Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatno¶ci Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje has³o:
za³ó¿ konto
Monitoring jako¶ci powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Warto¶ci zosta³y odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie ma³e

19.19°C 1019 hPa 56%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-09-04)
dolar amerykañski dolar amerykañski 1 USD 3.7145
euro euro 1 EUR 4.3179
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.5925
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0264
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1785
Waluta:

Ilo¶æ:
Przelicznik:
0 PLN

Rozmowa z Jakubem Wo³yñskim, by³ym trenerem Twardego ¦wiêtoszów

Awans Twardego ¦wiêtoszów do III ligi to jedno z najwa¿niejszych wydarzeñ IV ligi w ostatnich latach. Zespó³ w ci±gu dwóch sezonów najpierw wygra³ klasê okrêgow±, a teraz, w roli beniaminka, IV ligê. Tymczasem zespó³, ze wzglêdów osobistych, opu¶ci³ graj±cy trener Jakub Wo³yñski, twórca sukcesów ¶wiêtoszowian.

Przed startem sezonu deklarowa³ Pan, ¿e zespó³ Twardego bêdzie chcia³ godnie reprezentowaæ okrêg jeleniogórski w IV lidze. Mia³ Pan na my¶li uplasowanie siê na miejscu premiowanym awansem?

JAKUB WO£YÑSKI: - Naszym celem by³o zajêcie miejsca w ¶rodku tabeli. Moim osobistym celem z kolei by³o zajêcie najwy¿szego miejsca spo¶ród dru¿yn z by³ego województwa jeleniogórskiego, a wiêc Chrobrym, Karkonoszami i BKS. To mia³o nam zapewniæ utrzymanie. W zwi±zku z tym, ¿e dru¿yna z Nowogrod¼ca postawi³a tak wysoko poprzeczkê, byli¶my zmuszeni do zajêcia pozycji gwarantuj±cej awans (¶miech). Oczywi¶cie, po udanej rundzie jesiennej nie mogli¶my zrezygnowaæ z walki o czo³owe lokaty, choæ zdawali¶my sobie sprawê, ¿e runda wiosenna bêdzie trudniejsza. Wiadomo, ¿e wszyscy specjalnie motywuj± siê na lidera, poza tym w przerwie zimowej, w przeciwieñstwie do Lechii i Chrobrego, nie wzmocnili¶my siê zawodnikami z uznanymi nazwiskami z wy¿szych lig. Zdawa³em sobie sprawê, ¿e mam do dyspozycji mniej do¶wiadczonych pi³karzy, dlatego musia³em te braki nadrobiæ przygotowaniem fizycznym oraz taktycznym i w³a¶nie te elementy przynios³y dru¿ynie awans.

Wiele osób jeszcze przed pierwszym meczem widzia³o w was murowanych kandydatów do spadku. Rado¶æ z osi±gniêtego wyniku jest chyba tym wiêksza?

- Teraz te same osoby, którym wydaje siê, ¿e znaj± siê na futbolu, mówi±, ¿e awans Twardego nie jest niespodziank±, wiêc w takich przypadkach nie ma mowy o udowadnianiu czegokolwiek. Rado¶æ jest tym wiêksza, ¿e awans osi±gnêli¶my praktycznie tymi samymi lud¼mi, którzy grali w naszej dru¿ynie ju¿ w klasie okrêgowej. Wielu z tych ch³opaków dwa lata temu przegra³o walkê o IV ligê z dru¿yn± z Kamiennej Góry, a teraz mog± cieszyæ siê z promocji do III ligi. To ilustruje, ¿e dziêki odpowiedniej i ciê¿kiej pracy nawet z zawodnikami z ni¿szych lig mo¿na osi±gn±æ sukces. Ostatnio nawet spotka³em siê z opiniami trenerów z ni¿szych lig, którzy na naszym przyk³adzie chc± motywowaæ swoich pi³karzy, ¿e systematyczny trening prowadzi do zwyciêstw.

W ostatnim meczu w Szczawnie zagrali¶cie bez 5 podstawowych pi³karzy, a mimo to nie mieli¶cie k³opotów z odniesieniem zwyciêstwa. Si³± zespo³u by³ kolektyw?

- Do tego meczu przyst±pili¶my bez Rudyka, Iskrzaka, Wo³yñskiego, Tylutkiego, Kocura, czyli bez tych, którzy ³±cznie zdobyli ponad 40 bramek, a mimo to zdobyli¶my trzy bramki na trudnym terenie. Trudno sobie wyobraziæ dru¿ynê Lechii Dzier¿oniów bez M. Paszkowskiego, Pietrzykowskiego, Po³ubiñskiego i A. Paszkowskiego. Uwa¿am, ¿e o Twardym mo¿na ¶mia³o powiedzieæ, i¿ jego si³± by³ wyrównany sk³ad i kolektyw.

