Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

bezchmurnie

13.97°C 1018 hPa 69%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-09-07)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.7085
euro euro 1 EUR 4.31
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.5819
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0201
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1781
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Rozmowa z Damianem Bojdzińskim, piłkarzem Łużyc Lubań

Łużyce Lubań rundę jesienną w jeleniogórskiej klasie okręgowej zakończyły na dobrym czwartym miejscu. Choć lubanianie tracą do liderującego Piasta Zawidów 9 punktów, to nie tracą nadziei i chęci na włączenie się do walki o najwyższe cele. - Zdajemy sobie sprawę, że będzie bardzo ciężko. Nie tracimy jednak nadziei - przyznaje piłkarz Łużyc Damian Bojdziński.

Po rundzie jesiennej Łużyce zajmują czwartą pozycję w tabeli. Z osiągniętego wyniku jesteście zadowoleni?

DAMIAN BOJDZIŃSKI: - Myślę, że tak. Z drugiej jednak strony czujemy niedosyt. Nasze humory byłyby dużo lepsze gdybyśmy wygrali z drużynami, w meczach z którymi byliśmy faworytem. Mam tutaj na myśli bolesne porażki na wyjeździe z Gryfem Gryfów Śl. i Woskarem Szklarska Poręba.

Obok Nysy Zgorzelec straciliście jesienią najmniej, bo 12 goli. Defensywa była Waszą najmocniejszą stroną?

- Tak mi się wydaje. Mamy bardzo zdecydowaną i dobrą obronę, w której kluczową postacią jest nasz bramkarz. Sławek Kukiełka w wielu nieprawdopodobnych sytuacjach ratował nas przed stratą gola i za to należą mu się słowa uznania.

Co obok defensywy było atutem Łużyc, a nad czym w przerwie zimowej będziecie pracować?

- Ciężko mi powiedzieć. Z pewnością naszym atutem był środek pomocy. Tutaj mieliśmy bardzo dobrego i doświadczonego zawodnika Krzysztofa Mazura. Jednak tak naprawdę gra cały zespół. Z perspektywy czasu zgraliśmy się i jesienią było to widoczne. Mamy jednak nad czym pracować. Wiosną przede wszystkim koniecznie musimy poprawić skuteczność.

Do liderującego Piasta Zawidów tracicie 9 punktów, a mecze z najsilniejszymi rozegracie na wyjazdach. Jaki wynik na koniec sezonu Was interesuje?

- Wiemy, że strata do lidera nie jest mała. Będzie trudno ją odrobić, ale to jest sport. Jeśli od początku będziemy grać dobrze w każdym meczu, to pierwsze miejsce i awans do 4 ligi nie będzie nie możliwy.

A jaka dla Ciebie była nie tylko ostatnia runda, ale cały miniony rok?

- Gram w pierwszej drużynie od roku i od tego czasu dużo się nauczyłem. Zdobyłem doświadczenie i dalej ciężko pracuję żeby jeszcze bardziej się rozwijać. Rok był dla mnie dobry, ale do końca zadowolony być nie mogę. Mam tutaj na myśli ostatnią rundę, podczas której doznałem kontuzję kolana. Po niej nie mogłem grać w piłkę dwa miesiące. To nie było przyjemne zwłaszcza, że początek rundy miałem dobry. Teraz jestem już w pełni sił i trenuję jeszcze ciężej, aby szybko wrócić do dobrej dyspozycji.

Jesienią udowodniłeś, że wcale nie trzeba być wysokim graczem, aby strzelać bramki głową. Często wygrywałeś powietrzne pojedynki z rywalami wyższymi o co najmniej półtora głowy…

- Udawało mi się i udaje wciąż (śmiech). Nie znam jednak recepty na sukces w tym elemencie piłkarskiego rzemiosła. Z pewnością trzeba mieć dobry wyskok, umieś znaleźć się w polu karnym i się nie bać.

Jak wyglądały Twoje początki z piłką? Pierwszy kontakt z futbolówka miałeś na treningu w klubie?

- Praktycznie jak każdy młody chłopak zaczynałem na podwórku z kolegami. Szło mi całkiem nieźle i postanowiłem się zapisać do klubu. Swojej decyzji nie żałuję, bo gra w piłkę sprawia mi dużo przyjemności.

Masz swojego piłkarskiego idola, na którym się wzorujesz?

- Oczywiście! Jest nim Raul z Realu Madryt.

A sportowe marzenie?

- Chciałbym się bardziej rozwijać i do tego dążę. Być może to pozwoli mi zagrać kiedyś w lepszej lidze.

Rozmawiał
Grzegorz Bereziuk

Podziel się z innymi:

2010-01-25 10:25

Przybornik
Najczęściej czytane

› Wyniki i tabela po 4. k... czas 2026-09-05
komentarze komentarze: 12


› Zapowiedź 5. kolejki Kl... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 6


› Wyniki i tabela po 5. k... czas 2026-09-05
komentarze komentarze: 6


› Szklarska Poręba: ulica B... czas 2026-09-03
komentarze komentarze: 4


› Rowerem na Śnieżkę. Uwaga... czas 2026-09-03
komentarze komentarze: 7