Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie duże

14.85°C 1019 hPa 66%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-09-10)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.7103
euro euro 1 EUR 4.318
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.5792
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.03
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1781
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Rozmowa z Krzysztofem Lechowski, trenerem BKS Bolesławiec

BKS Bobrzanie Bolesławiec po słabym początku rozgrywek pozbierał się i zdołał zająć na półmetku sezonu 6. miejsce. Trener Krzysztof Lechowski ma ambitniejsze plany i będzie walczył ze swoimi podopiecznymi o pozycję wicelidera.

Runda jesienna zapewne w pełni nie potoczyła się po Pana myśli…

KRZYSZTOF LECHOWSKI: - Jeśli podzieli się rundę na dwie części, to sprawa nie wygląda źle. Początek rundy mieliśmy bardzo słaby. Wówczas przegraliśmy na początku cztery mecze. Nie taki start sobie zakładaliśmy. Nie ukrywam, że liczyliśmy na dużo więcej. Udało nam się utrzymać zespół z poprzedniego sezonu i mieliśmy ogromne apetyty. Po nieudanym starcie w klubie nastąpiło tąpnięcie. Zrezygnowaliśmy praktycznie z wszystkich przyjezdnych zawodników (w zespole pozostał jedynie Sławomir Iskrzak – dop. red.) i podjęliśmy decyzję, że w dużej mierze będziemy stawiać na młodzież z Bolesławca i okolic. Miała i w dalszym ciągu ma ona ogrywać się i zdobywać doświadczenie, aby w kolejnym sezonie stanowić o obliczu zespołu. Dość szybko udało nam się wszystko poukładać. Zespół zaczął gromadzić punkty i ostatecznie jesień zakończyliśmy na 6. miejscu.

Górnik Wałbrzych wydaje się być poza zasięgiem, ale zapewne macie o co walczyć?

- Przy napływających informacjach z zewnątrz na temat fuzji klubów może zdarzyć się, że drugie miejsce da awans. Patrzymy w górę. Co prawda tracimy do wicelidera 12 punktów i za nami też jest bardzo gęsto, to spotkań do rozegrania będzie jednak sporo i wszystko jest możliwe. Ponadto runda wiosenna rządzi się swoimi prawami. Dlatego też ciężko pracujemy oraz staramy się wzmocnić zespół młodzieżowcami lub zawodnikami, którzy nie ukończyli 23 lat.

Kto dokładnie zasili szeregi BKS Bobrzanie?

- Z Górnika Polkowice wypożyczyliśmy Adama Klimasa. Drugim z nowych graczy jest Tomasz Derewiński z okolic Bydgoszczy, który występował ostatnio w kujawsko-pomorskiej lidze okręgowej. Jest zawodowym żołnierzem i do 2010 roku jest na kontrakcie w Bolesławcu. Jesteśmy także bliscy pozyskania Sławka Pełdiaka z Kolonii Bolesławiec. To utalentowany chłopak i liczymy, że w sprawie jego transferu dojdziemy do porozumienia z władzami jego macierzystego klubu. Do zespołu dołączy także junior Krzysiu Janicki. Będziemy mu się przyglądać i będzie występował bądź w pierwszym, bądź drugim zespole. Nie można też zapomnieć, że wrócił do nas z Anglii bramkarz Dawid Kizyma oraz z Chojnowianki Chojnów napastnik Paweł Rissmann. Obaj wzmocnią rywalizację w swoich formacjach. Mamy jeszcze jedną alternatywę na wzmocnienie drużyny. Sprawa jest w toku i dla dobra rozwoju sytuacji nie chciałbym zdradzać szczegółów. Ubolewam, że do Twardego Świętoszów przeniósł się Sebastian Tylutki. Na 99 procent drużynę opuści też Tomasz Krzywonos.

Co w grze BKS Bobrzanie zmieni się w rundzie wiosennej?

- Zespół przepracował okres przygotowawczy nieco inaczej niż w poprzednich latach. Czy dobrze, to okaże się w trakcie sezonu. Będzie to także materiał do przemyśleń na następne lata. Liczymy, że od samego początku będziemy mocno naciskać drużyny znajdujące się przed nami i cały czas patrzeć na drugie miejsce. A czym będziemy chcieli zaskoczyć rywali? Myślę, że w drugiej części jesieni nasza gra funkcjonowała bardzo dobrze. Wierzę, że nasza młodzież będzie coraz szybciej nabierać doświadczenia i z łatwością podoła obowiązkom, które nakłada się na piłkarzy czwartoligowych. Jeśli chodzi o doświadczonych graczy nie mam wątpliwości, że będą prezentowali poziom, który pozwoli im decydować o obliczu zespołu. Jestem przekonany, że nie będziemy prezentowali się gorzej niż w drugiej części rundy jesiennej.

Rozmawiał
GRZEGORZ BEREZIUK

Podziel się z innymi:

2009-03-02 09:38

Przybornik
Najczęściej czytane

› Wyniki i tabela po 4. k... czas 2026-09-05
komentarze komentarze: 12


› Wyniki i tabela po 5. k... czas 2026-09-05
komentarze komentarze: 7


› 68. Wrzesień Jeleniogórski of... czas 2026-09-06
komentarze komentarze: 2


› Rowerem na Śnieżkę. Uwaga... czas 2026-09-03
komentarze komentarze: 11


› Szklarska Poręba: ulica B... czas 2026-09-03
komentarze komentarze: 5