Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie małe

12.86°C 1017 hPa 75%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-09-07)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.7085
euro euro 1 EUR 4.31
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.5819
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0201
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1781
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Sudety wywiesiły białą flagę...

Na długo w pamięci kibiców jeleniogórskich Sudetów pozostanie data 11 listopada 2009r. i to bynajmniej nie ze względu na święto narodowe, które przypada na ten dzień. Powód jest bardziej prozaiczny, a zarazem bardzo smutny. Otóż tego dnia nasi koszykarze najprawdopodobniej po raz ostatni w tym sezonie zeszli z parkietu jako zwycięzcy, szybko też nie zobaczymy szczelnie wypełnionych trybun w hali przy ulicy Sudeckiej tak jak to miało miejsce podczas meczu z Górnikiem Wałbrzych…
Jak się okazało odejście Janavora Weatherspoona kilkanaście dni temu okazało się zaledwie początkiem rozbioru I-ligowego zespołu. Zarząd klubu przeanalizował aktualną sytuację finansową Sudtów i zdecydował nie pogłębiać długów klubu wynikających ze zobowiązań kontraktowych wobec graczy jeleniogórskiego zespołu. W poniedziałek wieczorem po zakończeniu treningu, wiceprezes Sudetów Mirosław Witka zakomunikował zawodnikom, którzy posiadali kontrakty, iż wolą klubu jest ich rozwiązanie za porozumieniem stron z końcem listopada. Propozycja ta wywołała spore zaskoczenie wśród koszykarzy, którzy choć byli świadomi finansowych kłopotów klubu (Sudety zalegają im wypłatę za listopad), nie zdawali sobie sprawy, iż może dojść do tak drastycznych rozwiązań. Ostatecznie z możliwości rozwiązania umowy skorzystali: Tomasz Wojdyła, Sławomir Nowak, Michał Kułyk i Tomasz Prostak. Trzech koszykarzy: Rafał Niesobski, Krzysztof Samiec i Alan Urbaniak zadeklarowało chęć rozmów na temat obniżenia ich uposażenia, co pozwoliłoby im pozostać w klubie na innych zasadach niż to miało miejsce dotychczas. Jednak nie oszukujmy się nawet jeśli wspomniana trójka pozostanie w zespole, bez zbędnej kurtuazji można stwierdzić, iż Sudety spadną do roli ligowego autsajdera, a wysokie porażki takie jak w Krośnie staną się normą… Mówiąc bez ogródek, pomimo iż jesteśmy dopiero w trakcie pierwszej rundy sezonu zasadniczego I ligi, zespół może rozpocząć przygotowania do przyszłorocznego sezonu w II lidze, bo ogrywanie młodzieży i niedoświadczonych zawodników rezerw na szczeblu centralnym to chyba jedyna korzyść jaką przyniesie dalsze uczestnictwo Sudetów w rozgrywkach I ligi...
O kłopotach finansowych Sudetów, które są powodem rozwiązania kontraktów z większością zawodników pisaliśmy nie raz. We wtorek na konferencji prasowej dyrektor klubu Leszek Oleksy oznajmił, iż dług klubu na dzień 1 grudnia 2009r. wynosi 314 tys. złotych. Kwota szokuje, ale warto pamiętać, iż są to zaległości, które wytworzyły się na przestrzeni ostatnich 2-3 lat. Wierzycielami klubu są trenerzy, zawodnicy, przewoźnicy, dostawcy mediów, US, ZUS i ośrodek wypoczynkowy, w którym jeleniogórscy koszykarze przygotowali się latem na obozie do sezonu. Lwią część tej kwoty stanowią długi wobec firmy Szelux, której za usługi transportowe Sudety są winne aż 80 tys. złotych.
- Wiele osób zarzuca nam dlaczego podpisywaliśmy kontrakty z zawodnikami nie mając dopiętego budżetu na sezon 2009/2010 – mówi dyrektor klubu Leszek Oleksy. – Powiem tak, robiliśmy to gdyż konstruując budżet mieliśmy realne jak wtedy sądziliśmy zapewnienia z kilku firm na ich rychłe wsparcie. Jak się okazało były to tylko puste obietnice, gdyż poza Castoramą, która wpłaciła 42 tys. złotych, pozostałe firmy (Focus Park, Pasaż Grodzki) wycofały się ze swoich zapewnień. Warto podkreślić, iż kwota jaką otrzymaliśmy od Castoramy to tylko ułamek sumy pieniędzy na jaką od niej liczyliśmy – żali się L. Oleksy. – Swoje też dołożyli politycy PO, którzy poklepywali nas po plecach, obiecywali daleko idącą pomoc, a jak przyszło co do czego zostawili nas na lodzie – dodaje wiceprezes Mirosław Witka.
