Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie duże

4.61°C 993 hPa 99%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-02-13)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.5528
euro euro 1 EUR 4.214
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.6163
funt szterling funt szterling 1 GBP 4.8398
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1737
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Piątka na lajcie

Praktycznie cały mecz w Grębocicach toczył się pod dyktando Karkonoszy Jelenia Góra. Nie była to nawałnica ze strony gości, ale nie było też wątpliwości, aby stwierdzić kto rozdaje karty. Długi okres biało - niebiescy nie potrafili zwieńczyć swoich poczynań golem. Najlepszą ku temu okazję miał Robert Lekszycki, który uderzając piłkę głową z bliskiej odległości przeniósł ją nad poprzeczką. W 41-ej minucie Wiktor Błaszkiewicz popisał się bardzo długim podaniem do Oskara Gizińskiego. Zawodnik Karkonoszy był na straconej pozycji względem obrońców Sparty, jednak nie odpuścił, pobiegł za akcją i opłaciło się, bo rywal popełnił błąd. "Gizi" przejął piłkę, ograł bramkarza i otworzył wynik. Jeleniogórzanie poszli za ciosem i jeszcze przed przerwą podnieśli wynik. Z rzutu wolnego dośrodkował Patryk Bębenek, a przytomnością umysłu w zamieszaniu wykazał się Paweł Niemienionek. Do przerwy 0-2.
Po zmianie stron obraz gry był podobny do tego z pierwszej połowy. W 67-ej minucie udaną akcję skrzydłem przeprowadził Michał Wawrzyniak. Jego centrę przy drugim słupku efektownym szczupakiem zamknął Lekszycki i było 0-3. Później swoje chwile mieli gospodarze. Groźnie strzelali Kamil Łętkowski, Andrzej Koryciński i Maciej Rybak. Po uderzeniu Rybaka Błaszkiewicz sparował piłkę na słupek. Jak się okazało biało - niebiescy zostawili trochę fajerwerków na koniec, bo w 87-ej minucie Maciej Gargas wepchnął piłkę po strzale Mateusza Czerwińskiego, a wynik tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego ustalił Patryk Bębenek.
- Wynik był spokojny, ale pierwsza połowa była denerwująca, może bardziej właściwe określenie to niepokojąca. Nie stworzyliśmy sobie za wiele okazji, na pewno nie tyle ile bym oczekiwał. Gole padły dopiero w końcówce po dużych błędach przeciwnika. Może cieszyć realizacja w drugiej połowie. Jako trenera zawsze szukam elementów, które mnie niepokoją. Martwi mnie bardzo, że gole przestał strzelać Mati Czerwiński. To już czwarty mecz bez jego zdobyczy. Ma okazje w każdy meczu, ale goli nie ma. Bardzo ich potrzebujemy i liczymy na niego. Pracujemy nad tym i wierzę, że szybko wszystko będzie ok - podsumował mecz trener Ołeksandr Szeweluchin.

SPARTA GRĘBOCICE - KARKONOSZE JELENIA GÓRA 0-5 (0-2)

Bramki: 0-1 Giziński 41', 0-2 Niemienionek 45', 0-3 Lekszycki 67', 0-4 Gargas 87', 0-5 Bębenek 90'.
Żółte kartki:
Sędziowali: Miłosz Głowacki oraz Tomasz Biel i Przymysław Bartoś.
Bez publiczności.

SPARTA: Kubik - Przybylski, Kozłowski, Hoffman, Rybak, Szuszkiewicz, Bieleń, Gniewosz, Czerwiński, Koryciński, Łętkowski / Tyźlik, Kycej, Robacki, Dobrakowski, Żmudziński, Józefczak.

Trener: Paweł Żmudziński.

KSK: Błaszkiewicz - Kulchawy, Kocot, Giziński, Bębenek, Lekszycki, Niemienionek, Poszlężny, Wawrzyniak, Firlej, Sutor / Fościak, Szeweluchin, Denis, Czerwiński, Ranecki, Gargas.

Trener: Ołeksandr Szeweluchin.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2021-05-08 21:13

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Odwiedziny w szpitalu c... czas 2026-02-04
komentarze komentarze: 0


› Rusza modernizacja zapo... czas 2026-02-06
komentarze komentarze: 0


› Nietrzeźwy kierowca zak... czas 2026-02-06
komentarze komentarze: 0


› Trudne warunki na droga... czas 2026-02-05
komentarze komentarze: 0


› Jeleniogórscy policjanci z... czas 2026-02-02
komentarze komentarze: 0