Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

bezchmurnie

11.28°C 1020 hPa 99%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-08-21)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.6839
euro euro 1 EUR 4.3122
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.608
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0338
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1788
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Olimpia zawaliła finał Pucharu Polski DZPN

Nie dla kowarskiej Olimpii wojewódzki Puchar Polski i prawo do zmierzenia się z II-ligową Stalą Stalowa Wola. Marzenia o karierze w rozgrywkach tysiąca drużyn pękły jak bańka mydlana w Rokitkach, gdzie biało - zieloni przegrali z drugim zespołem Czarnych 2-3.
Mecz nie był wielkim widowiskiem, ale z pewnością nie zabrakło w nim emocji. Jego początek należał do miejscowych, którzy głównie za sprawą Chrystiana Serkiesa starali się stworzyć zagrożenie pod bramką kowarzan. Już w 3-ej minucie Serkies strzałem w długi róg próbował zaskoczyć Emila Tryndę, jednak piłka przeszła tuż obok słupka. Po kilku minutach przy następnej próbie prawidłowo zareagował bramkarz Olimpii. W 11-ej minucie w polu karnym Czarnych do piłki doszedł Tobiasz Kuźniewski, a jego strzał z problemami wybronił Marek Marciszewski. Z woleja uderzał też Marek Milczarek, w tym wypadku piłka przeszła nad poprzeczką.
W 26-ej minucie gracze z Kowary wykonywali jeden z wielu rzutów rożnych. Potężne zamieszanie, piłka ostatecznie trafia pod nogi Macieja Liszki, by po chwili wylądować tylko na poprzeczce. Po kilku minutach wyborną okazję do uzyskania pierwszego gola miał Sebastian Szujewski, jednak jego strzał palcami podbił nad bramką Marciszewski.
Dwie minuty po zmianie stron Milczarek zgrał głową piłkę do Marcina Smoczyka, który przewrotką zdobywa gola. Bramka marzenie, niestety nie uznana, gdyż sędzia Dariusz Borodziuk uznał, że podający dotknął futbolówkę już za linią końcową boiska. W 52-ej minucie ładna akcja Mateusza Zatylnego z Maciejem Udodem kończy się strzałem tego drugiego, ale dobrze dysponowany golkiper Czarnych ratuje sytuację. Minutę później jest już 1-0 dla gospodarzy, którzy błyskawicznie rozpoczęli akcję rzutem wolnym z połowy boiska. Piłkę jako ostatni otrzymał Mateusz Gołębiewski i strzałem w krótki róg zaskoczył Tryndę. Bramka zdecydowanie podbudowała rokitczan, którzy od początku II połowy oddali pole gościom, stąd już po kilku minutach mogło być 2-0, bo Szymon Gut miał świetną okazję do podwyższenia rezultatu.
O wielkim szczęściu kowarzanie mogli mówić w 62-ej minucie. W pole karne przyjezdnych wpadł Serkies, podbił piłkę nad Tryndą, a ten zwalił go z nóg. Sędzia Borodziuk nakazał grać dalej, a wydaje się, że przewinienie było ewidentne i konsekwencją powinien być rzut karny dla gospodarzy i czerwona kartka dla bramkarza rywali.
Słabo grająca w tym okresie Olimpia potrafiła się podnieść w 66-ej minucie, gdy Milczarek zacentrował do Smoczyka, a ten główką przelobował Marciszewskiego. Niestety dwie minuty później asystujący przy golu Milczarek obejrzał drugą żółtą kartkę i kowarzanie grali w dziesięciu. Mimo to przewaga była po ich stronie. W 75-ej minucie kapitalnie z rzutu wolnego uderzył Udod, ale jeszcze lepiej spisał się na linii bramkowej golkiper gospodarzy. Trzy minuty przed końcem Marciszewski był jednak bezradny, bo po prostopadłym podaniu Tobiasza Kuźniewskiego Szujewski znalazł miejsce by umieścić piłkę w sieci. Niestety jak się okazało były to miłe złego początki dla IV-ligowców. Minutę przed końcem Adam Szydełko w polu karnym Olimpii z łatwością ograł Mateusza Hana po czym wycofał piłkę do Serkiesa, który doprowadził do wyrównania. W doliczonym czasie gry Szymon Gut dośrodkował z rzutu rożnego na przedpole bramki Tryndy, gdzie wprowadzony na boisko pięć minut wcześniej Paweł Malik strzałem głową zapewnił swojemu klubowi największy sukces w jego historii.

CZARNI II ROKITKI - OLIMPIA KOWARY 3-2 (0-0)

Bramki: 1-0 Gołębiewski 53', 1-1 Smoczyk 66', 1-2 Szujewski 87', 2-2 Serkies 89', 3-2 Malik 90'+3'.
Czerwone kartki: Milczrek 68' za dwie żółte.
Żółte kartki: Pater, Polański, Szydełko, Gut oraz Han, Udod.
Sędziowali: Dariusz Borodziuk jako główny oraz Kacper Kochanowski i Radosław Bielak.
Widzów: 250.

CZARNI: Marciszewski - Płachta, Szydełko (88' Malik), Gut, Marciniak, Białek, Grudziński, Polański, Pater, Gołębiewski (71' Sierpina), Serkies.
OLIMPIA: Trynda - Smoczyk, Kuźniewski, Han, Milczarek, Kraiński, Zagrodnik, Zatylny, Liszka, Szujewski, Udod (80' Dregan).

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2013-06-26 20:22

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Zapowiedź 1. kolejki Kl... czas 2026-08-02
komentarze komentarze: 14


› Wyniki i tabela po 1. k... czas 2026-08-08
komentarze komentarze: 4


› Jelenia Góra: Krajowa Mapa... czas 2026-08-16
komentarze komentarze: 4


› Marciszów: kierowca pędził 6... czas 2026-08-09
komentarze komentarze: 6


› Bóbr wciąż pod nadzorem sł... czas 2026-08-13
komentarze komentarze: 3