Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

umiarkowane opady deszczu

18.07°C 1013 hPa 87%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-08-14)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.73
euro euro 1 EUR 4.31
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.5849
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0436
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.178
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Pierwsza porażka kowarskiej Olimpii

Bardzo dobrze spotkanie w Wielkiej Lipie z Sokołem rozpoczęli piłkarze kowarskiej Olimpii. W 8-ej minucie piłkę przed polem karnym gospodarzy przejął Daniel Gałach, zwiódł jednego z obrońców rywali, wbiegł w 16-tkę i mocnym strzałem dał kowarzanom prowadzenie. Chwilę później mogło być 0-2, jednak Mateusz Zatylny przegrał pojedynek sam na sam z Krawczykiem.
W 24-ej minucie w polu karnym gości przewinienia dopuścił się Marcin Smoczyk i sędzia wskazał na wapno. Skończyło się na strachu dla 50-osobowej grupy kibiców w biało - zielonych szalikach, bo zawodnik Sokoła nie trafił z 11-tu metrów w bramkę. - Gramy lepiej od rywala, to my częściej operujemy piłką i mieliśmy lepsze sytuacje. Miejscowi też zagrażali naszej bramce, ale dwa razy Kazakov stanął na wysokości zadania - relacjonował Roman Bilski, sekretarz kowarskiego klubu.
Po zmianie stron tempo gry siadło. Co zrozumiałem to gospodarze dążyli do zmiany wyniku. Cel udało im się osiągnąć w 82-ej minucie. Przypadkowo ręką we własnym polu karnym zagrał Mateusz Kraiński i po raz drugi w tym meczu arbiter podyktował rzut karny dla gospodarzy, którzy tym razem nie zmarnowali okazji. Dwie minuty przed końcem podopieczni trenera Mirosława Drączkowskiego przesądzili o losach spotkania. Damian Chajewski nie upilnował przeciwnika i Kazakov ponownie musiał wyciągać piłkę z sieci. Wygrana 2-1 pozwoliła Sokołowi objąć przodownictwo w ligowej tabeli. Ekipa trenera Mirosława Drączkowskiego jest jedynym teamem w IV lidze dolnośląskiej bez porażki. Kowarzanie tracą do nowego lidera jeden punkt.

SOKÓŁ WIELKA LIPA - OLIMPIA KOWARY 2-1 (0-1)

Bramki: 0-1 Gałach 8', 1-1 Suppan 82-karny', 2-1 Bienkiewicz 86'.
Żółte kartki:? oraz Smoczyk, Chajewski, Gałach.
Sędziował:
Widzów:

SOKÓŁ: Krawczyk - Pruchnicki, Suppan, Teodorowicz (62 Andrusiak), Bienkiewicz (86 Balicki), Janas (66 Michalski), Stępień, Noga (77 Warchoł), Deneka (62 Musiał), Pyzłowski, Bełkowski.

OLIMPIA: Kazakov - Smoczyk, Nowiński, Chajewski, D. Malarowski, Bębenek, Omeljanenko (42' Kraiński), Gałach (60' Krupa), Zatylny, Baszak (85' Gargas), Kędzierski.

Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2015-09-12 14:20

Przybornik
Najczęściej czytane

› Zapowiedź 1. kolejki Kl... czas 2026-08-02
komentarze komentarze: 14


› Wyniki i tabela po 1. k... czas 2026-08-08
komentarze komentarze: 4


› Marciszów: kierowca pędził 6... czas 2026-08-09
komentarze komentarze: 6


› Bóbr wciąż pod nadzorem sł... czas 2026-08-13
komentarze komentarze: 2


› Jelenia Góra: bezpłatne ba... czas 2026-08-11
komentarze komentarze: 2