Jak na tę sytuację zareagowali zawodnicy, którzy z dnia na dzień zostali pozbawieni źródła utrzymania? – Jesteśmy bardzo zawiedzeni – mówi Michał Kułyk i dodaje – wiedzieliśmy, że sytuacja w klubie jest niewesoła, ale nie spodziewaliśmy się takiego zakończenia naszej przygody z Sudetami. Naprawdę świetnie się czuliśmy w stolicy Karkonoszy, a grać przed jeleniogórską publicznością było przyjemnością. W podobnym tonie wypowiada się Sławomir Nowak: - Szkoda, że tak się to potoczyło. Tworzyliśmy naprawdę zgrany kolektyw i chcieliśmy osiągnąć dobry wynik. Myślę, że w normalnych warunkach, gdybyśmy mogli zajmować się tylko graniem i trenowaniem to stać by nas było na wywalczenie miejsca w pierwszej ósemce ligi. Na pytanie czy pojawiły się już oferty pracy z innych polskich klubów zawodnicy zgodnie odpowiadają, iż nie było jeszcze czasu aby rozejrzeć się za nowym klubem. – Wszystko stało się tak szybko, że jeszcze o tym nie myślałem. Już wcześniej miałem kilka telefonów z Polski, ale nie brałem pod uwagę tych ofert, bo chciałem zostać w Jeleniej Górze. Jeżeli nadal będą aktualne to z pewnością je rozpatrzę – deklaruje Tomasz Wojdyła.
Aby dokończyć sezon w I lidze, Sudety na organizację spotkań, transport i zapłatę renegocjowanych kontraktów będą potrzebować ok. 150 tys. złotych. Pieniądze to niemałe, a zdobycie ich nie będzie takie proste, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę, iż wierzyciele klubu stoją z wyciągniętymi rękami i zapewne poczynią kroki pozwalające im odzyskać swoje pieniądze. Na granicy wytrzymałości są trenerzy Ireneusz Taraszkiewicz i Artur Czekański, którzy rozważają rozwiązanie kontraktów tak jak zawodnicy. – Wszyscy jedziemy na tym samym wózku, jeśli klubu nie stać na koszykarzy to być może i na moje usługi – zastanawia się A. Czekański. – W tej chwili nie potrafię odpowiedzieć czy w sobotę zasiądę na ławce w meczu z AZS AWF Katowice. Muszę wszystko przemyśleć i przeanalizować z rodziną, która cierpi na moim hobby, bo jak nazwać inaczej pracę bez wynagrodzenia od kilkunastu miesięcy – dodaje drugi trener Sudetów. Podobne stanowisko prezentuje trener Taraszkiewicz.
Przy Sudeckiej bardzo liczą na to, iż swój mecenat nad klubem utrzymają Jeleniogórskie Elektrownie Wodne. Jak mówi prezes Sudetów Waldemar Woźniak o konkretach dalszej współpracy z tą firmą będzie można powiedzieć dopiero w styczniu, gdyż wtedy JEW dokonuje podziału środków przewidzianych na promocję firmy. Oczywiście będą też pieniądze z miasta, ale kiedy i ile tego nie wie nikt. Kroci nie należy się spodziewać, gdyż w projekcie przyszłorocznego budżetu Jeleniej Góry na sport kwalifikowany przewidziano 800 tys. złotych. Trudno przypuszczać by Sudety otrzymały więcej niż 1/4 tej kwoty, co w sumie pokryłoby potrzeby klubu, tyle że te pieniądze muszą wystarczyć również na połowę sezonu 2010/2011…
Katastrofalna sytuacja Sudetów niespecjalnie wzrusza urzędników miejskich, słuchając ich wypowiedzi w przeróżnych mediach można odnieść wrażenie, iż w ratuszu nadal urzęduje duch Zbigniewa Szereniuka, więc jak widać zmieniają się tylko nazwiska, a polityka i cele pozostają takie same. Rok 2009 kończymy ze świadomością, iż Sudety są jedną nogą w II lidze, co jest tylko zwieńczeniem upodlenia jeleniogórskiego sportu jakie w nim się dokonało. Dodajmy do tego upadek ekstraklasowego zespołu koszykarek AZS KK, spadkowe miejsca piłkarek KPR-u i piłkarzy Karkonoszy oraz fakt, że blisko 40 jeleniogórskich zespołów piłkarskich w różnych kategoriach wiekowych ma do dyspozycji zaledwie dwa boiska piłkarskie… Niespecjalnie wzrusza to magistrat, ba kto wie czy w ratuszu nie panuje samozadowolenie z działań na rzecz sportu w Jeleniej Górze, gdyż jak się okazuje miasto organizuje w tym roku wybory sportowca i trenera roku, które zwieńczy – uwaga – huczny bal! Panowie prezydenci, drodzy radni… bawcie się na nim w najlepsze!

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2009-12-01 12:32

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Wyniki i tabela po 4. k... czas 2026-09-05
komentarze komentarze: 12


› Zapowiedź 5. kolejki Kl... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 6


› Wyniki i tabela po 5. k... czas 2026-09-05
komentarze komentarze: 6


› Szklarska Poręba: ulica B... czas 2026-09-03
komentarze komentarze: 4


› Rowerem na Śnieżkę. Uwaga... czas 2026-09-03
komentarze komentarze: 7