NO2
5.30
ug/m3
O3
55.80
ug/m3
PM10
7.90
ug/m3
PM2.5
5.80
ug/m3
Pogoda w Jeleniej Górze
słabe opady śniegu
- WYKOŃCZENIA WNĘTRZ
Kupię:
- KUPIĘ ANTYKI - Skup starych OBRAZÓW i i... (2026.02.17)
Kupię:
- KUPIĘ ANTYKI - Skup starych OBRAZÓW i i... (2026.02.17)
Różne:
- Adwokat Prawo Pracy (2026.02.16)
Różne:
- Ginekolog Farmakologia Kompleksowe us... (2026.02.16)
Różne:
- Opiekunka zamieszka z seniorem - opie... (2026.02.12)
Kupię:
- GOTÓWKA / KUPIĘ ANTYKI / STAROCIE / DZI... (2026.02.11)
Kupię:
- Jelenia Góra + okolice KUPIĘ ANTYKI / PŁA... (2026.02.09)
Różne:
- Rozliczanie projektów unijnych (2026.02.06)
Kupię:
- SKUP Antyków za GOTÓWKĘ - JELENIA GÓRA i ok... (2026.02.05)
Kupię:
- Kupię przeróżne ANTYKI, ZBIORY, KOLEKCJE e... (2026.02.05)
- Do wyżej:
› Marek Siatrak rezygnuje ze stanowiska prezesa Karkon...
2026.02.14 13:21
- Koleś:
› Marek Siatrak rezygnuje ze stanowiska prezesa Karkon...
2026.02.14 13:09
- skandaliczny:
› Ponad 3,3 mln zł przeznaczyło Miasto Jelenia Góra na...
2026.02.12 00:19
- Do wyżej:
› Marek Siatrak rezygnuje ze stanowiska prezesa Karkon...
2026.02.11 09:53
- Kitesurfing:
› Czujny nawet po służbie - policjant zatrzymał sprawc...
2026.02.09 21:00
![]() |
dolar amerykański | 1 USD | 3.5607 |
![]() |
euro | 1 EUR | 4.2182 |
![]() |
frank szwajcarski | 1 CHF | 4.629 |
![]() |
funt szterling | 1 GBP | 4.8393 |
![]() |
korona czeska | 1 CZK | 0.1739 |
|
Ilość: |
Przelicznik: 0 PLN |
Ufff...
Blisko straty pierwszych punktów na własnym stadionie byli dzisiaj piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra. Nasz zespół walczył jednak do końca i w ostatniej minucie Mateusz Czerwiński zapewnił sobie i swoim kolegom trzy punkty.Ekipa trenera Ołeksandra Szeweluchina przyzwyczaiła nas, że w obecnym sezonie nie czeka na rozszyfrowanie zamiarów przeciwnika, ale z miejsca rusza do ataków i tak było również dzisiaj. Efekt przewagi Karkonoszy przyszedł w 18-ej minucie, gdy Oskar Giziński uderzeniem z rzutu wolnego pokonał Rafała Pelca. Po chwili mogło być 2-0, ale piłka po strzale Tobiasza Kuźniewskiego odbiła się od słupka, zatańczyła na linii bramkowej i ostatecznie nie wpadła do sieci. Szczęście było przy gościach także przy okazji kolejnych akcji gospodarzy. Seryjnie wykonywane stałe fragmenty gry siały popłoch w 16-tce Orli. Kolejne z dośrodkowań wykończył uderzeniem głową Szeweluchin, ale piłka obiła tylko poprzeczkę. W 42-ej minucie kibice Karkonoszy mieli okazję się przekonać, że futbol jest bezlitosny. Jedyny wypad gości zakończył się golem Huberta Kornickiego. Jeszcze przed przerwą jeleniogórzanie mogli odzyskać prowadzenie, ale Patryk Bębenek trafił w słupek. Do przerwy 1-1, choć tym co obejrzeli pierwsze 45 minut trudno było w to uwierzyć.
