Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie duże

16.75°C 1012 hPa 92%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-08-14)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.73
euro euro 1 EUR 4.31
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.5849
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0436
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.178
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Łużyce nie zwalniają tempa

Świetnie spisujący się wiosną zespół z Lubania dopadł kolejną ofiarę. Tym razem padło na beniaminka z Warty Bolesławieckiej. Początek meczu nie zwiastował łatwej wygranej gospodarzy. Goście na odświeżonej z inicjatywy klubu z Lubania murawie starali się bowiem grać piłką jak najdalej od własnego pola karnego. Nie przekładało się to jednak na sytuacje pod bramką Kukiełki. Im dalej w mecz tym groźniejsi byli gospodarze. Przyniosło to efekt w 28. min. Wówczas na strzał zdecydował się Jakimowicz i Kizyma był bez szans. - Źle weszliśmy w ten mecz. Gospodarzom bardziej zależało i wynik jest sprawiedliwy - ocenił w przerwie meczu Zbigniew Grzybowski, trener GKS. Tuż po przerwie zespół z Warty Bolesławieckiej stracił kolejną bramkę. Bramkarza przyjezdnych tym razem soczystym uderzeniem pokonał Gawroniuk. Przyjezdni nie zamierzali się jednak poddawać i po godzinie gry zmniejszyli straty. Z rzutu rożnego dośrodkował aktywny Sadowski, a piłkę strzałem głową w okienko wpakował Spychalski. Odpowiedź drużyny trenera Rafała Wichowskiego była natychmiastowa. Na 3:1 podwyższył Macioszczyk. W końcówce przyjezdni postawili wszystko na jedną kartę. GKS próbował, ale zamiast strzelić kontaktowego gola, to stracił czwartego. Wówczas wynik precyzyjnym strzałem zza pola karnego po akcji Sitka ustalił Młynarski. - Praktycznie jesteśmy już pewni utrzymania. Mimo tego w każdym kolejnym meczu będziemy walczyli o wygraną - powiedział szczęśliwy Rafał Wichowski, trener Łużyc.

ŁUŻYCE - WARTA BOLESŁAWIECKA 4:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Jakimowicz (28), 2:0 Gawroniuk (48), 2:1 Spychalski (60), 3:1 Macioszczyk (65), 4:1 Młynarski (89).
Czerwona kartka: Lużyński (Łużyce, 85 - za dwie żółte).
Żółte kartki: Bojdziński, Gawroniuk, Lużyński oraz Krzysik, Sadowski, Puzio.
Sędziował: Paweł Kozina.
Widzów: 150.

ŁUŻYCE: Kukiełka - Kurdziel, Sudnik, Cieślak, Piaśnik (67 Lużyński), Jakimowicz, Gawroniuk, Młynarski, Macioszczyk, Bojdziński (86 Sitek), Kościecha (85 Łotecki).
WARTA BOLESŁAWIECKA: Kizyma - Buchowski, Powroźnik (50 Krzysik), Lisowski, Tofil, Kosiński, Pazio, Pełdiak (80 Faltyn), Spychalski, Wojciechowski, Sadowski.

GB
foto: GB

Podziel się z innymi:

2015-05-30 22:34

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Zapowiedź 1. kolejki Kl... czas 2026-08-02
komentarze komentarze: 14


› Wyniki i tabela po 1. k... czas 2026-08-08
komentarze komentarze: 4


› Marciszów: kierowca pędził 6... czas 2026-08-09
komentarze komentarze: 6


› Bóbr wciąż pod nadzorem sł... czas 2026-08-13
komentarze komentarze: 3


› Jelenia Góra: bezpłatne ba... czas 2026-08-11
komentarze komentarze: 2