Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie duże

10.29°C 1023 hPa 82%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-09-11)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.7267
euro euro 1 EUR 4.3228
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.5768
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0332
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1784
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Pewny awans Karkonoszy do II rundy Pucharu Polski

Pewne zwycięstwo 3-0 odnieśli dzisiaj w Dziwiszowie piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra. Miejscowy Piast pomimo ambicji i zaangażowania nie był w stanie nawiązać równej walki z IV-ligowcami, którzy potrzebowali niewiele ponad pół godziny aby ustalić wynik meczu i awansować od II rundy regionalnego szczebla Pucharu Polski.
Mecz z dziwiszowianami trener Leszek Dulat potraktował bardzo poważnie, czego dowodzi choćby skład jaki desygnował do gry. Pierwsza jedenastka niewiele się różniła od tej, która wybiegła na inaugurację IV ligi w Kamiennej Górze. Zaszły w niej tylko cztery zmiany i tak w miejsce Tomasza Ciepieli, Roberta Rodziewicza, Daniela Kotarby i Pawła Walczaka od pierwszej minuty wystąpili: Michał Dubiel, Wojciech Bijan, Jarosław Adamczyk i Konrad Kogut.
Od pierwszego gwizdka sędziego ton wydarzeniom na boisku nadawali goście. Jeleniogórzanie szybko opanowali środek pola i raz po raz próbowali tworzyć zagrożenie pod bramką Szymona Skupina. Przez pierwszy kwadrans szło im to jednak dosyć mozolnie, groźnie było natomiast pod bramką Michała Dubiela, gdy po szybkiej kontrze w rogu pola karnego piłkę otrzymał Bartosz Kogut. Zawodnik Piasta miał sporo miejsca i czasu by podejść bliżej bramki i skutecznie uderzyć, zdecydował się jednak na strzał z kilkunastu metrów, który minął bramkę rywali. Chwilę później było już 1-0 dla Karkonoszy, na wejście w pole karne miejscowych zdecydował się Mateusz Durlak. Po minięciu dwóch zawodników napastnik Karkonoszy oddał stosunkowo słaby strzał z ok. 12 metrów, jednak piłka przełamała palce bramkarza Piasta i wpadła do sieci. Strata gola zdeprymowała podopiecznych Artura Sety do tego stopnia, że po minucie sami strzelili sobie gola na 0-2. Pechowcem był Marek Paul, który próbując wybić piłkę wpakował ją przy słupku do własnej bramki.
Prowadzenie 2-0 nie zadowoliło Karkonoszy, co sprawiło, iż kolejne minuty biało-niebiescy spędzili na konstruowaniu ataku pozycyjnego i klika razy byli bliscy podwyższenia wyniku. Sztuki tej udało im się dokonać w 35-ej minucie, gdy po składnej akcji całego zespołu Łukasz Kusiak pokonała Skupina strzałem z siedmiu metrów. Więcej goli w pierwszej połowie zgromadzeni na trybunach kibice już nie zobaczyli, choć sytuacji ku temu nie brakowała, a w najlepszej z nich Mateusz Durlak trafił w słupek bramki dziwiszowian.
Po przerwie na boisku nie było już tak ciekawie. Gospodarze wyraźnie czuli się bezsilni, a goście chyba nieco odpuścili. Być może losy drugiej połowy potoczyłyby się inaczej, gdyby Łukasz Kusiak w 50-ej minucie z 5 metrów trafił do bramki rywali zamiast w stojącego na linii obrońcę. Na równie dobra okazję Karkonosze musiały czekać do ostatniej minuty wtedy z podobnej odległości uderzał z woleja Konrad Kogut, ale tym razem jego uderzenie w dobrym stylu obronił Szymon Skupin. Jeżeli chodzi o gospodarzy, to w zasadzie tylko raz udało im się stworzyć realne zagrożenie w polu karnym gości. W 80-ej minucie pokonać Dubiela nie potrafił jednak Antoni Podobiński, a wycofaną przez niego piłkę nad poprzeczką przeniósł Piotr Grycki.
Zwycięstwo Karkonoszy oczywiście nikogo nie mogło zaskoczyć. Jeleniogórzanie występują o dwie ligi wyżej, ponadto obecnie znajdują się w bardzo dobrej dyspozycji o czym przekonują przedsezonowe sparingi i grad goli w pierwszej kolejce IV ligi. Mimo tych różnic Piast starał się nawiązać walkę z rywalem, co momentami zwłaszcza w drugiej połowie podopiecznym Artura Sety się udawało. W spotkaniu z Karkonoszami w barwach Piasta zadebiutował były zawodnik Woskaru Robert Bińczyk. To kolejne istotne wzmocnienie siły ofensywnej dziwiszowian, którzy w przededniu startu rozgrywek A-klasy są głównym faworytem do awansu. Jak będzie w rzeczywistości, zweryfikuj niebawem boisko…

PIAST DZIWISZÓW – KARKONOSZE JG 0-3 (0-3)

Bramki: 0-1 Durlak 18’, 0-2 Paul (sam.) 19’, 0-3 Kusiak 35’.
Żółte kartki: Seta, Gurazda oraz Kusiak.
Sędziowali: Zbigniew Mateuszów jak główny oraz Sławomir Niemiec i Kamil Wieliczko.
Widzów: 150.

PD: Skupin – Gurazda, Seta, Ciemniewski, Paul, Chwedorowicz (75’ Duzinkiewicz), R. Kogut, Pieńkowski (80’ Maląg), B. Kogut (46’ Bińczyk), Grycki, Podobiński.
KSK: Dubiel – Siatrak, Bijan (60’ Smoliński), Wawrzyniak, Kurzelewski, Durlak (46’ Krupa), Adamczyk, Wojtas (46’ Walczak), Kusiak, Kowalski (46’ Kotarba), K. Kogut.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2008-08-13 19:42

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Wyniki i tabela po 4. k... czas 2026-09-05
komentarze komentarze: 12


› Wyniki i tabela po 5. k... czas 2026-09-05
komentarze komentarze: 7


› 68. Wrzesień Jeleniogórski of... czas 2026-09-06
komentarze komentarze: 2


› Rowerem na Śnieżkę. Uwaga... czas 2026-09-03
komentarze komentarze: 11


› Szklarska Poręba: ulica B... czas 2026-09-03
komentarze komentarze: 5