Druga połowa już nie była jednostronna. Gra toczyła się głównie w środku pola, może przy nieznacznej dominacji biało - niebieskich, jednak ilość klarownych okazji dla KSK zdecydowanie zmalała. Kwadrans przed końcem wąsoszanie postanowili zaparkować autobus w swoim polu karnym. Pięć minut przed końcem piłkę przed linią pola karnego przejął Robert Lekszycki, który huknął w poprzeczkę. Czas uciekał nieubłaganie i wydawało się, że goście zabiorą ze sobą wymarzony punkt. W 90-ej minucie odważnie ze skrzydła szarżował Mateusz Firlej. Tuż przed polem karnym faulował go jeden z rywali, jednak Firlej nie pozwolił się przewrócić i zdołał podać do Lekszyckiego. Napastnik Karkonoszy stojąc tyłem do bramki został powalony na murawę przez Marcela Kopcia i sędzia Rafał Abramowicz wskazał na wapno. Z 11-tu metrów nie pomylił się Mateusz Czerwiński. Jak się okazało nie był to koniec emocji. W doliczonym czasie gry niefrasobliwość karkonoskiej defensywy sprawiła, że piłkę meczową miał Jakub Berus. 16-latek chyba przestraszył się szansy i nie zdołał pokonać Fościaka, który zasłużył u kolegów na dużą colę. W następnej akcji Michał Staniszewski mógł dobić gości, ale tym razem bez zarzutu w bramce spisał się Pelc.
- O pierwszej połowie można powiedzieć, że ją zawaliliśmy. Szczerze mówiąc wynik był dla nas przeszczęśliwy. Przeciwnik miał 10 stałych fragmentów, z tego tylko jeden wykorzystał. Po strzeleniu bramki mój młody zespół uwierzył w siebie i po zmianie stron pokazał charakter. Jestem pełen podziwu dla ich postawy, szkoda, że nie udało nam się utrzymać remisu, bo strata gola w ostatniej minucie zawsze będzie boleć. Przy czym zaznaczam, że w przekroju całego spotkania Karkonosze wygrały zasłużenie - skomentował mecz trener Orli Marek Nowicki.
- Sami zrobiliśmy sobie pod górę. W pierwszej połowie mieliśmy sytuacje na dwa, trzy, a może i cztery, zamiast tego sami straciliśmy bramkę po błędach praktycznie całej defensywy. Druga połowa już była dużo słabsza w naszym wykonaniu, myślę też, że i w gości. Najważniejsze, że pokazaliśmy charakter w końcówce i zdołaliśmy zdobyć zwycięską bramkę - mówi Mateusz Firlej. - Przy karnym w pierwszym momencie myślałem, że nie utrzymam się na nogach, jednak zdołałem podać do Roberta. Może gdyby troszkę lepiej przyjął piłkę sam mógłby skończyć tę akcję, ale chwała mu, że wywalczył karnego. "Czerwo" zrobił to co miał zrobić i trzy punkty zostały w Jeleniej - dodał zawodnik Karkonoszy.
KARKONOSZE JELENIA GÓRA - ORLA WĄSOSZ 2-1 (1-1)
Bramki: 1-0 Giziński 18', 1-1 Kornicki 42', 2-1 Czerwiński 90'.
Żółte kartki: Sutor oraz Łuszczewski, Majewski.
Sędziowali: Rafał Abramowicz jako główny oraz Piotr Zając i Szymon Latała.
Widzów: 100.
KSK: Fościak - Kuźniewski (85' Staniszewski), Wawrzyniak, Czerwiński, Szeweluchin, Giziński, Bębenek, Lekszycki, Siudak (72' Sołtysiak), Firlej, Sutor.
ORLA: Pelc - Makieła, Birk, Łuszczewski (90' Berus), Kopeć, Bojanowski, Kornicki (88' Zarzycki), Kacprzak, Pukała, Nowak (46' Majewski), Jachimowicz.
Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban
Podziel się z innymi:
2019-11-16 16:25
› Odwiedziny w szpitalu c...
2026-02-04
komentarze: 0
› Rusza modernizacja zapo...
2026-02-06
komentarze: 0
› Nietrzeźwy kierowca zak...
2026-02-06
komentarze: 0
› Trudne warunki na droga...
2026-02-05
komentarze: 0
› Ankieta dla mieszkańców Je...
2026-02-06
komentarze: 0









MZK JELENIA GÓRA
PKS JELENIA GÓRA
PKP
The:protocol