Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie umiarkowane

10.64°C 1025 hPa 73%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-09-30)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.8449
euro euro 1 EUR 4.3672
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.6182
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.104
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1788
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Szalony mecz w Prochowicach

Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando gospodarzy. Prowadzenie Prochowiczance już w 6. min dał aktywny Matkowski. W 17. min było już 2:0, a na listę strzelców po wygraniu pojedynku z Rzeszutem wpisał się Cichocki. W kolejnej akcji piłka po strzale P. Kuli trafiła w słupek. Kiedy 10 minut przed przerwą trafił Antosiewicz wydawało się, że jest po meczu. O tym chyba też pomyśleli zawodnicy trenera Jarosława Pedryca. A Stal nie zamierzała się poddawać. Już w pierwszej akcji drugiej połowy gospodarzy od straty gola uratowała poprzeczka. W 52. min Stali już dopisało szczęście i S. Burda zmniejszył straty. 6 minut później sytuacja wróciła do normy, bo błąd rywali wykorzystał Cichocki. Ale na tym emocje się nie zakończyły. Stal przejęła inicjatywę i dążyła do zdobywania kolejnych bramek. Po trafieniach Komarka i M. Wolana zrobiło się 4:3. W 84. min w zamieszaniu w polu karnym gospodarzy po jednym z rzutów rożnych do siatki trafił Bednarz i wśród kibiców miejscowych zapanowała konsternacja. Drużyna trenera Roberta Gajewskiego chciała przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, ale w końcówce popełniła błąd. Wykorzystał to Rosa, który po zagraniu Wojciechowskiego uratował Prochowiczance zwycięstwo na wagę utrzymania w rozgrywkach. - Po przerwie gnietliśmy przeciwnika. Graliśmy bardzo dobrze. Drużyna pokazała charakter, ale niestety przytrafił się prosty błąd. Prochowiczanka miała dużo szczęścia. Powiedziałem trenerowi gospodarzy, że w niedzielę jego drużyna powinna pójść do kościoła i dać na tacę - powiedział niepocieszony Joachim Wiencek, kierownik Stali.

PROCHOWICZANKA PROCHOWICE - STAL CHOCIANÓW 5:4 (3:0)

Bramki: 1:0 Matkowski (6), 2:0 Cichocki (17), 3:0 Antosiewicz (35), 3:1 S. Burda (52), 4:1 Cichocki (58), 4:2 Komarek (75), 4:3 M. Wolan (77), 4:4 Bednarz (84), 5:4 Rosa (88).
Sędziowali: Sebastian Tarnowski jako główny oraz Krzysztof Robert i Paweł Stawicki (Wrocław).
Widzów: 300.

PROCHOWICZANKA: Szymczak - Antosiewicz, Popowczak, P.Kula, Ziembicki, Matkowski (60 Szumański), Rosa, Pioś, Matulak (80 Matusiak), Wojciechowski (89 Mądro), Cichocki.
STAL: Rzeszut - Ratajczak, Kucy, Bednarz, Otocki, Róg (85 Kunz), Kozak (70 Komarek), Podziewski, S. Burda, M. Wolan, R. Burda.

(GB)

Podziel się z innymi:

2019-05-26 19:20

Przybornik
Najczęściej czytane

› Karpacz zaprasza na kon... czas 2026-10-01
komentarze komentarze: 0


› Jelenia Góra: strażacy ćwicz... czas 2026-10-01
komentarze komentarze: 0


› Książnica Karkonoska: c... czas 2026-10-01
komentarze komentarze: 0


› Jelenia Góra: mieszkanka s... czas 2026-10-01
komentarze komentarze: 0


› UltraKotlina 2026: zamk... czas 2026-10-01
komentarze komentarze: 0