Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie duże

3.42°C 1011 hPa 87%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze

- Ostra jazda:
Marek Siatrak rezygnuje ze stanowiska prezesa Karkon...
czas 2026.02.05 09:13

- Kibic:
Marek Siatrak rezygnuje ze stanowiska prezesa Karkon...
czas 2026.02.04 12:02

- Radek:
Rusza inwestycja TBS
czas 2026.01.31 08:42

- Tak, tak:
Rusza inwestycja TBS
czas 2026.01.30 21:47

- ksk:
ZORKA Sp. z o.o. - komunikat
czas 2026.01.30 15:30

Kursy walut (akt. 2026-02-09)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.5527
euro euro 1 EUR 4.2142
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.5991
funt szterling funt szterling 1 GBP 4.832
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.174
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Trwa łużycka wiosna

Łużyce Lubań nie zawodzą swoich fanów w obecnym sezonie. Beniaminek IV ligi dolnośląskiej wygrał szósty mecz z rzędu, przy tym - co zrozumiałe - na wiosnę nie stracił jeszcze punktu. Tym razem ekipa trenera Radosława Szajwaja przywiozła komplet punktów z trudnego terenu w Złotoryi, do tego zrobiła to w dobrym stylu.
Wynik błyskawicznie otworzył Łukasz Staroń, który głową z bliskiej odległości pokonał bramkarza Górnika. Stałe fragmenty tego dnia to był sposób lubanian na zaskoczenie defensywy złotoryjan o czym przekonał Paweł Urbaniak, celnie uderzając piłkę głową. Niesieni prowadzeniem 2-0 goście mogli załatwić sprawę do przerwy, jednak nie wykorzystali wręcz nieprawdopodobnych okazji do podwyższenia rezultatu.
Na początku II połowy Górnik otrzymał rzut karny za zagranie piłki ręką przez jednego z rywali. Okazję wykorzystał Jakub Tycel. Odpowiedź gości była mocna, bowiem dwie centry Staronia zostały zmienione przez Urbaniaka na gole i najskuteczniejszy napastnik Łużyc mógł się cieszyć z hat-tricka, do tego zdobywając wszystkie gole "główkami". Miejscowi zdołali przełamać impas w 73 min. - gol Mateusza Dudzica, a później trzeba im oddać, że przycisnęli i teraz to oni marnowali znakomite sytuacje. Mimo naporu, obrona Łużyc nie dała się już pokonać, a w doliczonym czasie gry Łukasz Kusiak wykorzystał błąd obrońcy w polu pięciu metrów i z bliska postawił kropkę nad "i".
- Spotkanie od początku nie ułożyło się po naszej myśli, już do 20 minuty straciliśmy dwa gole. Pomimo doboru bardziej defensywnych zawodników przez naszego trenera, szybko zostaliśmy zmuszeni do odrabiania strat. W II połowie po bramce z rzutu karnego Kuby Tycla liczyłem na nasze przełamanie, zważając również na to, co działo się bezpośrednio po jej zdobyciu. Mieliśmy sporo sytuacji, które powinniśmy wykorzystać, jednak proste błędy z naszej strony nie mogły przejść bez echa w tym meczu i goście z zimną krwią je wykorzystali. Mimo to jako drużyna nie spuszczamy głowy w dół, do Księgienic udamy się z zamiarem wywalczenia trzech punktów i wymazania z pamięci porażki z Łużycami - podsumował mecz Marcel Tupaj z Górnika.
- Mecz rozpoczęliśmy bez czterech podstawowych zawodników, którzy musieli pauzować z powodu żółtych kartek. Jak się okazało nie przeszkodziło nam to w uzyskaniu świetnego wyniku na trudnym terenie. Po raz kolejny trener Radosław Szajwaj pokazał, że ma pomysł na grę, a braki kadrowe uzupełnił młodymi zawodnikami - mówi Łukasz Kusiak. - Wydawało się, że będzie to ciężkie zadanie, ale nasi napastnicy mieli swój dzień. Wpadały kolejne bramki po asystach Łukasza Staronia i "główkach" naszego najlepszego napastnika Pawła Urbaniaka. Gospodarze zdołali odpowiedzieć dwoma trafieniami, ale nie przeszkodziło to nam być do końca skoncentrowanymi i dowieźć wynik do końca. Jeszcze go podwyższyliśmy w ostatniej akcji meczu i zdobycie cennych trzech punktów stało się faktem - dodaje zawodnik Łużyc.
Teraz przed Łużycami mecz sezonu, czyli starcie w Lubaniu z Chrobrym II Głogów (2 kwietnia 2022, godz. 11:00). Ewentualna wygrana pozwoli gospodarzom zrównać się punktami z liderem, a wynik 3-0 zapewniłby im nawet pozycję nowego lidera grupy zachodniej. Górnik natomiast pojedzie do Księginic spotkać się z Iskrą (3 kwietnia 2022, godz. 16:00).

GÓRNIK ZŁOTORYJA - ŁUŻYCE LUBAŃ 2-5 (0-2)

Bramki: 0-1 Staroń 2', 0-2 Urbaniak 20', 1-2 Tycel 48', 1-3 Urbaniak 52', 1-4 Urbaniak 55', 2-4 Dudzic 73', 2-5 Kusiak 90'+4'.
Żółta kartka: Kaśczyszyn.
Sędziował: Arkadiusz Dołęga.

GÓRNIK: Piotrowski - Zagórski (46' Kaliciak), Kufel (76' Jankowski), Olewnik, Nowosielski (46' Haniecki), Franczak, Dudzic, Tycel (76' Gontarek), Tupaj, Radkiewicz (11' Kaśczyszyn), Janczak (46' Baszczak).

Trener: Krzysztof Kaliciak.

ŁUŻYCE: Trzajna - Wadziński (78' Rymer), Bojdziński (66' Sitek), Berliński, Młynarski, Jakubczyk, Furmański, Urbaniak (75' Kusiak), Karwecki, Staroń, Chernyshenko.

Trener: Radosław Szajwaj.

Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2022-03-29 12:29

Przybornik
Najczęściej czytane

› Odwiedziny w szpitalu c... czas 2026-02-04
komentarze komentarze: 0


› Jeleniogórscy policjanci z... czas 2026-02-02
komentarze komentarze: 0


› Trudne warunki na droga... czas 2026-02-05
komentarze komentarze: 0


› Uchwała krajobrazowa w ... czas 2026-02-02
komentarze komentarze: 0


› Nie zatrzymał się do kont... czas 2026-02-03
komentarze komentarze: 0