Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie duże

16.75°C 1015 hPa 74%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-08-28)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.7209
euro euro 1 EUR 4.3328
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.6271
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0555
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1795
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Tytan nie straszny Spartakusowi

Po jednostronnym i nudnym meczu koszykarze Spartakusa Jelenia Góra rozgromili w hali przy Sudeckiej Tytana Jawor 84-46. Zwycięstwo jeleniogórzan nie było zagrożone nawet przez chwilę, mogło być wyższe, jednak podopieczni trener Joanny Kawalec chyba nie do końca poważnie potraktowali swoich rywali, o co miała po meczu do nich pretensję.
Mecz rozpoczął się od prowadzenia gospodarzy 12-0, w dalszych minutach koszykarze z Jawora się otrząsnęli i odpowiedzieli punktami, co sprawiło, że pierwsza kwarta zakończyła się prowadzeniem Spartakusa 17-9. Drugą ćwiartkę jeleniogórzanie rozpoczęli z Krzysztofem Samcem w składzie i natychmiast przełożyło się to na wydarzenia na parkiecie i wynik. Po festiwalu "trójek" "Samczyka", do którego dołączył Grzegorz Rachmiel i Bartek Kiciński, nasz zespół wygrał tę część gry ponad 20 punktami i tajemnicą pozostał już tylko rozmiar wygranej Spartakusa. Nieliczni kibice, którzy pojawili się w sobotni wieczór w hali im. Mariana Koczwary, drugą kwartę zapamiętają też z powodu zachowania Marka Marcinkiewicza. Trener Tytana poirytowany postawą swoich graczy dał upust swojej złości, przez kilka minut linczując ich werbalnie na ławce rezerwowych. Widok rzadko spotykany i bez względu na emocje i stopień zaangażowania jaworskiego szkoleniowca, uwagi graczom lepiej chyba przekazywać w mniej ekspresyjny sposób.
Po przerwie gra siadła, o ile trzecia kwarta nie uśpiła jeszcze kibiców, to w czwartej oglądaliśmy chaotyczną koszykówkę z serią niezliczonych błędów po obu stronach. Piętą achillesową naszego zespołu była skuteczność, a pudła w nawet najprostszych wydawałoby się sytuacjach były normą w ostatnich minutach.
10 grudnia meczem z Gimbasketem Wrocław jeleniogórzanie zakończą pierwszą rundę sezonu zasadniczego. To zaległe spotkanie miało pierwotnie odbyć się w Jeleniej Górze, jednak ze względu na brak dostępu do hali w tym terminie, zamieniono gospodarza meczu, co sprawia, iż z Gimbasketem przed własną publicznością Spartakus zmierzy się w rundzie rewanżowej.

KSW SPARTAKUS - TYTAN JAWOR 84-46 (17-9, 27-6, 24-16, 16-15)

KSW: Tokarewicz - 6, Rachmiel - 11, Nowicki - 12, Milancej - 9, Samiec - 20, Gniadzik, Adamczyk - 10, Jaszczur - 11, Kiciński - 3, Binek - 2.

Piotr Kuban
foto: Artur Gniewek

Podziel się z innymi:

2011-12-03 19:29

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Zapowiedź 1. kolejki Kl... czas 2026-08-02
komentarze komentarze: 14


› Wyniki i tabela po 1. k... czas 2026-08-08
komentarze komentarze: 4


› 29. Silesia Sonans w Je... czas 2026-08-20
komentarze komentarze: 3


› Jelenia Góra: Krajowa Mapa... czas 2026-08-16
komentarze komentarze: 4


› Bóbr wciąż pod nadzorem sł... czas 2026-08-13
komentarze komentarze: 3