Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie małe

-5.39°C 1011 hPa 92%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-02-18)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.561
euro euro 1 EUR 4.2148
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.6159
funt szterling funt szterling 1 GBP 4.8338
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1737
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Stracili pozycję lidera minutę przed końcem meczu

Piłkarze Halniaka Miłków mieli szansę objąć pozycję lidera pierwszej grupy A-klasy, jednak na 60 sekund przed końcem meczu z Budowlanymi Wojcieszów ich marzenia rozwiał Julian Terlecki, który doprowadził do wyrównania. Również Terlecki otworzyły wynik meczu. Jego gol był jedynym do przerwy. W drugiej połowie miłkowianie rozpoczęli od uderzenia w poprzeczkę Jakuba Hobgarskiego. W 60-ej minucie za popchnięcie rywala, za linią boczną boiska czerwoną kartkę otrzymał Marcin Sporny. Dwie minuty był już remis. Paweł Ługowski był faulowany w 16-tce i sam wymierzył sprawiedliwość z 11-tu metrów. Prowadzenie gościom mógł dać Tomasz Stelmach, ale tylko obił poprzeczkę strzałem z rzutu wolnego. W 78-ej minucie Ługowski zagrał do Marcina Krupy, a ten pokonał Tomasza Tokarka. Dwie minuty później Kacper Małoszek otrzymał drugą żółtą kartkę i wydawało się, że grający w 9-tkę gospodarze są skazani na porażkę. Tak się nie stało, bo w 89-ej minucie miłkowianie odpuścili krycie Terleckiego, ten uderzył z linii pola karnego, piłka odbiła się od słupka i zdaniem sędziego przekroczyła całym obwodem linię bramkową.
- Zabrakło nam wyobraźni. Moi zawodnicy myśleli, że podwójnie osłabiony rywal już nam nie zagrozi, a stało się inaczej. Inna rzecz to uznanie gola na 2-2, którego moim zdaniem nie było. Sędzia główny przychylił się do sugestii asystenta Dariusza Sasieli, a on tej sytuacji nie miał prawa widzieć, bo był źle ustawiony. Szkoda straconych punktów, ale nie robimy z tego tragedii, tylko przygotowujemy się do następnego meczu z Orłem Mysłakowice - mówi trener Halniaka Paweł Zarzycki.
Przypomnijmy, że mecz z mysłakowiczanami odbędzie się w sobotę (12 października 2019, godz. 18:00, wstęp wolny) na stadionie im. Ireny Szewińskiej w Karpaczu. Będzie to piłkarski debiut na tym obiekcie.

BUDOWLANI WOJCIESZÓW - HALNIAK MIŁKÓW 2-2 (1-0)

Bramki: 1-0 Terlecki 17', 1-1 Ługowski 62', 1-2 Krupa 78', 2-2 Terlecki 89'.
Czerwone kartki: Sporny w 60', Małoszek w 80' za dwie żółte.
Żółte kartki: Lidtke, Klawiński, Małoszek x2 oraz Krupa, Szpytma, Kościołek.
Sędziowali: Piotr Tośko jako główny oraz Dariusz Sasiela i Bogdan Kowalski.

BUDOWLANI: Tokarek - Małoszek, Armata, Klawiński, Kuraś, Lidtke, Lisowski, Nowicki, Sporny, Terlecki, Wiśniewski.
HALNIAK: Szpytma - Purycki, Blaut, Kościołek, Krupa, Bińczyk, Hobgarski, Ługowski, Stelmach, Turski, Woźniak.

Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2019-10-09 16:20

Przybornik
Najczęściej czytane

› Odwiedziny w szpitalu c... czas 2026-02-04
komentarze komentarze: 0


› Rusza modernizacja zapo... czas 2026-02-06
komentarze komentarze: 0


› Nietrzeźwy kierowca zak... czas 2026-02-06
komentarze komentarze: 0


› Trudne warunki na droga... czas 2026-02-05
komentarze komentarze: 0


› Ankieta dla mieszkańców Je... czas 2026-02-06
komentarze komentarze: 0