Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie duże

-0.32°C 998 hPa 95%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-02-16)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.5467
euro euro 1 EUR 4.208
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.6085
funt szterling funt szterling 1 GBP 4.8393
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1735
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Oczyszczalnia przestała śmierdzieć. Wcześniej powódź zniszczyła bio-filtry

Mieszkańcy części Jeleniej Góry mogą już otwierać okna bez wyczuwalnego odoru. Oczyszczalnia ścieków przy Lwóweckiej uruchomiła bio-filtry, które we wrześniu 2024 roku zniszczyła powódź. Koszt naprawy w wysokości 3 milionów złotych pokrył ubezpieczyciel.

Przestaje śmierdzieć w Jeleniej Górze. Na oczyszczalni ścieków przy ulicy Lwóweckiej zamknięto osadnik. Pierwszy raz prace wykonano kilka miesięcy przed powodzią w 2024 roku. Ta chwilę później zniszczyła zamontowane bio-filtry, które po raz pierwszy od wielu lat zniwelowały mocny zapach. Od ponownej naprawy minęło kilka tygodni, teraz mieszkańcy mogą już spokojnie otwierać okna:

- Raz na jakiś czas tam coś robią, czuć. Raz na miesiąc może. Ale to nieporównywalne do tego, co było 5 lat temu. Można spokojnie okno otworzyć.
- Naprawdę bardzo śmierdziało, także trochę przyjemniej.
- Czasami czuć to było w centrum? (pyt. red.)
- Centrum to może nie.
- Czyli skrzyżowanie Jana Pawła i Grunwaldzkiej bardziej śmierdziało? (pyt. red.)
- Wszyscy, nawet tu, mieszkańcy z Jeleniej Góry, wiedzieli, gdzie są, nawet jakby jechali na ślepo.

Oczyszczalnia jest oddalona od centrum Jeleniej Góry o około kilometr. Koszt naprawy bio-filtrów - 3 miliony złotych - poniósł ubezpieczyciel. Katarzyna Wierska-Kuberka, prezes spółki Wodnik, wyjaśnia historię unieszkodliwienia fetoru w stolicy Karkonoszy:

- Ten brzydki zapach towarzyszył mieszkańcom Jeleniej Góry od bardzo, bardzo wielu lat i nasza inwestycja miała na celu - po pierwsze - przykrycie osadnika pierwotnego. Ograniczył odór mniej więcej o 60%. Następnie zamontowaliśmy bio-filtry wypełnione lawą wulkaniczną, które pochłaniały resztki brzydkich zapachów.

Poza wspomnianą inwestycją do Wodnika popłyną 23 miliony złotych na zabezpieczenie przed powodzią. Jeleniogórska spółka stara się o kolejne duże środki na ten cel.

prw.pl

Podziel się z innymi:

2026-02-16 17:51

Komentarze

Redakcja JG24.PL nie ponosi odpowiedzialności za komentarze i ich treści. Opinie w nich zawarte nie są opiniami redakcji, tylko osób które je piszą. Jeżeli którykolwiek z komentarzy narusza netykietę lub Twoje dobre imię, zawiadom nas o tym.

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść:


Przybornik
Najczęściej czytane

› Odwiedziny w szpitalu c... czas 2026-02-04
komentarze komentarze: 0


› Rusza modernizacja zapo... czas 2026-02-06
komentarze komentarze: 0


› Nietrzeźwy kierowca zak... czas 2026-02-06
komentarze komentarze: 0


› Trudne warunki na droga... czas 2026-02-05
komentarze komentarze: 0


› Ankieta dla mieszkańców Je... czas 2026-02-06
komentarze komentarze: 0