NO2
5.30
ug/m3
O3
55.80
ug/m3
PM10
7.90
ug/m3
PM2.5
5.80
ug/m3
Pogoda w Jeleniej Górze
zachmurzenie umiarkowane
- WYKOŃCZENIA WNĘTRZ
Dam pracę:
- Mechanik Samochodowy (2026.06.19)
Sprzedam:
- Szafka biały lakier z dodatkiem szarego (2026.06.18)
Różne:
- Zakupy na telefon (2026.06.17)
Dam pracę:
- Dam prace pomoc w pracach ogród/budowa795 (2026.06.16)
Dam pracę:
- monter/ślusarz (2026.06.15)
Nieruchomość: sprzedam:
- 1h. ziemi pomiędzy Maciejową a Komarnem (2026.06.11)
Sprzedam:
- Citroen c4 coupe (2026.05.31)
Szukam pracy:
- Koszenie trawy/ Mycie kostki - podjaz... (2026.05.28)
Nieruchomość: do wynajęcia:
- Wynajmę mieszkanie we Wleniu bez posred... (2026.05.28)
Dam pracę:
- Praca na budowie w Niemczech (2026.05.26)
- szlakojad:
› Zielony szlak przy Śnieżnych Kotłach wciąż zamknięty...
2026.06.22 13:33
- szewczyk:
› Jezioro Pilchowickie znika. Trwa historyczne opróżni...
2026.06.22 13:14
- zbyszko:
› Radon w domach i miejscach pracy - nowy poradnik dla...
2026.06.22 12:49
- marekz:
› Festyn dla rodzin zastępczych i dzieci w Siedlisku P...
2026.06.22 12:17
- Placek:
› Pamięć Kolejowych Pokoleń - ogólnopolska zbiórka pam...
2026.06.22 11:37
![]() |
dolar amerykański | 1 USD | 3.7282 |
![]() |
euro | 1 EUR | 4.2693 |
![]() |
frank szwajcarski | 1 CHF | 4.6145 |
![]() |
funt szterling | 1 GBP | 4.9234 |
![]() |
korona czeska | 1 CZK | 0.1764 |
|
Ilość: |
Przelicznik: 0 PLN |
Pacjent spłonął w szpitalnej toalecie
LUBAŃ ŚLĄSKI. Szczepan Klimowicz chorował na raka płuc. Był nałogowym palaczem. Pechowego dnia wyruszył do szpitalnej toalety wózkiem inwalidzkim, by tam zapalić. Nie zauważył, że żar z papierosa spadł na koc, którym był otulony. Po chwili płonęły i koc, i piżama mężczyzny. Gorąca masa przylgnęła do ciała. Kiedy zaalarmowane krzykiem pielęgniarki przebiegły do toalety, pan Szczepan płonął już jak pochodnia. Kobiety ugasiły płomienie. Ciężko poparzony pacjent trafił na oddział chirurgiczny. Tam zmarł po kilku godzinach. Przyczynami śmierci 53-letniego mieszkańca Szyszkowej w gm. Leśna od razu zajęły się policja i prokuratura.Feralna sobota
- Brat był poważnie chory. Przebywał na oddziale pielęgnacyjno-opiekuńczym od dziewięciu miesięcy. Nigdy wcześniej nie miałem powodów, by narzekać na opiekę, którą tam miał. Aż do tej feralnej soboty, 24 marca - mówi Adam Klimowicz.
Pogrzeb odbył się w czwartek. Wcześniej prokuratura nie zgadzała się na wydanie ciała. Konieczna była sekcja zwłok. Jej wyniki dadzą ostateczną odpowiedź, co doprowadziło do śmierci pacjenta. Rodzina nie ma wątpliwości, że były to ciężkie poparzenia.
Personel nie wiedział
- Sprawdzamy wszystkie okoliczności. Bierzemy pod uwagę między innymi nieumyślne narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia - wyjaśnia Ryszard Podbucki z lubańskiej policji. Grozi za to do roku więzienia.
Ale Jarosław Mączyński, szef lubańskiego szpitala, mówi, że w tym, co się stało, nie ma winy szpitalnego personelu. - Gdy doszło do zdarzenia, dwie pielęgniarki przebywały w dyżurce i przekazywały obowiązki koleżance. To był wypadek. Pewnych rzeczy nie da się przewidzieć - tłumaczy. Wyjaśnia, że ten pacjent nie był w stanie samodzielnie dojechać do toalety i ktoś musiał mu w tym pomóc.
- O tym, że pacjent jest w toalecie, pielęgniarki nie wiedziały - zaręcza dyrektor. Adam Klimowicz nie chce na razie odpowiedzieć, czy będzie dochodził od szpitala odszkodowania. - To dla mnie jeszcze zbyt świeża i bolesna sprawa - mówi.
Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Podziel się z innymi:
2007-03-31 11:15
› Pamięć Kolejowych Pokoleń - ...
2026-06-18
komentarze: 10
› Słowa, które ranią. Międzyna...
2026-06-19
komentarze: 6
› Jelenia Góra: dzieci uczył...
2026-06-14
komentarze: 5
› Szklarska Poręba: dotacje...
2026-06-15
komentarze: 9
› Wyniki i tabela po 30. ...
2026-06-13
komentarze: 18







MZK JELENIA GÓRA
PKS JELENIA GÓRA
PKP
The:protocol