeczywistość okazała się jednak dla mirszczan brutalna. Świętoszowianie nie przestraszyli się i już w 2. min objęli prowadzenie po strzale Chruścickiego. Goście starali się szukać swoich szans po stałych fragmentach gry. Efekt przyszedł szybko, bo już 7 min później. Wówczas Kozdronia do kapitulacji zmusił Kowalski. Wojskowi jeszcze przed przerwą przycisnęli i zdołali odzyskać prowadzenie. Na listę strzelców w 33. min ponownie wpisał się Chruścicki. Tuż po przerwie Włókniarz ponownie odrobił straty za sprawą grającego trenera Jarosława Wichowskiego, ale odpowiedź gospodarzy była piorunująca. Najpierw w 65. min obrońcy gości wybili piłkę pod nogi Tylutkiego, a ten bez namysłu huknął do siatki. Kilka minut później Chruścicki skompletował hat-tricka i zapachniało niespodzianką. Ta stała się faktem, ponieważ Włókniarz zdołał w końcówce tylko zmniejszyć straty. Drugiego gola, także ze stałego fragmentu gry, strzelił Kowalski. - Przez cały mecz prowadziliśmy grę. Uważam, że wygraliśmy zatem zasłużenie. Mecz nam zwyczajnie wyszedł. Gdybyśmy mieli możliwość trochę potrenować zespół z pewnością pokazywałby swoją prawdziwą wartość znacznie częściej - ocenił Włodzimierz Sadowski, kierownik drużyny ze Świętoszowa. - Gospodarze przewyższali nas warunkami fizycznymi. Mecz od początku nam się nie układał. Szybko straciliśmy gola i później praktycznie przez cały czas musieliśmy gonić wynik. Nie robimy tragedii z porażki, wyrzucamy ją z głów i myślimy tylko o przyszłości - powiedział Jarosław Wichowski, trener Włókniarza.

TWARDY ŚWIĘTOSZÓW - WŁÓKNIARZ MIRSK 4:3 (2:1)

Bramki: 1:0 Chruścicki (2), 1:1 Kowalski (9), 2:1 Chruścicki (33), 2:2 Wichowski (50), 3:2 Tylutki (65), 4:2 Chruścicki (71), 4:3 Kowalski (82).
Żółte kartki: D. Szkarapat oraz P. Niemienionek.
Sędziował: Sławomir Michałczak.
Widzów: 100.

TWARDY: Kozdroń - Tylutki, J. Szkarapat, Iwaniak, Flak, S. Drozd, A. Drozd, D. Szkarapat, Chruścicki, Iskrzak, Łojko.
MIRSK: Krawczyk - P. Niemienionek (80 J. Niemienionek), Ł. Niemienionek, Kowalski, P. Grygiel, P. Chlabicz (70 M. Chlabicz), Badura, D. Grygiel (60 J. Jasiński), B. Morzecki, Sz. Morzecki, Wichowski.

(GB)

Podziel się z innymi:

2014-05-10 22:29

Przybornik
Najczęściej czytane

› Zapowiedź 1. kolejki Kl... czas 2026-08-02
komentarze komentarze: 14


› Wyniki i tabela po 1. k... czas 2026-08-08
komentarze komentarze: 4


› Jelenia Góra: Krajowa Mapa... czas 2026-08-16
komentarze komentarze: 4


› Marciszów: kierowca pędził 6... czas 2026-08-09
komentarze komentarze: 6


› Bóbr wciąż pod nadzorem sł... czas 2026-08-13
komentarze komentarze: 3