Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie małe

21.96°C 1015 hPa 63%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-08-31)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.7314
euro euro 1 EUR 4.3264
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.6134
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0524
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1794
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Nysa górą w derbach gminy Bolków

Mecz w Wolbromku był dla miejscowych historycznym spotkaniem w klasie A. Ponadto na pierwszy ogień, podopieczni trenera Dariusza Pawlaka otrzymali rywala zza miedzy - bolkowski Piast. Warto dodać, że z centrum Bolkowa, na boisko do Wolbromka jest niespełna 5km. Te wszystkie okoliczności spowodowały, iż w niedzielne przedpołudnie na ten mecz pofatygowało się około 300 widzów, nie tylko z Wolbromka i z Bolkowa, ale również z pozostałych ościennych miejscowości.
Gospodarze przed sezonem pozyskali napastnika LZSu Lipa - Dawida Kleszcza. Z kadry "brodowo-czarnych" odeszli m.in.: Paweł Majtczak (powrót z wypożyczenia do Piasta) i Sławomir Perun (Piast). W Bolkowie oprócz trenera (Krzysztofa Wojdaga zastąpił Krzysztof Stępień) i wymienionej dwójki z Nysy doszli także: Robert Humieja - wznowienie treningów i Błażej Jurkowski (LZS Lipa). Z grą w "biało-niebieskich" barwach pożegnali się: Mateusz Werner (Victoria Świebodzice), Mateusz Mazurkiewicz (Odra Wrocław) i Sławomir Stępień (wyjazd za granicę).
Przed meczem, jak przystało na derby, ciężko było wskazać faworyta. Początkowo częściej przy piłce utrzymywali się goście, jednak pierwsi groźną akcję przeprowadzili miejscowi. W 10 minucie głową na bramkę Klicha strzelał Nowakowicz, lecz piłka powędrowała tuż obok słupka. W odpowiedzi zaledwie minutę później strzelał Zbigniew Nowak, ale futbolówka uderzyła w spojenie słupka z poprzeczką. Po kwadransie gry z prowadzenia mogli cieszyć się gospodarze. Zła komunikacja w polu karnym Klicha i Strzeleckiego spowodowała, że kapitan Piasta skierował piłkę do własnej bramki. W 24 minucie było jeszcze gorzej... Broniący pierwszy raz od blisko 4 miesięcy Klich, fatalnie wznowił od bramki, piłki nie przejął żaden z bolkowskich obrońców, przejął ją Robert Bartusch i bez problemu wpakował do pustej bramki. Kontaktowego gola zdobył w 35 minucie Marcel Karkowski, który najlepiej zachował się w ogromnym zamieszaniu w polu karnym graczy Nysy. Przed przerwą powinien wyrównać grający szkoleniowiec Piasta, ale jego strzał bez problemu obronił dobrze dysponowany tego dnia Bielicz.
Od początku drugiej połowy wolbromianie postawili na grę z kontry, natomiast Piast ruszył do przodu. Lepiej na tym wyszli gospodarze, którzy za pomocą bardzo prostych środków, niepokoili bramkę strzeżoną przez Klicha. Widać było, że gra atakiem pozycyjnym nie jest silną domeną piłkarzy Piasta. Mieli oni co prawda przewagę w posiadaniu piłki, jednak nie dało to żadnego przełożenia na wynik spotkania. W 57 minucie doszło do bardzo kuriozalnej sytuacji. Wydawało się, że po niegroźnym strzale, piłkę bez problemu opanuje drugi bramkarz bolkowian (Damian Nowak musiał pauzować z powodu czerwonej kartki otrzymanej za akcję ratunkową w ostatnim meczu ubiegłego sezonu), ta jednak jakimś cudem wypadła mu z rąk, dopadł do niej Nowakowicz i dopełnił formalności, podwyższając tym samym na 3:1. W 65 minucie wprowadzony chwilę wcześniej Dębski wykończył klasyczny kontratak Nysy i było 4:1. Rozbicie ościennego rywala stawało się coraz większym faktem. Zespół z Bolkowa mógł dobić w 70 minucie Kleszcz, ale jego gol nie został uznany, ponieważ znajdował się na pozycji spalonej. Ostatni kwadrans to prawdziwa obrona Jasnej Góry w wykonaniu wolbromian (m.in. w 81 min w słupek trafił Karkowski). Trzy minuty przed upływem regulaminowego czasu gry trafienie dla Piasta zaliczył Dariusz Nowak. W doliczonym czasie gola na 4:3 zdobył Damian Kowalczyk, ale podobnie jak w przypadku trafienia Kleszcza był on na spalonym. Ostatecznie w pierwszych ligowych derbach pomiędzy Nysą, a Piastem lepsi byli piłkarze z Wolbromka, którzy wygrali 4:2.

NYSA WOLBROMEK - PIAST BOLKÓW 4:2 (2:1)

Bramki: 1:0 15' Strzelecki (sam.), 2:0 24' Bartusch, 2:1 35' Karkowski, 3:1 57' Nowakowicz, 4:1 65' Dębski, 4:2 87' D. Nowak.
Żółte kartki: R. Pawlak, Bartusch (Nysa) oraz P. Nowak (Piast).
Sędziowali: Sławomir Niemiec jako główny oraz Jarosław Wesołowski i Ryszard Gołębiowski - asystenci.
Widzów: 300.

NYSA: Bielicz - Martyniak (86' G.Łukaszewski), Pawlaczek, Gontarz, Lewandowski - P.Pawlak (90+4`Dąbrowski), R.Pawlak, Nowakowicz, Klimek - Kleszcz, Bartusch (62' Dębski).
PIAST: Klich - Szemberski, Perun, Strzelecki, Kościelecki (64' Majtczak, 86' Kowalczyk), Korendał, P. Nowak (57' Purgał), K. Stępień, T. Taborski (25' D. Nowak), Z. Nowak, Karkowski.

tekst i foto: WG - Nowa Gazeta Jaworska

Podziel się z innymi:

2011-08-21 17:37

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Zapowiedź 1. kolejki Kl... czas 2026-08-02
komentarze komentarze: 14


› 29. Silesia Sonans w Je... czas 2026-08-20
komentarze komentarze: 3


› Wyniki i tabela po 1. k... czas 2026-08-08
komentarze komentarze: 4


› Jelenia Góra: 38-latek uwi... czas 2026-08-28
komentarze komentarze: 2


› Jelenia Góra: Krajowa Mapa... czas 2026-08-16
komentarze komentarze: 4