Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie duże

14.08°C 1021 hPa 80%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-09-01)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.7371
euro euro 1 EUR 4.3328
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.613
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0605
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1794
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Nysa nie dała szans Łużycom

Mecz na szczycie klasy okręgowej rozczarował za sprawą postawy zespołu z Lubania. O ile drużyna trenera Waldemara Wolreitera w poprzednich meczach grał dobrze, to w Zgorzelcu przegrał zasłużenie i praktycznie stracił szanse na walkę o miejsce w tabeli. – Niczego nie można przesądzać. Do końca sezonu pozostało jeszcze dużo kolejek i wszystko może się zdarzyć – studził nastroje w zespole Nysy napastnik Grzegorz Rydol. Mecz lepiej mogli rozpocząć goście. Już w 4. min w dobrej sytuacji znalazł się Majka, ale jego strzał obronił Barynów. Później z dystansu uderzał Kusiak, ale niecelnie. Cały czas optyczną przewagę mieli jednak gospodarze. Zgorzelczanie najwięcej zamieszania stwarzali po rzutach rożnych wykonywanych przez Kaczana i Kościuka. Goście, którzy grali pod wiatr z uporem maniaka starali się rozgrywać akcje z pominięciem drugiej linii i kierowali długie piłki w kierunku napastników. Ta taktyka nie mogła przynieść powodzenia, bo futbolówka zatrzymywała się w połowie drogi. Nieporadność lubanian Nysa wykorzystała jeszcze w pierwszej połowie. W 41. min po dośrodkowaniu Kaczana 19. gola w sezonie zdobył Rydol. Kilka chwil później po wrzutce Kościuka z rzutu rożnego Jańczyk wypiąstkował piłkę wprost na głowę S. Monika i było 2:0. Po przerwie z rzutu wolnego uderzał Mazur, bez powodzenia. Z kolei w 73. min z blisko 25m huknął Jabłoński i było po meczu. Gości stać było jedynie na zdobycie honorowego gola kiedy w 86. min Barynowa pokonał Mazur. Dwie minuty później do siatki Nysy trafił jeszcze Złocik, ale sędzia liniowy Paweł Kozina zasygnalizował pozycję spaloną i gol nie został uznany. – Cieszymy się z wygranej, ale do wygrania rozgrywek jeszcze daleka droga – powiedział napastnik zespołu ze Zgorzelca Grzegorz Rydol. – Nie wiem co się stało. Wyglądało jakbyśmy przegrali ten mecz w szatni jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego – stwierdził jeden z piłkarzy gości.

NYSA – ŁUŻYCE-BAZALT 3:1 (2:0)

Bramki: 1:0 Rydol (41), 2:0 S. Monik (43), 3:0 Jabłoński (73), 3:1 Mazur (86). Żółte kartki: Łuszczyk oraz Andruchów, Fereniec. Sędziował: Sławomir Kostka. Widzów: 300.

NYSA: Barynów – M. Monik, Kaczan, S. Monik, Kościuk (89 Baran), Jabłoński (85 Jenczyk), Jaworski, Borowy, Łuszczyk, Mądrzejewski (60 Janicki), Rydol.

ŁUŻYCE-BAZALT: Jańczyk – Andruchów, Czuchryta, Malinowski, Lużyński, Jakimowicz, Mazur, Żyłkowski (62 Fereniec), Kusiak, Bojdziński (77 Kufel), Majka.

(GB)

Podziel się z innymi:

2011-04-10 03:56

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Planowane wyłączenie pr... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 1


› Tragiczny weekend w górach... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 1


› Czesi pokochali Karkono... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 2


› ECO Sudety Jelenia Góra za... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 0


› Zapowiedź 5. kolejki Kl... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 1