NO2
5.30
ug/m3
O3
55.80
ug/m3
PM10
7.90
ug/m3
PM2.5
5.80
ug/m3
Pogoda w Jeleniej Górze
opady śniegu
- WYKOŃCZENIA WNĘTRZ
Kupię:
- KUPIĘ ANTYKI / STAROCIE / DZIEŁA SZTUK... (2026.02.03)
Różne:
- Wypożyczalnia - produkcja przyczep ga... (2026.02.03)
Kupię:
- SKUP Antyków za GOTÓWKĘ - JELENIA GÓRA i ok... (2026.02.02)
Kupię:
- Skup OBRAZÓW / Skup ANTYKÓW - PORZĄDKUJ... (2026.02.01)
Dam pracę:
- Serwisant wind osobowych - z doświadc... (2026.01.30)
Dam pracę:
- Pracownik instalacji elektrycznych - ... (2026.01.30)
Dam pracę:
- Pracownik produkcji prefabrykatów betono... (2026.01.30)
Kupię:
- KUPIĘ ANTYKI , STAROCIE - NAJLEPSZA OF... (2026.01.28)
Szukam pracy:
- podejmę pracę bez umowy (2026.01.28)
Różne:
- Oferujemy całodobową opieka domową na... (2026.01.28)
- Radek:
› Rusza inwestycja TBS
2026.01.31 08:42
- Tak, tak:
› Rusza inwestycja TBS
2026.01.30 21:47
- ksk:
› ZORKA Sp. z o.o. - komunikat
2026.01.30 15:30
- Orka:
› ZORKA Sp. z o.o. - komunikat
2026.01.30 15:03
- Für die Ökologie …:
› ZORKA Sp. z o.o. - komunikat
2026.01.30 09:28
![]() |
dolar amerykański | 1 USD | 3.5785 |
![]() |
euro | 1 EUR | 4.2198 |
![]() |
frank szwajcarski | 1 CHF | 4.5942 |
![]() |
funt szterling | 1 GBP | 4.8905 |
![]() |
korona czeska | 1 CZK | 0.1737 |
|
Ilość: |
Przelicznik: 0 PLN |
Rozmowa z Mateuszem Firlejem, zawodnikiem Karkonoszy
Ochłonąłeś już po barażu?MATEUSZ FIRLEJ: - Tak, ostatni okres był dosyć intensywny więc kilka dni odpoczynku i wolnego od treningów na pewno się przydało.
Słowianin Wolibórz był trudniejszym rywalem niż Lechia Dzierżoniów dwa lata temu?
- Wydaje mi się, że porównywalnym do Lechii sprzed dwóch lat, o czym przekonują wyniki spotkań barażowych. Słowianin w swoim składzie też miał kilka indywidualności i wysoko postawił nam poprzeczkę, jednak finalnie to znowu my okazaliśmy się lepsi w dwumeczu i awansowaliśmy do III ligi.
Zarówno wtedy jak i teraz nie oszczędziliście kibicom nerwów dopuszczając do rzutów karnych. Tym razem jednak na punkcie 11 metrów byliście bezbłędni, wtedy zmarnowaliście dwie jedenastki, co ostatecznie nie miało wpływu na awans Karkonoszy. Zaskoczyło cię, że karne poszły wam tak dobrze, po tym co wyprawialiście miesiąc wcześniej podczas pucharowego meczu w Świdnicy?
- Przed serią rzutów karnych powiedzieliśmy sobie, że najwyraźniej tak musiało być i podobnie jak dwa lata temu zrobimy to lepiej wykonując ten stały fragment gry. Ostatni tydzień przed barażem, może nawet i dwa, regularnie ćwiczyliśmy uderzenia z 11 metrów podczas treningów, aby być gotowym na każdy wariant i to przyniosło pożądany efekt.
Zakończenie Pucharu Polski na półfinale wojewódzkim to duży niedosyt? Przed sezonem w klubie głośno się mówiło, że na 70-lecie Karkonoszy pożądany jest dublet - awans i wojewódzki PP.
- Tak, chcieliśmy w pucharze osiągnąć coś więcej. Mecz w Świdnicy nie był zły w naszym wykonaniu, jednak w regulaminowym czasie gry zabrakło tej kropki nad "i". W karnych zabrakło nam trochę zimnej krwi i ten cel musieliśmy odłożyć przynajmniej na jeden sezon.
Nie masz takiego poczucia, że poza wspomnianymi meczami ten sezon w waszym wykonaniu był całkowicie wyzuty z emocji? Umówmy się, rozgrywki grupy zachodniej przypominały kolejny dzień w biurze...
