Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

bezchmurnie

0.08°C 1026 hPa 87%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-11-06)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.9321
euro euro 1 EUR 4.3925
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.8037
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.263
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1805
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Nie pomogli w prokuraturze

Właśnie skończył się Tydzień Pomocy Ofiarom Przestępstw. Nie wszyscy w tym tygodniu zdołali doprosić się o pomoc śledczych. Mirosław Kurzeja przyszedł zgłosić, że jego znajoma z internetowej gry została napadnięta i zgwałcona. Może też mieć myśli samobójcze. Nikt go jednak nie wysłuchał. Sprawą już zainteresował się minister sprawiedliwości.

Mirosław Kurzeja, służbowo strażnik miejski z Lubawki, tym razem przyszedł do śledczych w prywatnej sprawie.

Dostał od znajomej dramatyczny e-mail, w którym kobieta opisała mu, że została napadnięta i zgwałcona. Napisała, że zrezygnowała z jakichkolwiek kontaktów, nawet z gry w internecie.

Natychmiast zgłosił się do prokuratury Kamiennej Górze, by powiadomić o zdarzeniu. Liczył na szybką pomoc, obawiał się, że kobieta może coś sobie zrobić. Ale w prokuraturze w Kamiennej Górze nie wyszedł do niego żaden śledczy.

Marcin Zarówny z prokuratury okręgowej w Jeleniej Górze wyjaśnia, że nie było komu przyjąć Mirosław Kurzei, i to mimo tygodnia pomocy ofiarom przestępstw. Bo wszyscy prokuratorzy byli zajęci. Zarówny uważa, że gdyby mężczyzna zaczekał, na pewno by został przyjęty.

Mirosław Kurzeja jednak czekać nie zamierzał. Bo chciał pomóc zgwałconej mieszkance Częstochowy. W końcu sam odnalazł jej prawdopodobne dane w jednym z portali społecznościowych. I zawiadomił o wszystkim policję. Policjanci podjęli działania natychmiast. A Kurzeja zapowiada, że złoży zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prokuratorów, bo jak mówi, mieli obowiązek przyjąć od niego zawiadomienie.

Policja nie ma jeszcze informacji, czy funkcjonariuszom z Częstochowy udało się dotrzeć do pokrzywdzonej kobiety.

Minister sprawiedliwości zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji wobec prokuratora z Kamiennej Góry, który nie przyjął zawiadomienia o popełnieniu gwałtu. Krzysztof Kwiatkowski powiedział w Sygnałach Dnia w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że sytuacja, w której odmawia się przyjęcia takiego zawiadomienia, jest niedopuszczalna.

Prokuratorzy przepraszają za incydent. Prokurator Violetta Niziołek mówi, że to był po prostu błąd. W tej sprawie zostało też wszczęte postępowanie dyscyplinarne.

PRW

Podziel się z innymi:

2010-03-01 18:11

Przybornik
Najczęściej czytane

› Zamknięty odcinek żółtego sz... czas 2026-11-06
komentarze komentarze: 2


› 16-latek zniszczył wypo... czas 2026-11-04
komentarze komentarze: 3


› Jelenia Góra świętuje 108. r... czas 2026-11-03
komentarze komentarze: 2


› Niebieski Listopad w Je... czas 2026-11-03
komentarze komentarze: 8


› Żółte ostrzeżenie IMGW prz... czas 2026-11-02
komentarze komentarze: 6