Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie umiarkowane

22.52°C 1026 hPa 42%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-09-29)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.8537
euro euro 1 EUR 4.3728
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.6202
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.101
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1791
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Przykro było patrzeć...

Potrójny koszmar, tak w skrócie można określić wizytę Karkonoszy Jelenia Góra w Złotoryi. Po pierwsze biało - niebiescy zagrali fatalnie, po drugie i po trzecie okupili swój występ kontuzjami. Leczony przez dwa miesiące uraz Przemysława Kocota odnowił się po 15 minutach gry (8 min. ze Stalą Chocianów, 7 min. z Górnikiem Złotoryja). Natomiast w drugiej połowie podczas walki o piłkę nogę złamał Damian Podgórski. Kontuzja jest poważna, co sprawiło, że "Podgór" został odwieziony karetką pogotowia do szpitala w Legnicy, gdzie spędzi kilka dni. Miejmy nadzieję, że zarówno Damian jak i Przemek szybko dojdą do pełni zdrowia, czego im serdecznie życzymy.
Początek meczu był niemrawy z obu stron. Gospodarze dosyć szybko zorientowali się, że ze strony Karkonoszy grozi im niewiele i zaczęli zapuszczać się pod bramkę niepewnie dzisiaj interweniującego Wojciecha Fościaka. W 15-ej minucie wprowadzony za Kocota Szymon Sołtysiak za lekko wycofał piłkę do Fościaka. Na szczęście Dawid Kufel nie wykorzystał prezentu, obijając tylko słupek. Pięć minut później ten sam zawodnik już się nie pomylił i w kuriozalnych okolicznościach otworzył wynik. W 33-ej minucie było już 2-0. Karol Nowosielski dograł do Kufla, a ten z woleja podwyższył prowadzenie gospodarzy. Tuż przed końcem pierwszej połowy Maciej Pilarowski nieznacznie przeniósł piłkę nad poprzeczką. Całe szczęście, bo trzeci gol wisiał na włosku. W przerwie oglądający mecz kibice z Jeleniej Góry próbowali sobie przypomnieć równie słabą postawę swoich pupili, analizując mecze z kilku ostatnich lat. Nie było to łatwe zadanie...
W drugiej połowie podopieczni trenera Eugeniusza Oleśkiewicza oddali pole jeleniogórzanom, jednak nasz zespół nie miał pomysłu jak odwrócić przebieg zawodów. Najgroźniej było po stałych fragmentach. Po rzucie rożnym wykonanym przez Oskara Gizińskiego obok słupka główkował Jakub Frankiewicz. Była to chyba najgroźniejsza sytuacja dla Karkonoszy. Później doszło do incydentu, w którym ucierpiał Podgórski (Damian trzymaj się!). Przerwa trwała pół godziny. Po jej zakończeniu zawodnicy byli już myślami gdzie indziej i wynik z pierwszej połowy stał się rezultatem końcowym.

GÓRNIK ZŁOTORYJA - KARKONOSZE JELENIA GÓRA 2-0 (2-0)

Bramki: 1-0 Kufel 20', 2-0 Kufel 33'.
Żółte kartki:
Sędziowali: Oskar Hupało jako główny oraz Marcin Chodorowski i Adrian Berdowski.
Widzów: 150.

GÓRNIK: Piotrowski - Ciunowicz, Olewnik, Sułek, Haniecki, Pilarowski, Kociszewski, Nowosielski, Marchwka, Kufel, M. Franczak / Grzyb, Serweciński, Wójcik, J. Franczak, Radkiewicz, Pinczyński, Poparda.
KSK: Fościak - Kuźniewski, Wawrzyniak, Gargas, Czerwiński, Giziński, Bębenek, Frankiewicz, Kraiński, Kocot, Firlej / Sołtysiak, Lekszycki, Wawak, Podgórski, Sutor.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2019-09-28 19:18

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Jelenia Góra: postępowania d... czas 2026-09-15
komentarze komentarze: 9


› Jeleniogórska policja apel... czas 2026-09-24
komentarze komentarze: 9


› Jelenia Góra żegna Teresę Ma... czas 2026-09-11
komentarze komentarze: 8


› Akcja Prędkość w Jeleniej G... czas 2026-09-18
komentarze komentarze: 4


› Ogólnopolska akcja PRĘDKOŚĆ ... czas 2026-09-17
komentarze komentarze: 8