Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

pochmurnie

18.93°C 1022 hPa 61%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-09-14)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.7607
euro euro 1 EUR 4.3391
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.5926
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0705
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1786
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Osiem goli w meczu KS Łomnica - Olimpia Kowary

Emocjonujące i ciekawe widowisko obejrzeli dzisiaj na stadionie w Łomnicy kibice miejscowego klubu i Olimpii Kowary. Po spotkaniu trzymającym w napięciu do ostatnich sekund obie ekipy musiały zadowolić się podziałem punktów. Z pewnością bardziej niezadowoleni z tego faktu są łomniczanie, którzy zmarnowali w tym meczu gro sytuacji strzeleckich, a straconych dwóch punktów może zabraknąć im w walce o awans.

Początkowa faza meczu to wyrównana gra obu ekip. Pierwsi groźną sytuację stworzyli nieoczekiwanie kowarzanie, jednak miejscowi obrońcy zdołali zablokować strzał Mateusza Krzysztofiaka z ok. 10 metrów. Do 26-ej minuty nie działo się nic wielkiego na boisku, wtedy to gola na 1-0 zdobył Jan Pietrzykowski z 5 metrów pakując głową piłkę do pustej bramki, gdyż bramkarz Olimpii minął się z piłką próbując przeciąć dośrodkowanie Piotra Aleksiejewa z rzutu rożnego.
Zdobyta bramka podziałała mobilizująco na gospodarzy, którzy poszli za ciosem próbując zdobyć kolejne gole. Sytuacji ku temu nie brakowało, a sam Pietrzykowski mógł kilkakrotnie powiększyć swój dorobek marnując trzy znakomite sytuacje. Zemściło się to na łomniczanach w 40 minucie. Piłkę w środku pola przejął Sebastian Szujewski, poczym ruszył na bramkę miejscowych i zagrał do znajdującego się w polu karnym Jacaka. Ten zwiódł jednego z obrońców i płaskim strzałem z 12 metrów nie dał szans Kamińskiemu. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1-1.
Po przerwie ostro do roboty zabrali się gospodarze. W 53 minucie po raz drugi w tym meczu celnie główkował Pietrzykowski, a trzy minuty później ten sam zawodnik skompletował swój hat-trick dobijając strzał w słupek Artura Berezowskiego.
Uspokojony przebiegiem meczu trener Łomnicy Waldemar Wryszcz zdecydował się zdjąć z boiska Piotra Aleksiejewa, desygnując do gry w jego miejsce Andrzeja Marka. Decyzja ta wywołała zdziwienie na trybunach. Aleksiejew być może nie grał super mecze, jednak zawodnik ten w decydujących momentach potrafi przesądzić losy spotkania i warto trzymać go do końca na boisku, zwłaszcza gdy gra się z tak trudnym rywalem jak Olimpia.
W 71 minucie w zachwyt kowarskich kibiców wprowadził Krystian Maciejski, który zdobył kontaktowego gola fantastycznym strzałem z rzutu wolnego z ok. 30 metrów. Brawo bili też miejscowi fani, bo gol kowarzanina był naprawdę rzadkiej urody.
Końcówka meczu to już prawdziwy thriller. Najpierw szczęście uśmiechnęło się do Łomnicy, a konkretnie do Sylwestra Wilczyńskiego, który zdobył czwartego gola dla miejscowych. Zawodnik gospodarzy wykorzystał błąd wprowadzonego za Szarańca Szpytmy i wydawało się, że nic już nie odbierze zwycięstwa łomniczanom, gdy już dwie minuty później Olimpia zbliżyła się na jednego gola. Bramkę ponownie strzelił Maciejki, tyle, że tym razem wykorzystał rzut karny. Ostatnie minuty to nawałnica kowarzan, którzy postawili wszystko na jedną kartę. Trzy minuty przed końcem Olimpia przeprowadziła decydującą o losach meczu akcję. Z prawej strony dośrodkował Krzystofiak, a spokojnie głową piłkę do siatki skierował Paweł Witek.
- Szkoda kolejnych straconych punktów - mówi niepocieszony prezes Łomnicy Jerzy Cieślik i dodaje - sami sobie jesteśmy winni, wystarczyło wykorzystać choć połowę sytuacji z pierwszej połowy. Sam Jasiu Pietrzykowski mógł mieć już hat-tricka przed przerwą...

KS ŁOMNICA - OLIMPIA KOWARY 4-4 (1-1)

Bramki: 1-0 Pietrzykowski 26', 1-1 Jacak 40', 2-1 Pietrzykowski 53', 3-1 Pietrzykowski 56', 3-2 Maciejski 71', 4-2 Wilczyński 80', 4-3 Maciejski 82', 4-4 Witek 87'.
Żółte kartki: Kamiński, Gliński, Kubicz (wszyscy Łomnica).

ŁOMNICA: Kamiński - Czuba, Berezowski, Aleksiejew (65' Marek), Śmietana, Kubicz, Janaszkiewicz, Kołodziej, Nowak (50' Wryszcz, 70' Wilczyński), Pietrzykowski, Gliński.
OLIMPIA: Szaraniec J. (Szpytma 70') - Szaraniec M. (90' Trąbski), Depczyński, Waszkiel, Orłowski, Kowalczyk, Maciejski, Szujewski, Górski (46' Witek), Jacak, Krzysztofiak.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2007-04-22 14:27

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Wyniki i tabela po 4. k... czas 2026-09-05
komentarze komentarze: 13


› Wyniki i tabela po 5. k... czas 2026-09-05
komentarze komentarze: 7


› 68. Wrzesień Jeleniogórski of... czas 2026-09-06
komentarze komentarze: 2


› Dwa tysiące cyklistów na 1... czas 2026-09-12
komentarze komentarze: 4


› Jelenia Góra żegna Teresę Ma... czas 2026-09-11
komentarze komentarze: 4