NO2
5.30
ug/m3
O3
55.80
ug/m3
PM10
7.90
ug/m3
PM2.5
5.80
ug/m3
Pogoda w Jeleniej Górze
bezchmurnie
- WYKOŃCZENIA WNĘTRZ
Prawo:
- Kancelaria Radcy Prawnego Wrocław
Różne:
- Bezpłatne porady prawne (2026.09.09)
Dam pracę:
- Zatrudnię do demontażu aut (2026.09.08)
Dam pracę:
- Murarz do Niemiec (2026.09.07)
Dam pracę:
- Zatrudnimy kierowców C+E (2026.09.04)
Dam pracę:
- Monter Rusztowan / Foreman / Pomocni... (2026.09.03)
Dam pracę:
- Elektryk Do Europejskich Centrów Danych (2026.08.27)
Dam pracę:
- Monter Pomp Ciepła - Trener (2026.08.27)
Dam pracę:
- Młodszy Hydraulik Pomp Ciepła (2026.08.27)
Dam pracę:
- Elektryk Pomp Ciepła (2026.08.27)
Dam pracę:
- Cieśla - zbrojarz - betoniarz do Niemiec (2026.08.27)
- Kicior:
› Karpacz na Forum Ekonomicznym: turystyka jako szansa...
2026.09.15 20:34
- Pelikan:
› Śledztwo w sprawie bójki z udziałem policjantów w Wa...
2026.09.15 20:22
- zbyszek:
› Bezpieczny senior za kierownicą - jeleniogórska poli...
2026.09.15 19:57
- Bartek:
› Daniel Koszela w Muzeum Karkonoskim - spotkanie auto...
2026.09.15 19:07
- Wariat:
› Utrudnienia w ruchu w Jeleniej Górze. W sobotę Bike...
2026.09.15 18:39
![]() |
dolar amerykański | 1 USD | 3.7667 |
![]() |
euro | 1 EUR | 4.3445 |
![]() |
frank szwajcarski | 1 CHF | 4.6069 |
![]() |
funt szterling | 1 GBP | 5.0756 |
![]() |
korona czeska | 1 CZK | 0.1788 |
|
Ilość: |
Przelicznik: 0 PLN |
Rozmowa z Edytą Błaszczak, koszykarką AZS KK Jelenia Góra
Edyta Błaszczak ma 22 lata i mierzy 175 cm. Występowała już w seniorskiej reprezentacji Polski. W naszpikowanej gwiazdami Wiśle Kraków miała małe szanse na grę, dlatego klub wypożyczył ją do końca sezonu do zespołu z Jeleniej Góry. - Ćwiczenie u boku najlepszych zawodniczek w kraju, nie zastąpi gry - tłumaczy koszykarka.Z mistrza Polski - krakowskiej Wisły przeniosła się pani do Jeleniej Góry, do zespołu walczącego o utrzymanie. Czy to nie jest krok wstecz?
EDYTA BŁASZCZAK: - Motywem mojego przejścia do AZS była chęć spędzania większej ilości minut na parkiecie, a co za tym idzie indywidualny rozwój. Granie dla młodej zawodniczki jest bardzo ważne, bo pozwala nabrać doświadczenia. W Krakowie jest bardzo silny zespół, występujący w Eurolidze i kto śledził statystyki, ten widział, że grałam tam mało. Mogłam się rozwijać tylko na treningach, ale ćwiczenie u boku najlepszych zawodniczek w kraju, nie zastąpi gry. Dlatego przejścia do AZS nie postrzegam jako krok wstecz, a wręcz przeciwnie - jest to dla mnie szansa rozwoju.
Jak pani ocenia pierwsze tygodnie spędzone w zespole AZS?
- Bardzo pozytywnie. Już zaaklimatyzowałam się w nowym środkowisku. Jeśli chodzi o mecze, to wiadomo, że musze się do nowej drużyny przystosować, nauczyć taktyki. Z czasem na pewno będzie lepiej.
Jak została pani przyjęta przez nowe koleżanki?
- Bardzo dobrze. W większości są to moje rówieśniczki, więc dogadujemy się świetnie. Nie ma żadnych problemów.
Zespół miał walczyć o utrzymanie, ale po niezłej pierwszej rundzie i pani dojściu, realny cel to chyba play offy?
- Mamy ogromny potencjał. W ostatnich meczach był mały zastój, ale już go chyba przełamałyśmy. Jeśli nasze umiejętności przełożą się bezpośrednio na wyniki, to na pewno zrobimy miła niespodziankę i zakończymy sezon zasadniczy w ósemce.
Ma pani już za sobą występy w reprezentacji Polski. Po takiej zawodniczce kibice spodziewają się wiele. Nie przerasta pani presja tych oczekiwań?
- W jakimś stopniu jest presja, ale się jej nie boję. Tylko muszę się rozegrać, bo praktycznie przez pół roku nie grałam. Granie w Wiśle po 2-3 minuty w meczu, to żadne granie. Muszę się przystosować do nowej roli i odzyskać formę, a na pewno będzie dobrze.
Trener Sroka przekonywał, że wzmocni pani zespół m.in. w rzutach z obwodu...
- Lubię rzucać za trzy punkty. W tych ostatnich meczach trochę mi nie szło, ale spokojnie. Potrafię rzucić z dystansu, jak również spenetrować strefę podkoszową.
Grając w Jeleniej Górze można się wypromować do reprezentacji Polski?
- Trudno powiedzieć, choć mam nadzieję, że tak. Staram się grać jak najlepiej i będę robić wszystko, co w mojej mocy, żeby znów zagrać w kadrze.
Po sezonie wróci pani do Wisły walczyć o miejsce w podstawowym składzie, czy raczej zmieni pani otoczenie?
- Nie chcę tak daleko wybiegać w przyszłość. Dopiero po zakończeniu sezonu będę się zastanawiać, co dalej. Teraz o tym nie myślę.
Rywalizacja o mistrzostwo Polski zapowiada się w tym roku bardzo ciekawie, bo Wisła i Lotos Gdynia idą łeb w łeb. Kto jest pani faworytem?
- Wisła ma najmocniejszy i zgrany skład. Ale Lotos ostatnio wzmocnił się Amerykankami i też nie składa broni. Osobiście kibicuję Wiśle i mam nadzieję, że mistrzowski tytuł zostanie w Krakowie.
Wiele młodych zawodniczek wybiera grę w Jeleniej Górze ze względu na studia w Kolegium Karkonoskim. Pani też ma takie plany?
- Nie. Aktualnie studiuję w Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie, już na trzecim roku. Musiałam zawiesić naukę na czas gry w Jeleniej Górze. Studiów tych nie mogę niestety kontynuować w Kolegium, bo jest zbyt duża różnica programowa. Chcę kontynuować naukę w Krakowie. Jestem na dziennych studiach i mam indywidualny tok nauki. Mam nadzieje, że po sezonie, w maju i czerwcu nadrobię trochę zaległości.
Rozmawiał TOMASZ BRUSIŁO
Podziel się z innymi:
2007-01-22 23:18
› Wyniki i tabela po 4. k...
2026-09-05
komentarze: 13
› Wyniki i tabela po 5. k...
2026-09-05
komentarze: 7
› 68. Wrzesień Jeleniogórski of...
2026-09-06
komentarze: 2
› Dwa tysiące cyklistów na 1...
2026-09-12
komentarze: 4
› Jelenia Góra żegna Teresę Ma...
2026-09-11
komentarze: 4







MZK JELENIA GÓRA
PKS JELENIA GÓRA
PKP
The:protocol