NO2
5.30
ug/m3
O3
55.80
ug/m3
PM10
7.90
ug/m3
PM2.5
5.80
ug/m3
Pogoda w Jeleniej Górze
zachmurzenie duże
- WYKOŃCZENIA WNĘTRZ
Prawo:
- Kancelaria Radcy Prawnego Wrocław
Różne:
- Bezpłatne porady prawne (2026.09.09)
Dam pracę:
- Zatrudnię do demontażu aut (2026.09.08)
Dam pracę:
- Murarz do Niemiec (2026.09.07)
Dam pracę:
- Zatrudnimy kierowców C+E (2026.09.04)
Dam pracę:
- Monter Rusztowan / Foreman / Pomocni... (2026.09.03)
Dam pracę:
- Elektryk Do Europejskich Centrów Danych (2026.08.27)
Dam pracę:
- Monter Pomp Ciepła - Trener (2026.08.27)
Dam pracę:
- Młodszy Hydraulik Pomp Ciepła (2026.08.27)
Dam pracę:
- Elektryk Pomp Ciepła (2026.08.27)
Dam pracę:
- Cieśla - zbrojarz - betoniarz do Niemiec (2026.08.27)
- kibicek:
› Strażacki turniej piłki nożnej o Puchar Komendanta M...
2026.09.10 20:22
- Zbyszek:
› Krucza Dolina: konie pomagają chronić łąki niepylaka...
2026.09.10 19:57
- Skalnik:
› Krucza Dolina: konie pomagają chronić łąki niepylaka...
2026.09.10 18:58
- Ka Bun:
› Zapowiedź 5. kolejki Klasa A / Grupa 2
2026.09.10 18:26
- Realista:
› Wonderland - Asia 2026 w Jeleniej Górze. Trzy dni św...
2026.09.10 17:41
![]() |
dolar amerykański | 1 USD | 3.7103 |
![]() |
euro | 1 EUR | 4.318 |
![]() |
frank szwajcarski | 1 CHF | 4.5792 |
![]() |
funt szterling | 1 GBP | 5.03 |
![]() |
korona czeska | 1 CZK | 0.1781 |
|
Ilość: |
Przelicznik: 0 PLN |
Upadek piłki ręcznej w Jeleniej Górze?
Dramatyczne wieści napływają z siedziby klubu Carlos Astol Jelenia Góra. W poniedziałek 23 lutego w terminie 14 dni zarząd klubu wypowiedział umowy o pracę wszystkim zawodniczkom i sztabowi szkoleniowego, pomimo że ich kontrakty obowiązują do końca lipca. Ponadto z końcem lutego z finansowania zespołu definitywnie wycofuje się jego jedyny sponsor Tomasz Maciulak, w czym należy upatrywać zaskakujących wypowiedzeń umów. Istnieje możliwość, iż jeleniogórskie Tygrysice nie dokończą rozgrywek, gdyż wg pism wysłanych do nich przez klub, jego pracownicami są tylko do 9 marca 2009r. O sytuacji w klubie poinformowały nas same zawodniczki i trenerzy, na specjalnie zwołanej konferencji prasowej przed dzisiejszym treningiem.- Nie tak wyobrażałam sobie mój ostatni sezon w tym klubie – nie kryje rozgoryczenia Marta Oreszczuk. – Od 26 lat z krótkimi przerwami gram w piłkę ręczną przy Złotniczej, a gdy moja kariera dobiega do końca otrzymuję list polecony z wypowiedzeniem mojego kontraktu przed czasem. Do końca sezonu zostało jeszcze kilka spotkań i nie wyobrażam sobie, bym miała w nich nie zagrać pomimo zaistniałej sytuacji. Chcę godnie pożegnać się z kibicami – deklaruje najbardziej doświadczona szczypiornista jeleniogórskiego klubu. Podobnego zdania są jej koleżanki, one również nie wyobrażają sobie zakończenia sezonu przed czasem. Jak mówią nadal będą trenować, pojadą też na mecz do Lublina, gdyż były już sponsor Tomasz Maciulak zagwarantował zespołowi, że pokryje koszty wyprawy na wschód Polski. Problem w tym, że za swój wysiłek zawodniczki nie otrzymają ani złotówki…
Krach w klubie spadł na jeleniogórskie szczypiornistki jak piorun z nieba. Część z nich z dnia na dzień może nie mieć gdzie mieszkać, gdyż są spoza Jeleniej Góry, a po rozwiązaniu kontraktów być może będą musiały opuścić zajmowane mieszkania. Na szybko nie mogą sobie znaleźć też innego klubu, z banalnego powodu, okienko transferowe jest już zamknięte. Na dodatek przez opieszałość miejskich decydentów na kontach dziewczyny pobierających stypendia od dwóch miesięcy wieje pustką…
- Nie wiem co dalej będzie z handballem w Jeleniej Górze – nie kryje obaw Anna Fursewicz. – Ja osobiście nie mam aż tylu zmartwień co młodsze koleżanki, bo mam pracę i mieszkanie, mogę też liczyć na wsparcie męża. Nie mniej piłka ręczna to moja największa życiowa pasja i chciałbym nadal móc trenować i jeździć na mecze z dziewczynami, a jeśli klub nie przetrwa to będę musiała zakończyć karierę, gdyż na przejście do innego miasta nie pozwolą mi obowiązki zawodowe. Wczoraj przejeżdżając przez Złotniczą zatrzymałam się na czerwonym świetle i odruchowo spojrzałam na halę, nie byłam w stanie powstrzymać łez, wyobrażając sobie, że moja przygoda ze szczypiorniakiem może się zakończyć – smuci się kołowa Carlosa.
