Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie umiarkowane

-0.81°C 1014 hPa 79%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze

- Radek:
Rusza inwestycja TBS
czas 2026.01.31 08:42

- Tak, tak:
Rusza inwestycja TBS
czas 2026.01.30 21:47

- ksk:
ZORKA Sp. z o.o. - komunikat
czas 2026.01.30 15:30

- Orka:
ZORKA Sp. z o.o. - komunikat
czas 2026.01.30 15:03

- Für die Ökologie …:
ZORKA Sp. z o.o. - komunikat
czas 2026.01.30 09:28

Kursy walut (akt. 2026-01-30)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.5379
euro euro 1 EUR 4.2131
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.5964
funt szterling funt szterling 1 GBP 4.8586
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1731
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Pachniało niespodzianką do 70 minuty

Nie było niespodzianki w Łomnicy, gdzie beniaminek napędził trochę stracha świdniczanom. Rozpoczęło się zgodnie z planem przyjezdnych, którzy po uderzeniu Migasa już w trzeciej minucie świętowali pierwszego gola. Zawodnik Polonii-Stali dobił piłkę po uderzeniu Sowy. Wynik 0:1 utrzymał się przerwy, a po zmianie stron gospodarze postanowili sięgnąć po coś "więcej" i coraz odważniej poczynali sobie pod bramką gości. W 61 min. dopięli swego i Paweł Habasiński doprowadził do wyrównania. Na odpowiedź ekipy trenera Grzegorza Borowego trzeba było czekać niespełna 10 minut i była mocna, bowiem w ciągu niespełna dwóch minut Sowa i Migas wywindowali rezultat na 1:3. Pierwszy trafił Sowa, który wykorzystał rzut karny podyktowany za faul Mojki, a Migas po chwili poprawił uderzeniem z dystansu. Kropkę nad "i" w doliczonym czasie gry postawił Sowa, który ograł obrońcę Łomnicy w polu karnym i pewnym strzałem umieścił piłkę w sieci. - Nie był to z pewnością nasz wybitny mecz i lepsze fragmenty przeplataliśmy słabszymi z przestojami w grze. Boisko też nie ułatwiało dziś grania piłką i wymiany większej ilości podań. Ta kolejka pokazała, że w tej lidze nikt za darmo punktów nie oddaje i trzeba je po prostu wywalczyć. Koniec końców wygraliśmy zasłużenie, mieliśmy więcej sytuacji, obijaliśmy obramowanie bramki i dopisaliśmy do swojego konta pełną pulę punktów. Patrząc jeszcze na jesienne zmagania, to piąty triumf z rzędu, z tego się cieszymy, jak również z faktu, iż kolejne minuty dostali utalentowani, młodzi zawodnicy. Pracujemy dalej, przed nami domowy pojedynek z czołowym zespołem ligi Baryczą Sułów - podsumował mecz dyrektor Polonii-Stali Mateusz Dzień Vel Rakoczy.

KS ŁOMNICA - POLONIA-STAL ŚWIDNICA 1:4 (0:1)

Bramki: 0:1 Migas (3), 1:1 P. Habasiński (61), 1:2 Sowa (70), 1:3 Migas (71), 1:4 Sowa (90+4).
Żółte kartki: Kucharczyk oraz Łaski.
Sędziował: Kwiecień (KS Jelenia Góra).

KSŁ: Maćkowski - O. Aleksiejew, Cieślik, P. Habasiński, Jałgiejczuk, Kucharczyk (73 Wysoczański), Okowiński, Salamon, Trząsalski (46 Grygiel), Turczyk, Zaleszczyk.
POLONIA: Kot - Bidzinashvili (60 Lisiecki), Łaski (79 Filipczak), Migas (86 Lipiński), Misztal (73 Chamerski), Majka (86 Malawski), Paszkowski, Przewoźny, Ratajczak, Sowa, Witsanko.

Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2024-03-10 10:51

Przybornik
Najczęściej czytane

Brak tekstów w tym miesiącu.