Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

pochmurnie

17.3°C 1018 hPa 73%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-08-31)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.7314
euro euro 1 EUR 4.3264
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.6134
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0524
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1794
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Rafał Wichowski: Po prostu nie zawiedliśmy

Z Rafałem Wichowskim, grającym trenerem czwarto ligowego Piasta Zawidów rozmawia Grzegorz Bereziuk

Mimo że mało kto dawał Piastowi szanse na utrzymanie tej sztuki drużynie udało się dokonać. Gdzie należy doszukiwać się źródła sukcesu?

- Myślę, że o sukcesie mogą mówić drużyny z Prochowic i Bielawy bo awansowały do wyższej ligi. My po prostu nie zawiedliśmy. Faktem jest jednak to, że mało kto wierzył, że Zawidów zagości dłużej w IV lidze niż jeden sezon. Utrzymanie na tym szczeblu rozgrywkowym to przede wszystkim zasługa ogromnej pracy całej drużyny, w skład której zaliczam nie tylko zawodników, ale także osoby ze sztabu kierowniczego, zarząd i sponsorów. Wszyscy wykonywali swoje zadania na tyle skutecznie, aby w nadchodzącym sezonie Piast ponownie mógł gościł zespoły z całego Dolnego Śląska.

Co było siłą Piasta?

- Bez wątpienia stanowiliśmy dobrze rozumiejącą się grupę, która wiedziała co jest jej mocną stroną a co mankamentem. Największą, ale na pewno nie jedyną, naszą zaletą była ogromna determinacja i chęć udowodnienia, że ligę okręgową nie wygraliśmy przez przypadek. Patrząc od strony czysto piłkarskiej mieliśmy kim "postraszyć" rywali co miało przełożenie w dużej ilości zdobytych bramek.

Utrzymanie zespołu w czwartej lidze to też duży sukces samego trenera...

- Tak jak wspomniałem na początku sukces kojarzy mi się bardziej z awansem niż utrzymaniem. Analizując sezon zawsze można znaleźć kilka sytuacji, decyzji, które inaczej rozwiązane mogłyby dać drużynie więcej. Lepiej jest jednak patrzeć w przyszłość i starać się wykorzystać zdobyte doświadczenie. Ogólnie rzecz biorąc podstawowy cel został zrealizowany więc mogę być zadowolony.

Któryś z piłkarzy zasłużył na szczególne wyróżnienie?

- Wiadomo, że w grach zespołowych najważniejsza jest całość, którą budują wszyscy zawodnicy. Jeżeli jest ona dobra zawsze jednak pojawiają się osoby, którzy zostaną zapamiętane bardziej z racji zwycięstwa w różnych klasyfikacjach. Podczas minionego już uroczystego zakończenia sezonu (nawiasem mówiąc słowa uznania należą się zarządowi klubu za godne podziękowanie dla trudu zawodników) takie wyróżnienia otrzymali: Grzegorz Maciorowski który był najsumienniejszy jeżeli chodzi o frekwencję treningową, Tomasz Grabowski najlepszy strzelec drużyny, Mateusz Gilewski zawodnik legitymujący się największą ilością rozegranych minut, Marcin Michalkiewicz z największą ilością asyst oraz wybrany w naszym wewnętrznym głosowaniu na zawodnika sezonu w Piaście Zawidów Grzegorz Kazimierski. Takie indywidualne wyróżnienia są na pewno miłe, ale trzeba oddać pozostałym zawodnikom, że mieli nie mniejszy wkład w utrzymanie.

Co dalej z Piastem? Pozostaniesz na stanowisku szkoleniowca? Jeśli tak to czy celem będzie również utrzymanie czy może coś więcej?

- Mam nadzieję, że Piast będzie miał się nadal dobrze i w nadchodzącym sezonie przysporzy swoim kibicom jeszcze więcej radości. Prawdopodobnie pozostanę na tym stanowisku. Słowo prawdopodobnie jest tu jak najbardziej na miejscu bo żaden trener nie może być do końca pewny swojej posady. Cel pozostaje zawsze niezmienny wygrać najbliższe spotkanie bez względu na to kim się gra i przeciw komu.

Walka o ewentualnie wyższą lokatę będzie wiązała się ze wzmocnieniami składu? Jeśli tak to na jakich pozycjach należałoby wzmocnić drużynę?

- To oczywiste że drużyna jeżeli chce grać o wyższe lokaty musi być systematycznie wzmacniana. Wiemy doskonale kto jest nam potrzebny, żeby drużyna funkcjonowała lepiej. Co do pozycji to na razie oszczędzę stresu zawodnikom obecnie na nich grających (uśmiech). Zawsze trzeba się liczyć z tym, że ktoś nagle wypadnie, zmieni klub (mam nadzieje że tak nie będzie) i wtedy również będziemy musieli szybko reagować na pozycjach gdzie na dzień dzisiejszy wydaje się, że nie ma wakatu. Nie stać nas na sprowadzanie zawodników z nazwiskami z wyższych lig i bardziej skupiamy się nad rozmowami z wyróżniającymi się chłopakami z naszego okręgu. Mam nadzieję, że letnie polowanie zakończymy sukcesem.

Podziel się z innymi:

2011-06-20 19:01

Przybornik
Najczęściej czytane

Brak tekstów w tym miesiącu.