NO2
5.30
ug/m3
O3
55.80
ug/m3
PM10
7.90
ug/m3
PM2.5
5.80
ug/m3
Pogoda w Jeleniej Górze
zachmurzenie małe
- WYKOŃCZENIA WNĘTRZ
Prawo:
- Kancelaria Radcy Prawnego Wrocław
Dam pracę:
- Monter Rusztowan / Foreman / Pomocni... (2026.09.03)
Dam pracę:
- Elektryk Do Europejskich Centrów Danych (2026.08.27)
Dam pracę:
- Monter Pomp Ciepła - Trener (2026.08.27)
Dam pracę:
- Młodszy Hydraulik Pomp Ciepła (2026.08.27)
Dam pracę:
- Elektryk Pomp Ciepła (2026.08.27)
Dam pracę:
- Cieśla - zbrojarz - betoniarz do Niemiec (2026.08.27)
Kupię:
- KUPIĘ ANTYKI po LIKWIDACJI - SPRZĄTANI... (2026.08.21)
Kupię:
- KUPIĘ OBRAZY - SKUP starych OBRAZÓW - O... (2026.08.19)
Różne:
- "Rozwód kościelny" (2026.08.15)
Kupię:
- SKUP ANTYKÓW Jelenia Góra - Kupię Antyki po... (2026.08.12)
- grnik73:
› Bieg do Kotła Łomniczki wraca do Karpacza. Szybka tr...
2026.09.06 23:58
- staszek:
› Jelenia Góra: uwięził i pobił parę, żądał pieniędzy...
2026.09.06 23:13
- Spławik wojciesziw:
› Wyniki i tabela po 5. kolejce Klasa okręgowa
2026.09.06 23:04
- waldek:
› Rusza 68. Wrzesień Jeleniogórski. Inauguracja na Bło...
2026.09.06 22:53
- kalina:
› Wyniki i tabela po 5. kolejce Klasa okręgowa
2026.09.06 22:23
![]() |
dolar amerykański | 1 USD | 3.7145 |
![]() |
euro | 1 EUR | 4.3179 |
![]() |
frank szwajcarski | 1 CHF | 4.5925 |
![]() |
funt szterling | 1 GBP | 5.0264 |
![]() |
korona czeska | 1 CZK | 0.1785 |
|
Ilość: |
Przelicznik: 0 PLN |
Rozmowa z Leszkiem Dulatem, trenerem BKS Bolesławiec
Trener Leszek Dulat dołączył do BKS Bobrzanie Bolesławiec na ostatnie mecze rundy jesiennej IV ligi. Szkoleniowiec nie kryje, że chciałby zbudować zespół, który w przyszłym sezonie miałby walczyć o najwyższe cele.Po rundzie jesiennej BKS Bobrzanie ma w swoim dorobku 19 punktów. Zdobycz byłaby większa gdyby pracował Pan z zespołem od początku sezonu?
LESZEK DULAT: - Ciężko jest powiedzieć co by było. Stało tak jak się stało i trafiłem do zespołu kiedy trafiłem. Każdy jest mądry gdy go nie ma bezpośrednio przy działaniu. Do drużyny dołączyłem na ostatnie pięć spotkań rundy jesiennej. W trakcie bieżącego sezonu działacze Karkonoszy Jelenia Góra postanowili rozwiązać ze mną umowę. Szybko trafiła mi się opcja pracy z klubem z Bolesławca i długo nad podjęciem decyzji się nie zastanawiałem. Przychodząc do BKS Bobrzanie miałem określone wiadomości na temat jak w klubie wszystko funkcjonuje. Tak jak każdy mamy określone problemy i nie wszystko jest tak jak byśmy sobie tego życzyli. Wynik sportowy nie rzuca na kolana. Za moich czasów przegraliśmy z Lechią Dzierżoniów, GKS Kobierzyce i w Nowogrodźcu z Chrobrym. Jedyny mecz był nie do wygrania z Lechią. Graliśmy bez ważnego w naszym zespole Chrystiana Serkiesa. Przegraliśmy 0:3 a najlepszym zawodnikiem był bramkarz Marek Przykłota. Bolała mnie zwłaszcza porażka w Nowogrodźcu. Sędzia przez 90 minut strasznie nas maltretował. Obstrzelał nas rzutami wolnymi z każdej ze stron, a nie widział ewidentnego faulu na Robercie Nitarskim w polu karnym. Gospodarze walczyli, ale mogliśmy przegrać w innych okolicznościach. Graliśmy w dziesiątkę, zlekceważyliśmy jedną piłkę zagraną w pole karne i straciliśmy przypadkową bramkę. To już jednak historia.
Udało się Panu szybko zaaklimatyzować w Bolesławcu?
