Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie duże

21.41°C 1020 hPa 57%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-09-01)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.7371
euro euro 1 EUR 4.3328
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.613
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0605
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1794
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Sportowa stypa w ratuszu...

Na długo w pamięci koszykarzy Sudetów i szczypiornistek Finepharmu pozostanie dzisiejsza wizyta w jeleniogórskim ratuszu, która miała być hołdem dla nich za znakomity wynik sportowy jaki osiągnęli w sezonie 2010/2011. Niestety, nie będą to miłe wspomnienia, gdyż zamiast cieszyć się ze swojego sukcesu, spędzili ponury kwadrans w towarzystwie prezydenta Marcina Zawiły oraz jego zastępców Zofii Czernow i Huberta Papaja. Na pocieszenie została im skromna nagroda finansowa przyznana przez jeleniogórskich urzędników, koszykarze za awans do I ligi otrzymali 6 tys. zł, a za promocję do PGNiE Superligi na konto Finepharmu wpłynie 9 tys. zł. Już po spotkaniu dało się odczuć, iż więcej radości sprawiłaby zainteresowanym sama wiadomość o przelewie, bez konieczności odwiedzania budynku Urzędu Miasta.
Rozpoczęło się sztampowo, prezydent złożył sportowcom gratulacje, wtrącając do swojej przemowy niezrozumiały dla zebranych wątek o zamieszkach kibiców przy okazji imprez sportowych?! - Cieszę się, że wasze mecze nie generują takich zdarzeń - powiedział Zawiła. Pozwala to sądzić, iż prezydent bardziej interesuje się sportem w kraju niż w swoim mieście, gdyż w Jeleniej Górze jest to temat obcy i niech tak pozostanie. Być może był to żart powstały na bazie obecnych trendów lansowanych przez Gazetę Wyborczą, jeśli tak to wyjątkowo nie trafiony.
Przedziwne rzeczy w sali obrad rady miejskiej zaczęły się dziać po wręczeniu przez prezydenckie trio pism gratulacyjnych przybyłym zawodnikom i zawodniczkom. Aby przerwać atmosferę milczenia i przygnębienia prezydent poinformował zebranych, iż niedługo rozpocznie się budowa wielofunkcyjnego stadionu przy Złotniczej, z którego również i oni będą mogli korzystać?! Aby jeszcze bardziej rozbudzić "entuzjazm tłumów", Zofia Czernow dodała, iż będzie to po wrocławskim, drugi co do swojej rangi obiekt lekkoatletyczny na Dolnym Śląsku... Cóż, konsternacja na sali trwała nadal, może dlatego, że zarówno koszykówka jak i piłka ręczna to dyscypliny halowe, do uprawiania których stadion jest zbędny...
O atmosferę i specyfikę spotkania chcieliśmy zapytać przedstawicieli obu klubów. Wydaje się, iż ich odczucia były podobne do naszych, stąd zapewne z obozu Sudetów oficjalnie nikt nie chciał się wychylić, na krótki komentarz zgodził się natomiast Mirosław Uram z Finepharmu: - Faktycznie był to niecodzienny sposób na świętowanie, ze swojej strony cieszę się tylko z tego, że udało mi się umówić na spotkanie z panem prezydentem w sprawach klubu, czego wcześniej nie udawało mi się dokonać od naszego awansu do superligi.
Trochę luźniej zrobiło się na koniec, gdy prezes Sudetów Daniel Sadowski obdarował Marcina Zawiłę okolicznościową koszulką swojego klubu. Prezydent włożył ją bez wahania, czym ujął swoich gości, jednak trudno oprzeć się wrażeniu, iż był to tylko pusty gest - czek bez pokrycia, bo po chwili przychodzi refleksja, iż szef miasta nie był na żadnym z meczów jeleniogórskich ekip i zapewne to się nie zmieni, gdyż jak mówi M. Zawiła nie pozwalają mu na to obowiązki służbowe. Prawda jest taka, iż mecze Sudetów, Finepharamu, Karkonoszy czy KPR-u najzwyczajniej w świecie go nie interesują. Jego prawo, nie każdy musi być fanem sportu, problem w tym, że losy jeleniogórskich klubów interesują mieszkańców naszego miasta, wśród których są tysiące kibiców i oni oczekują od lokalnych włodarzy, by nie byli obojętni na losy sportu w Jeleniej Górze, zwłaszcza gier zespołowych.
Niesamowity jak na swoje możliwości sukces szczypiornistek i koszykarzy, w przypadku których o okolicznościach ich awansu - nie waham się powiedzieć - ludzie ze środowiska sportowego będą opowiadać swoim dzieciom, jako walor promocyjny miasta nie robi specjalnego wrażenia na przedstawicielach magistratu. - Czy po sportowej promocji przyjadą do nas turyści? - pyta retorycznie M. Zawiła, kilka godzin po tym jak w towarzystwie kolarskich celebrytów Mai Włoszczowskiej i Czesława Langa lansował w Pałacu Paulinum "Maja Włoszczowska MTB Race", dwudniową imprezę, za którą Jelenia Góra zapłaci 123 tys. zł... - Aż boję się pomyśleć co można byłoby zrobić dla sportu młodzieżowego w naszym mieście za taką kwotę - zastanawia się Leszek Oleksy, szef nowotworzonej rady sportu, która ma funkcjonować przy prezydencie Jeleniej Góry.
Opisując dzisiejsze wydarzenia z sali miejskich rajców, można odnieść wrażenie, iż niechęć obecnej władzy do sportów zespołowych i ludzi z nimi związanych jest już niekontrolowana, nawet jeśli miejscy notable chcą okazać akt swojej łaski i wrzucić kilka foremek do sportowej piaskownicy, nie udaje się z nich zrobić nawet jednej babki. Jak to zmienić? To temat na dłuższą dyskusję i analizę, na początek proponuję przestać traktować ludzi sportu jak upierdliwych petentów, bo tak to dzisiaj wyglądało...

Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2011-05-17 21:59

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Planowane wyłączenie pr... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 1


› Tragiczny weekend w górach... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 0


› Czesi pokochali Karkono... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 2


› ECO Sudety Jelenia Góra za... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 0


› Konkurs plastyczny Dete... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 0