Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie duże

19.61°C 1018 hPa 76%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-08-27)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.7151
euro euro 1 EUR 4.3274
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.6105
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0451
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1792
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Nysa Zgorzelec zagrożona odjęciem 9 punktów

Walkowerami za mecze ze Strzelinianką Strzelin, Karkonoszami Jelenia Góra i Miedzią II Legnica zagrożona jest Nysa Zgorzelec. Beniaminek IV ligi dolnośląskiej na boisku wygrał wszystkie z wymienionych spotkań, więc ewentualna kara wiązałaby się z odjęciem aż 9 punktów i spadkiem zgorzelczan do strefy spadkowej z 7 na 13 miejsce. Podstawą do ukarania Nysy jest gra w jej szeregach Adriana Tkaczuka, wg Wydziału Gier DZPN nieuprawnionego do występów w meczach IV ligi.
Tkaczuk przed sezonem został zgłoszony przez Nysę do rozgrywek ligowych, jednak już po tym fakcie został wypożyczony na rundę jesienną do A-klasowej Iskry Łagów i automatycznie stał się jej zawodnikiem. Wg materiałów zgromadzonych przez WG DZPN, działacze ze Zgorzelca po okresie wypożyczenia nie zgłosili go ponownie do rozgrywek IV ligi i to było podstawą do złożenia odwołania przez Strzeliniankę Strzelin. Wydział Gier uznał je za zasadne, a po sprawdzeniu dokumentacji stwierdzono, że Tkaczuk występował również w meczach przeciwko Karkonoszom i rezerwom Miedzi, podjęto więc decyzję o ukaraniu klubu znad granicy walkowerami również i w tych spotkaniach.
Ostateczna decyzja czy tak się stanie ma zapaść w poniedziałek, jednak chyba we Wrocławiu zbierają się czarne chmury nad Nysą, gdyż dzisiaj na oficjalnej stronie związku ukazał się komunikat informujący o walkowerach, co prawda po kilku godzinach tekst usunięto, jednak w zakładce rozgrywki, w terminarzu gier IV ligi dolnośląskiej dokonano zmiany wyników wspomnianych spotkań z udziałem zgorzelczan na walkowery dla rywali.
O zaistniałej sytuacji niechętnie rozmawia prezes DZPN Andrzej Padewski, który twierdzi, iż pojawił się spór prawny, w związku z tym o ekspertyzę poproszono zewnętrzną kancelarię prawną. - Spotkamy się w poniedziałek i przeanalizujemy sytuację, na pewno bez podstaw nikt Nysy nie skrzywdzi. Osobiście uważam, że Tkaczuk jest pełnoprawnym zawodnikiem Nysy, jednak nie ja podejmuję decyzję w tej kwestii, a stosowne do tego gremium. Sprawa jeszcze nie jest przesądzona - informuje A. Padewski.
Zaskoczony i zniesmaczony tematem jest prezes jeleniogórskiego OZPN Andrzej Kowal: - Uważam, że jest to szukanie problemu na siłę. Zawodnik Nysy został zgłoszony przed sezonem do IV ligi i po powrocie z wypożyczenia automatycznie stał się ponownie jej zawodnikiem. Tak tę sprawę starałem się dzisiaj przedstawić kolegom z Wrocławia, wierzę, że pójdą tym tokiem myślenia. Nie krzywdźmy klubu i jego wysiłku jaki włożył w sportową walkę w tym sezonie.
- Ktoś rozrabia za naszymi plecami. W klubie posiadamy dokumenty że Adrian Tkaczuk jest naszym zawodnikiem. Owszem jesienią był wypożyczony, ale po zakończeniu tego okresu automatycznie, zgodnie z przepisami ponownie stał się naszym zawodnikiem. Zresztą przed rundą wiosenną został on potwierdzony do gry przez OZPN w Jeleniej Górze i DZPN we Wrocławiu. Rozmawiałem już na ten temat z Panami Andrzejem Kowalem i Andrzejem Padewskim, a także szefem Wydziału Gier we Wrocławiu Robertem Rongiersem. Powiedział abym wstrzymał się z komentarzami w tej sprawie do poniedziałku - powiedział dyrektor Nysy Ryszard Szyngier. Wówczas swoją opinię na temat zaistniałej sytuacji ma wyrazić prawnik Michał Krej.
Niespodziewany prezent w postaci ewentualnych trzech punktów nie wzbudzi entuzjazmu w szeregach Karkonoszy. - Nikt od nas nie upominał się o te punkty, przegraliśmy w Zgorzelcu na murawie 0-1 i pogodziliśmy się z tym wynikiem. Z premii przyznanej przy zielonym stoliku przy Złotniczej na pewno nie będziemy się cieszyć - deklaruje Lech Walczak, członek zarządu MKS Karkonosze Jelenia Góra.

W galerii zrzut ekranu ze strony www.dolzpn.wroclaw.pl, przedstawiający zmienione wyniki w trzech spotkaniach z udziałem Nysy Zgorzelec.

Piotr Kuban, GB

Podziel się z innymi:

2012-05-25 16:20

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Zapowiedź 1. kolejki Kl... czas 2026-08-02
komentarze komentarze: 14


› Wyniki i tabela po 1. k... czas 2026-08-08
komentarze komentarze: 4


› 29. Silesia Sonans w Je... czas 2026-08-20
komentarze komentarze: 3


› Jelenia Góra: Krajowa Mapa... czas 2026-08-16
komentarze komentarze: 4


› Bóbr wciąż pod nadzorem sł... czas 2026-08-13
komentarze komentarze: 3