- Jeśli mam być szczery początki były ciężkie. W debiucie z drużyną wygraliśmy mecz ze Szczawnem Zdrój, a dwa dni później chciałem zrezygnować. Popatrzyłem na drużynę od środka. Była ona skłócona i dziwnie wyglądająca. Szczerze byłem przerażony. Na spokojnie przemyślałem jednak wszystko i postanowiłem spróbować coś z tym zrobić. Uważam, że wszystko zmierza w coraz lepszym kierunku.
W kadrze drużyny można spodziewać się zmian?
- Są zawirowania jeśli chodzi o zawodników, których chcemy pozyskać i tych których mamy. Nie ukrywam, że niektórym graczom postawiłem pewne wymagania. Ci jednak nie są w stanie ich spełnić. Jest to grupa 3-4 zawodników. Dlatego uważam, że zespół musi zostać trochę przemeblowany. W tym kierunku zaczęliśmy coś robić. Natomiast co z tego wyjdzie, to póki co nie wiadomo. W zimie z klubami gra się ciężko jeśli chodzi o pozyskanie zawodników. Nie ma tutaj znaczenia czy piłkarz gra w ekstraklasie czy A klasie. Dodatkowo inne kluby a w zasadzie były trener BKS Bobrzanie Marcin Ciliński próbuje przeciągnąć od nas zawodników na swoją stronę. Jest ciężko i myślę, że dopiero przed samymi rozgrywkami będę mądrzejszy. Nie ukrywam jednak, że kadrę chciałbym mieć skompletowaną jak najszybciej.
Ma Pan an oku konkretnych piłkarzy, którzy wiosną mogliby zasilić zespół?
- Tak, ale na nazwiska jest jeszcze za wcześnie. Zdradzę jedynie, że podczas sparingu z Łużycami Lubań rozmawiałem z trenerem Waldkiem Wolreiterem na temat Łukasza Staronia. Ostatnio występował w SMS-ie Łódź. Po tej przygodzie mógłby za funkcjonować w czwartej lidze. Trochę szkoda go na okręgówkę, ale wszystko zależy od rozmów działaczy obu klubów. Chciałbym wzmocnień w każdej formacji, ale co z tego wyniknie, to się okaże. Wiosną zagramy o środek tabeli.
Strata do czołowej czwórki tabeli nie jest jednak zbyt wielka…
- Tak, ale ewentualne zajęcie czwartego miejsca nic nam nie da. Stawiam sprawę w ten sposób - chciałbym przebudować drużynę, a w lecie uzupełnić ją dwoma, trzema zawodnikami, którzy mają ukończone 23 lata. Wszystko dlatego, aby w przyszłym sezonie spróbować powalczyć o wyższe cele. Nie wystarczy mówić tylko trzeba do tego się przygotować. A nie jest to proces krótki.
Rewolucji w klubie raczej zatem nie będzie?
- Absolutnie. Nie ma prawa być, bo nie o to chodzi. Jestem daleki od gruntownego przemeblowania. Zawodnicy muszą przede wszystkim zaakceptować mój styl pracy. Dla mnie podstawowym wymaganiem jest uczestnictwo w treningach. Jeśli ktoś ma frekwencję w zajęciach niższą niż 50 procent, ten nie ma szansy na funkcjonowanie w drużynie.
Jak wyglądają przygotowania BKS Bobrzanie do rundy wiosennej? Wysokie mrozy nie przeszkadzają w zajęciach?
- Trenujemy od 4 stycznia głównie na swoich obiektach. Byliśmy też na trzydniowym zgrupowaniu w Jagniątkowie. Skupiliśmy się przede wszystkim na kształtowaniu wytrzymałości ogólnej. Na szczęście byliśmy tam przed atakiem silnych mrozów i temperatura nam nie przeszkadzała. W okresie przygotowawczym będziemy chcieli jeszcze raz lub dwa wyjechać na podobny obóz. Wówczas będziemy już korzystać z boiska. W grę wchodzi głównie Zgorzelec gdzie jest sztuczne i pełnowymiarowe boisko. Wszystkie sparingi przed meczami o punkty rozegramy na sztucznych nawierzchniach właśnie w Zgorzelcu i w Głogowie. Spotkamy się z zespołem Młodej Ekstraklasy Zagłębia Lubin, Vitrosiliconem Iłowa, Promieniem Żary, Prochowiczanką Prochowice, Kuźnią Jawor a na 6 marca nie mamy jeszcze ustalonego przeciwnika.
Rozmawiał
GRZEGORZ BEREZIUK
Podziel się z innymi:
2010-02-01 17:54
› Zapowiedź 5. kolejki Kl...
2026-09-01
komentarze: 6
› Zapowiedź 4. kolejki Kl...
2026-09-01
komentarze: 6
› Wyniki i tabela po 4. k...
2026-09-05
komentarze: 10
› Wyniki i tabela po 5. k...
2026-09-05
komentarze: 5
› Rajd na Raty: 18-kilome...
2026-09-01
komentarze: 7







MZK JELENIA GÓRA
PKS JELENIA GÓRA
PKP
The:protocol