Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie umiarkowane

12.39°C 1023 hPa 99%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-09-04)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.7145
euro euro 1 EUR 4.3179
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.5925
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0264
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1785
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Szczęśliwy remis Sparty z Nysą

Gospodarze do pojedynku przystępowali w mocno okrojonym składzie. Ten fakt, a także cele obu drużyn powodował, że zdecydowanym faworytem byli goście. Zgorzelczanie ruszyli do zdecydowanych ataków i już w 40. sek mogli cieszyć się ze zdobycia gola. Wówczas Pelaka do kapitulacji zmusił Borowy. W kolejnej okazji bramkowej znalazł się Posioł, lecz tym razem bramkarz Sparty sparował piłkę. W miarę upływu czasu mecz zaczął się wyrównywać, a okazje zaczęli też stwarzać miejscowi. W jednej z nich Barynów obronił groźny strzał Wilka. Sporo kontrowersji wzbudziła sytuacja, która miała miejsce tuż przed przerwą w polu karnym gości. Wówczas bramkarz Nysy próbując wybić piłkę wpadł w przeciwnika, ale mimo protestów gospodarzy arbiter nie użył gwizdka. Kolejna kontrowersyjna sytuacja miała miejsce w 50. min. Interweniujący Barynów wybił piłkę ręką. Cała sytuacja miała miejsce w okolicach narożnika pola karnego. Asystent zasygnalizował sędziemu, że bramkarz Nysy interweniował poza polem karnym i pokazał mu czerwoną kartkę. – Jestem pewien, że piłkę dotknąłem jeszcze w polu karnym – stanowczo podkreślał bramkarz Nysy. W dalszej części meczu goście twierdzili, że arbiter większość spornych decyzji podejmował na ich niekorzyść. Zawodnicy trenera Remigiusza Gryglaka nie mieliby z pewnością aż tak wygórowanych pretensji gdyby w 85. min Posioł wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem Sparty. Ta sytuacja zemściła się w doliczonym czasie gry. Po strzale z rzutu wolnego pośredniego Kędzierskiego piłka trafiła do rezerwowego Kuci i ten z bliska wpakował ją do siatki. – Graliśmy w osłabionym składzie z silnym zespołem. Remis nas satysfakcjonuje i znacznie przybliża do upragnionego utrzymania – cieszył się trener Sparty Jarosław Wichowski.

SPARTA – NYSA 1:1 (0:1)

Bramki: 0:1 Borowy (1), 1:1 Kucia (90+1). Czerwona kartka: Barynów (Nysa, 50 – akcja ratunkowa). Żółte kartki: oraz Posioł, M. Monik. Sędziował: Arkadiusz Karaban. Widzów: 100.

SPARTA: Pelak – Szewczyk, Szewc, Żak, Zdunek, Kędzierski, Wilk, Michaluk, Skrok, Mrozik (83 Kucia), Wichowski.
NYSA: Barynów – Hołub, Łuszczyk, M. Monik (50 Franaszczuk), Kaczan, S. Monik, Jaworski, Posioł, Matusewicz (54 Wojtczak), Borowy, Rydol (75 Mądrzejewski).

(GB)

Fot. (GB)

Podziel się z innymi:

2010-05-30 15:54

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Zapowiedź 5. kolejki Kl... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 6


› Zapowiedź 4. kolejki Kl... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 6


› Rowerem na Śnieżkę. Uwaga... czas 2026-09-03
komentarze komentarze: 2


› Rajd na Raty: 18-kilome... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 7


› Planowane wyłączenie pr... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 5