Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie umiarkowane

16.96°C 1015 hPa 80%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-08-21)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.6839
euro euro 1 EUR 4.3122
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.608
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0338
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1788
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Miłe złego początki Nysy

Mecz zapowiadał się bardzo ciekawie i rzeczywiście taki był. Mimo że na pierwszego gola kibice musieli czekać do 44 minuty, to wcześniej na boisku działo się sporo. Dwóch dogodnych szans nie wykorzystał m.in. Marek Borowy. Wracając do ostatniej minuty pierwszej części meczu była ona szczęśliwa dla gospodarzy. Wówczas na strzał zdecydował się Ruszkiewicz i piłka ugrzęzła w siatce przyjezdnych. Wydawało się, że Twardy w przerwie spotkania nie otrząsnął się po otrzymanym ciosie, gdyż od 47 minuty tracił do zgorzelczan już dwa trafienia. Wówczas na listę strzelców wpisał się Borowy i wiele wskazywało na to, że jest po meczu. Nic takiego jednak się nie stało. Wszystko za sprawą ambitnych gości, którzy ruszyli do odrabiania strat. W 60. minucie gola dla wojskowych strzelił Chruścicki. Świętoszowianie poszli za ciosem i najpierw za sprawą majora Zbąskiego doprowadzili do remisu, a po trafieniu aktywnego po przerwie Iwaniaka odwrócili wynik. Zwycięstwo gości przypieczętował w 76. minucie Łojko. - Szkoda porażki, bo mieliśmy bardzo dobrą pozycję wyjściową by wygrać mecz - powiedział kierownik Nysy Stanisław Wojtczak. - Szczerze mieliśmy wiele sytuacji i mogliśmy wygrać wyżej. Pod koniec pierwszej połowy zawodnikowi Nysy wyszedł strzał życia. Po przerwie z kolei piłka poleciała z wiatrem i wpadła za kołnierz naszego bramkarza. Od tego momentu graliśmy już dużo lepiej i wygraliśmy zasłużenie - relacjonował kierownik gości Włodzimierz Sadowski.

NYSA ZGORZELEC - TWARDY ŚWIĘTOSZÓW 2:4 (1:0)

Bramki:
1:0 Ruszkiewicz (44), 2:0 Borowy (47), 2:1 Chruścicki (60), 2:2 Zbąski (62), 2:3 Iwaniak (72), 2:4 Łojko (76).

Nysa: Franaszczuk - G. Monik (72 Mądrzejewski), M. Monik, Łuszczyk, Pacak, Borowy, Kościuk, Ruszkiewicz (70 Przystaś), Janicki (46 Komarzyniec), Piechno, Łazarewicz (78 Smółka).
Twardy: Kowalczyk - Tylutki, Iwaniak, J. Szkarapat, Flak, Chruścicki, D. Szkarapat, Rudyk (90 Bolecki), Drozd (83 Koscielny), Łojko, Zbąski (80 Marcinkowski).

(GB)

Podziel się z innymi:

2013-08-24 13:32

Przybornik
Najczęściej czytane

› Zapowiedź 1. kolejki Kl... czas 2026-08-02
komentarze komentarze: 14


› Wyniki i tabela po 1. k... czas 2026-08-08
komentarze komentarze: 4


› Jelenia Góra: Krajowa Mapa... czas 2026-08-16
komentarze komentarze: 4


› Marciszów: kierowca pędził 6... czas 2026-08-09
komentarze komentarze: 6


› Bóbr wciąż pod nadzorem sł... czas 2026-08-13
komentarze komentarze: 3