Jeleniogórskie szczypiornistki i ich trenerzy łudzą się jeszcze, że klub da się uratować. Swoją wiarę pokładają w prezydencie Marku Obrębalskim, który wg nich może sprawić, że klub będzie nadal normalnie funkcjonował. Poza Martą Gęgą zdecydowanie deklarującą swój wyjazd po sezonie do Niemiec, pozostałe piłkarki chcą zostać w Jeleniej Górze i nadal grać tutaj w piłkę ręczną, oczywiście jeśli sytuacja wróci do normalności. To samo tyczy się trenera Zdzisława Wąsa związanego z przerwami już od 28 lat z lokalnym szczypiorniakiem. – W 1981 roku po raz pierwszy wszedłem na tą halę z pierwszą grupą dziewczyn. Przy ulicy Złotniczej spędziłem kawał życia. Aby tego nie zmarnować trzeba działać szybko. Uważam, że sprawa powinna zostać rozwiązana podobnie jak we Wrocławiu. Tam prezydent miasta postanowił, że dyscypliną wiodącą będzie piłka nożna. Nasz klub osiągnął już bardzo wiele i uważam, że w Jeleniej Górze powinno to się tyczyć piłki ręcznej. Na koszykówkę nas nie stać. Dowód? Za sumę utrzymania jednej Amerykanki grającej w Finepharm przez rundę dało by się utrzymać cały zespół. Miasto powinno wykupić udziały za symboliczną złotówkę. Jeśli będzie obietnica od władz miasta, że przejmą klub, to zawodniczki zostaną. Inaczej rozjadą się po kraju, a klub przestanie istnieć. Coś zbudować jest ciężko, w przeciwieństwie do niszczenia – przyznał trener Wąs.
Nie składa też broni właścicielka Carlos Astol Katarzyna Jeż, która w wywiadzie dla Muzycznego Radia mówi, że zrobi wszystko aby utrzymać egzystencję klubu i dograć obecny sezon do końca. Pani Katarzyna nie ukrywa, że klub obecnie przeżywa trudne chwile i ma kłopoty finansowe związane z wycofaniem się wszystkich sponsorów na czele z Tomaszem Maciulakiem. Nie pomaga też miasto, które nadal nie podzieliło pieniędzy na sport kwalifikowany i nie wiadomo kiedy to zrobi. Jak mówi K. Jeż jej mąż prowadzi rozmowy z wieloma sponsorami, jednak by mówić o ich efektach na razie jest jeszcze za wcześnie. Jeśli owe rokowania się powiodą i na klubowym koncie pojawią się pieniądze, właścicielka Carlos Astol będzie chciała podpisać krótkoterminowe umowy z zawodniczkami i choć częściowo zrekompensować im wcześniej deklarowane zobowiązania. Jak będzie w rzeczywistości przekonamy się już niebawem…
Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban
Podziel się z innymi:
2009-02-25 18:55
› Wyniki i tabela po 4. k...
2026-09-05
komentarze: 12
› Wyniki i tabela po 5. k...
2026-09-05
komentarze: 7
› 68. Wrzesień Jeleniogórski of...
2026-09-06
komentarze: 2
› Rowerem na Śnieżkę. Uwaga...
2026-09-03
komentarze: 11
› Szklarska Poręba: ulica B...
2026-09-03
komentarze: 5








MZK JELENIA GÓRA
PKS JELENIA GÓRA
PKP
The:protocol