Jak wygl±da³ rozwój dru¿yny?

- Gdy przychodzi³em do Twardego sze¶æ lat temu, w dru¿ynie grali te¿ ¿o³nierze, którzy odbywali s³u¿bê w miejscowej jednostce wojskowej. Ciê¿ko by³o wtedy budowaæ solidn± dru¿ynê, skoro co roku odchodzili i przychodzili zawodnicy - poborowi. Od kilku lat, gdy obowi±zkowa s³u¿ba zosta³a zawieszona, dru¿yna opiera siê g³ównie na ¿o³nierzach zawodowych, a rolê m³odzie¿owców pe³nili zawodnicy, którzy nie znajdowali uznania w swoich klubach, jak równie¿ gracze z okolicznych miejscowo¶ci. Ka¿dy trener i dzia³acz - bez wzglêdu na poziom i okoliczno¶ci - który co¶ tworzy³, a potem zdobywa³ sukcesy, wie, ile to kosztuje wysi³ku i wyrzeczeñ. Zdecydowa³em siê jednak sprostaæ trudnemu zadaniu kilkuletniej budowy silnego zespo³u i my¶lê, ¿e po czê¶ci mi siê to uda³o.

Po owocnych latach pracy i kolejnych awansach rezygnuje Pan z funkcji trenera Twardego. Dlaczego?

- Musia³em podj±æ tê bardzo trudn± decyzjê ze wzglêdów s³u¿bowo-osobistych.

Zwolnienie miejsca na trenerskiej ³awce jest jednoznaczne z ca³kowitym odciêciem siê od ¦wiêtoszowa?

- Nie chcia³bym siê ca³kowicie odcinaæ od klubu, w którym pracowa³em przez tyle lat, ale zdecydowa³em, ¿e nie bêdê stawiaæ nowego trenera w k³opotliwej dla niego sytuacji i zrezygnujê równie¿ z gry. Zapewni³em jednak dzia³aczy i zawodników, ¿e je¿eli kto¶ z nich zwróci siê do mnie o jak±¶ radê lub inn± formê pomocy na pewno nie pozostanê obojêtny. Zreszt± ju¿ po mojej rezygnacji wskaza³em odpowiednie kierunki dzia³ania oraz pomys³y do dalszego funkcjonowania klubu.

Twardy kojarzony by³ w du¿ej mierze z Panem. Nie obawia siê Pan, ¿e w chwili odej¶cia z klubu Twardy zatrzyma siê b±d¼ zacznie siê cofaæ?

- Wiele temu klubowi zawdziêczam. To w³a¶nie dziêki niemu zosta³em najprawdopodobniej najm³odszym trenerem w Polsce, który awansowa³ do III ligi. Jednak trzy awanse do ró¿nych klas rozgrywkowych to przede wszystkim zas³uga pi³karzy i szczególnie im chcia³bym w tym miejscu podziêkowaæ. ¯yczê ka¿demu trenerowi, aby mia³ przyjemno¶æ pracowaæ w³a¶nie z takimi lud¼mi. Mówi siê, ¿e nie ma osób niezast±pionych, wiêc wierzê, ¿e ten m³ody klub (awans do III ligi zbieg³ siê z dziesi±t± rocznic± powstania klubu) dalej bêdzie siê rozwija³.

Znany jest ju¿ Pana nastêpca?

- S± prowadzone rozmowy w sprawie nowego trenera, ale my¶lê, ¿e nie jestem upowa¿niony do zabierania g³osu w tej kwestii.

Czego mo¿na ¿yczyæ Twardemu?

- Konsekwencji i wytrwa³o¶ci w dalszym dzia³aniu oraz ¿eby w klubie nie zniechêcali siê po ewentualnych pora¿kach w wy¿szej lidze i nie wykonywali nerwowych ruchów. Poza tym mo¿e wreszcie po tym sukcesie wzro¶nie zainteresowanie dru¿yn± w¶ród potencjalnych sponsorów.

Rozmawia³
GRZEGORZ BEREZIUK

Podziel siê z innymi:

2010-06-28 20:16

Przybornik
Najczê¶ciej czytane

› Zapowied¼ 5. kolejki Kl... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 5


› Zapowied¼ 4. kolejki Kl... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 4


› Planowane wy³±czenie pr... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 4


› Rowerem na ¦nie¿kê. Uwaga... czas 2026-09-03
komentarze komentarze: 2


› Rajd na Raty: 18-kilome... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 7