Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie duże

21.41°C 1020 hPa 56%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-09-01)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.7371
euro euro 1 EUR 4.3328
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.613
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0605
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1794
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Pech Marka Siatraka

Nysa pewnie zmierza do IV ligi. Tym razem zespół trenera Remigiusza Gryglaka pewnie ograł walczący o utrzymanie Woskar 2:0. Zanim rozpoczął się mecz minutą ciszy poświęcono pamięć tragicznie zmarłego byłego piłkarza Nysy Adama Żeleźniaka. Zły nastrój początkowo dał się we znaki zgorzelczanom, którzy nie potrafili poważniej zagrozić bramce zespołu ze Szklarskiej Poręby. W miarę upływu czasu Nysa jednak rozkręcała się. Pierwszy szczęścia próbował Mądrzejewski, który jednak z bliska głową posłał piłkę nad poprzeczką. Później rozgrywający bardzo dobry mecz Stefanowicz obronił strzał będącego w dobrej sytuacji Łuszczyka. Bramkarz Woskara był też górą w pojedynku z Jaworskim, który w 36. min groźnie uderzał z dystansu. W kolejnej akcji Nysa strzeliła już gola. Jenczyk dośrodkował z rzutu rożnego wprost na głowę Jabłońskiego a ten z bliska strzelił do siatki. To nie był jedyny dramat zespołu gości. Tuż przed przerwą kontuzja barku odnowiła się grającemu trenerowi Markowi Siatrakowi, którego czekać będzie dłuższa przerwa w grze (życzymy powrotu do zdrowia!) Zgorzelczanie dobili rywala w 48. min. Tym razem efektownie piłkę na głowę Jabłońskiego dostarczył Borowy. Gospodarze mogli wygrać okazalej, ale Stefanowicz nie dał się pokonać choćby Rydolowi, z którym wygrał pojedynek sam na sam w 78. min. W końcówce swojej szansy poszukał też nie mający nic do stracenia Woskar. Piłka po strzale Hutnika poszybowała jednak nad poprzeczką.

NYSA – WOSKAR 2:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Jabłoński (37), 2:0 Jabłoński (48). Żółta kartka: Turczyk. Sędziował: Łukasz Nalepa. Widzów: 150.

NYSA: Barynów – Kaczan, S. Monik, Kościuk (71 Baran), Jaworski, Borowy (78 Walczyk), Jenczyk, Łuszczyk, Jabłoński, M. Monik, Mądrzejewski (71 Rydol).

WOSKAR: T. Stefanowicz – Turczyk, Hutnik, Misiura, Kołodziejczyk (82 Małek), Myjak, Micek, Siatrak (45 Jurczyk), Górgul, Kowalski (71 Kandyba), Khodzamkulov.

(GB)

Podziel się z innymi:

2011-05-15 13:44

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Planowane wyłączenie pr... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 0


› Tragiczny weekend w górach... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 0


› Czesi pokochali Karkono... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 2


› ECO Sudety Jelenia Góra za... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 0


› Konkurs plastyczny Dete... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 0