Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie duże

0.64°C 1013 hPa 96%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze

- Ostra jazda:
Marek Siatrak rezygnuje ze stanowiska prezesa Karkon...
czas 2026.02.05 09:13

- Kibic:
Marek Siatrak rezygnuje ze stanowiska prezesa Karkon...
czas 2026.02.04 12:02

- Radek:
Rusza inwestycja TBS
czas 2026.01.31 08:42

- Tak, tak:
Rusza inwestycja TBS
czas 2026.01.30 21:47

- ksk:
ZORKA Sp. z o.o. - komunikat
czas 2026.01.30 15:30

Kursy walut (akt. 2026-02-06)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.5749
euro euro 1 EUR 4.2155
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.592
funt szterling funt szterling 1 GBP 4.8535
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.174
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Niedosyt

Wielkie rozczarowanie, tak w dwóch słowach można podsumować wyprawę Karkonoszy Jelenia Góra do Wodzisławia Śląskiego. Biało - niebiescy, co prawda zabrali ze sobą jeden punkt, jednak w ich sytuacji to niewielki zysk, a naprawdę w tym meczu komplet oczek był na wyciągnięcie ręki. W żadnym z dotychczasowych spotkań nasz zespół nie miał tylu okazji do zdobycia bramki, niestety zawodziła skuteczność.
Zawiodło też krycie, przynajmniej na początku meczu, bowiem tradycyjnie to Karkonosze straciły gola jako pierwsze, w tym roku tylko przeciwko Polonii Bytom było inaczej. W 12 min. Wojciech Wenglorz niczym wytrawny snookerzysta posłał piłkę po przekątnej pola karnego do Mateusza Flaka, a ten ze stoickim spokojem pokonał Wojciecha Fościaka. Kolejne minuty nie przyniosły wielu wydarzeń na boisku, dopiero w 28 minucie Artur Sip sparował bardzo groźny strzał Przemysława Kocota i zrobił to na tyle skutecznie, że Mateusz Baszak nie był w stanie dopaść do odbitej piłki. Za chwilę Baszak z Kamilem Kurianowiczem wymienili główki w polu bramkowym, ale obrońcy Odry zdołali wybrnąć z opresji.
Już na wstępie II połowy Baszak po centrze z rzutu rożnego Kocota mógł głową pokonać bramkarza rywali, jednak piłka poszybowała pół metra nad poprzeczką. W odwecie Wenglorz z ostrego kąta sprawdził umiejętności Fościaka. Karkonosze zdobywały coraz większą przewagę, a niektóre akcje mogły się podobać. Jedną z takich po lewej stronie przeprowadzili Michał Dryja z Mateuszem Firlejem, na koniec piłka trafiła do Baszaka, niestety nie miał on zbyt wiele miejsca na oddanie strzału i rywal zablokował piłkę. W 58 min. dla odmiany z prawej strony Nikodem Siudak odebrał piłkę zawodnikowi Odry i podał ja długi słupek do "Basziego", który uderzył za lekko, do tego wprost w Radslawa Kruppę. W następnych akcjach Sip w ładnym stylu odbił piłkę po główkach Adriana Dąbrowskiego i Baszaka. Nie chciało wpaść w ten sposób, to w 70 min. Kocot zrezygnował z centry i bezpośredniego z rzutu rożnego pokonał bramkarza Odry, 1-1 i 20 minut z okładem na wygranie tego meczu. Karkonosze dążyły do tego celu, ale mogły się naciąć, bo Marcin Radzewicz po jednym z błędów naszej defensywy powinien pokonać Fościaka, było naprawdę blisko. Końcówka to szalone emocje w polu karnym wodzisławian. Najpierw nadludzkim wysiłkiem 60-metrową szarżę wykonał Siudak. Mając piłkę przy nodze wyprzedził rywala, wpadł w pole karne, by z kąta uderzyć centymetry obok słupka. Szkoda, bo takich goli nie ogląda się codziennie. Minutę później w 16-tce gospodarzy skutecznie powalczył o piłkę Baszak, jednak jego strzał w krótki róg nie przyniósł zwycięskiego gola.
W bezpiecznych realiach nie byłby problemów, aby wyciągnąć mnóstwo pozytywów z tego meczu, bo graliśmy naprawdę niezły futbol, do tego było zaangażowanie, walka i charakter. Jest też jeden punkt, jednak w obecnej sytuacji KSK trudno nie mieć przed oczami straconych dwóch oczek. Miejmy nadzieję, że nie zabraknie ich na koniec sezonu.

ODRA WODZISŁAW ŚLĄSKI - KARKONOSZE JELENIA GÓRA 1-1 (1-0)

Bramki: 1-0 Flak 12', 1-1 Kocot 70'.
Żółte kartki: Czuban, Wenglorz oraz Siudak, Sutor, Kulchawy, Dąbrowski, Firlej.
Sędziowali: Adam Sekuterski oraz Przemysław Jankowski i Tomasz Lota.
Widzów: 350.

OWŚ: Sip - Kłosek, Flak (70' Radzewicz), Piejak (65' Żelazowski), Borek (70' Rycka), Wenglorz, Kalisz, Kruppa, Czuban, Krzyżok, Niemiec.

Trener: Łukasz Targiel.

KSK: Fościak - Kuźniewski, Kocot, Dryja (77' Kułakowski), Kurianowicz (63' Toure), Baszak, Niemienionek (63' Dąbrowski), Kulchawy, Firlej (77' Poszelężny), Siudak, Sutor (46' Szczudliński).

Trener: Jacek Kołodziejczyk.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2022-04-15 19:36

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Odwiedziny w szpitalu c... czas 2026-02-04
komentarze komentarze: 0


› Jeleniogórscy policjanci z... czas 2026-02-02
komentarze komentarze: 0


› Nie zatrzymał się do kont... czas 2026-02-03
komentarze komentarze: 0


› Uchwała krajobrazowa w ... czas 2026-02-02
komentarze komentarze: 0


› Trudne warunki na droga... czas 2026-02-05
komentarze komentarze: 0