- Myślę, że każdy w klubie miał świadomość tego, iż sezon zasadniczy w naszej grupie miał być dla nas swego rodzaju przygotowaniem do tego, co miało nastąpić po nim. Musieliśmy wykonać tę pracę na odpowiednim poziomie, gdyż wiadomo, że dla pozostałych drużyn mecze z Karkonoszami były najważniejsze i nikt nie miał zamiaru ułatwiać nam zadania.
Miałeś moment, w którym wątpiłeś czy wygracie grupę zachodnią?
- Nie, w tym sezonie dysponowaliśmy zdecydowanie najmocniejszą kadrą w grupie zachodniej i naszym obowiązkiem było wygranie ligi. Naturalnie zdarzały się pojedyncze wpadki, ale w kluczowych momentach sezonu udowodniliśmy, że zasługujemy na końcowe zwycięstwo.
Byłeś zadowolony z roli jaką odgrywałeś w drużynie w sezonie 2022/2023? Nie da się ukryć, że nie brakowało spotkań, które rozpoczynałeś na ławce rezerwowych.
- Jestem ambitną osobą, więc na pewno nie mogę być zadowolony z ilości minut rozegranych w tym sezonie. Szczególnie, że po rzetelnie przepracowanym pełnym okresie zimowym czułem się naprawdę dobrze. Najważniejszy był jednak awans Karkonoszy do III ligi w roku 70-lecia klubu. Zadanie zostało wykonane i z tego jestem dumny.
Rozmawiałeś już z trenerem Jackiem Kołodziejczykiem o nowym sezonie?
- Jeszcze nie, mamy to zrobić w najbliższych dniach.
W ten sam weekend Karkonosze awansowały do III ligi, a Znicz Pruszków do I ligi. Chyba radości w rodzinie Firlejów nie brakowało?
- Zdecydowanie był to szalony i fantastyczny weekend dla naszej całej rodziny! Wydawało się, że taki obrót sprawy może być trudny do zrealizowania, a finalnie skończyło się dwoma familijnymi awansami w dwa dni. Chyba ciężko będzie komukolwiek powtórzyć ten wyczyn. :)
Jak oceniasz sezon w wykonaniu brata, "król strzelców" eWinner 2 ligi to brzmi dumnie, nie mówiąc o awansie na zaplecze PKO BP Ekstraklasy?
- Jestem dumny z tego co zrobił w tych rozgrywkach II ligi ze Zniczem. Mało kto stawiał, iż ta drużyna włączy się do walki o awans, a ja z perspektywy całego sezonu uważam, że jak najbardziej na niego zasłużyli. Jeśli chodzi o Maćka, to myślę, iż nie będzie kontrowersyjne jeśli powiem, że w tym sezonie był najlepszych zawodnikiem w całej II lidze.
Tobie łatwiej kibicować, bo można obejrzeć transmisję każdego meczu II ligi, w tym tych z udziałem Znicza. Maciek nie ma tak dobrze, większości meczów Karkonoszy nie było gdzie obejrzeć.
- To prawda, oglądałem każdy mecz jeśli tylko mogłem. Często również jeździłem oglądać mecze Znicza na stadionach, gdy pozwalał mi na to czas. Natomiast Maciek stale śledził wyniki, rozmawialiśmy często telefonicznie, więc był na bieżąco z tym, co się działo w Karkonoszach.
Wierzysz, że jeszcze przebije się do PKO Ekstraklasy i zadomowi w niej na dobre?
- Oczywiście, że tak, chłopaki z Wojcieszowa łatwo się nie poddają! :) Mocno mu kibicuję i trzymam kciuki oraz uważam, że tak się stanie, bo swoją ciężką pracą i postawą na boisku po prostu zasłużył na tę szansę.
Kiedy bracia Firlejowie zagrają jeszcze jednej drużynie?
- To chyba najtrudniejsze pytanie... Może kiedyś na koniec, tam gdzie to wszystko się zaczęło, czyli w Orle Wojcieszów. :)
Rozmawiał (13 czerwca 2023) Piotr Kuban
Podziel się z innymi:
2023-06-20 21:30
› Jeleniogórscy policjanci z...
2026-02-02
komentarze: 0
› Uchwała krajobrazowa w ...
2026-02-02
komentarze: 0
› Nie zatrzymał się do kont...
2026-02-03
komentarze: 0
› Kradzież z otwartego au...
2026-02-03
komentarze: 0
› Mrozy nie odpuszczają -...
2026-02-03
komentarze: 0








MZK JELENIA GÓRA
PKS JELENIA GÓRA
PKP
The:protocol